Strona 1 z 1
Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 18 lip 2018, o 22:25
autor: papieju
Wymieniem wydech i niestety, szpilki katalizatora są gruzem. Od spodu jedna urwana - dawno temu, ta która miała trzymać wspornik, druga została zmasakrowana bo nakrętka była wyślizgana przez jakiegoś rzeźnika i nijak się nie dało odkręcić, trzeci względnie OK, z oporami ale poszło. Niestety, musiałem go odkręcić od góry i wyjąć razem z wydechem bo dostępu zero żeby nawet je uciąć. No i górne szpilki podobnie - jedna OK, druga krzywa w paragraf, trzecia zmasakrowana bo nakrętka kręciła się w kółko i udało się ją naciąć fleksem. No i teraz mam zonk, bo opcja wycięcia ich i od wewnętrznej strony dane nakrętek a śrub od zewnętrznej upadła, za ciasno. Ale wpadłem na inny pomysł i potrzebuję porady - mam takiego dobrego spawacza, plan taki - uciąć i rozwiercić żeby się pozbyć główek i w otwór wstawienie i przyspawanie od zewnętrznej strony nowej szpilki - śruby z uciętym łbem. Pytanie - podstawa katalizatora to stal czy żeliwo i pomysł nie wypali? Macie jakieś inne pomysły? Bo zostałem chwilowo bez auta...
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 19 lip 2018, o 00:30
autor: Sebastian
Wyciać/wykręcić stare szpilki(będą twarde więc ja byłbym za dospawaniem nakrętki + grzanie i pryskanie penetrantem i może da się wykręcić)) dociąc kawałki szpilek (dobrze żeby utwardzane były), w szczelinę między flanszą kata a katem wsunąć nakrętkę i do niej wkręcić szpilkę, potem tą szpilkę dobrze szczepić z nakrętką (stworzy się śruba) potem jednym kluczem będzie można trzymać a drugim dokręcać

Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 19 lip 2018, o 07:23
autor: papieju
Ten numer nie przejdzie bo te szpilki jak widać na zdjęciu nie są wkręcane a mają od strony katalizatora grzybek, więc tylko cięcie i rozwiercanie pozostałości jak nie wyjdą. Miejsca na nakrętkę też mało, musiałaby być cieńsza niż standardowe i jednak byłby problem dokręcić na aucie. Jutro podjadę do magika, może coś wykmini. Bo nie widzi mi się kupować nowy za 450zł
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 19 lip 2018, o 09:01
autor: rafi243
Kurcze dziwne, u mnie ostatnio wydech wymieniał mechanik i też szpilki miałem w opłakanym stanie... Nawet gorsze od Twoich.Mówił że jakoś je ponacinał w zdłóż i sie poodkręcały.
Wysłane z mojego EVA-L19 przy użyciu Tapatalka
Dodano po 7 minutach :
U Ciebie to chyba najlepszym sposobem bedzie uciąć te szpilki na równo i próbować rozwiercic.Jak rozwiercisz, to łby od szpilek powinny odpaść. Później od góry dać wyszlifowane nakrętki (bo bez szlifowania raczej się nie zmieszczą) i od dołu, dopasowaną na długość śrubę
Wysłane z mojego EVA-L19 przy użyciu Tapatalka
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 19 lip 2018, o 09:08
autor: rafi243
Obejrzyj jeszcze cały dokładnie ten film. Gosciu też poucinał szpilki, a później naciął delikatnie flansze katalizatora, na szerokość szpilek i mu wyszły. Później szerokie podkładki i sprawa załatwiona.
https://youtu.be/3xnYBDUORtA
Wysłane z mojego EVA-L19 przy użyciu Tapatalka
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 19 lip 2018, o 10:13
autor: papieju
Zawiozłem do speca od takich robótek. Zrobi, pokaże efekty jak odbiorę. Większym problemem jest pęknięcie wkładu, szukam drugiego w międzyczasie
Dodano po 2 minutach 23 sekundach:
rafi243 pisze: 19 lip 2018, o 09:08
Kurcze dziwne, u mnie ostatnio wydech wymieniał mechanik i też szpilki miałem w opłakanym stanie... Nawet gorsze od Twoich.Mówił że jakoś je ponacinał w zdłóż i sie poodkręcały.
Moje też by poszły gdyby nie to że jakiś rzeźnik je już uszkodził. Ktoś próbował je odkręcać ale poległ i zostawił, na dole jedną urwaną na górze jedną obracająca się. Nie było to nawet dobrze skręcone.
Ktoś się orientuje od czego katalizator podejdzie? Poza tym od t18sed który jest nieosiągalny w ludzkich pieniądzach?
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 19 lip 2018, o 13:02
autor: rafi243
Ciężka sprawa, brak używanych na necie. Do 1.4 i 1.6 są, a do Twojego lipa..
Wysłane z mojego EVA-L19 przy użyciu Tapatalka
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 19 lip 2018, o 15:40
autor: papieju
To wiem. Pomierzę szpilki bo są jakieś zamienniki ale kwestia wymiaru. Póki co kazałem wybić wkład bo wolę jeździć z błędem sondy niż z zatkanym wydechem, a tymczasowo wstawię emulator. Odkuję się to wrzucę nowy
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 20 lip 2018, o 13:46
autor: MarcinekNu2
A jaki emulator podejdzie przy 2 sondach lambda? Nie to bym miał zamiar coś wywalać tylko z ciekawości pytam?
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 20 lip 2018, o 19:27
autor: papieju
Podobno tulejka odsuwająca sondę pomaga na błąd. Druga sonda jest diagnostyczna, więc podobno działa. Póki co sytuacja wygląda tak że wydech złożony na aleganckości ale nie obyło się bez problemów. Przede wszystkim szpilki katalizatora, ale to już wiecie. Przy rozbiórce nie było uszczelki między kolektorem a katalizatorem i tak też złożyłem, efektem ponowny demontaż bo oczywiście były przedmuchy. Nie wiem jakim cudem to działało. Druga sprawa to konieczność nawiercenie nowej dziury w fajce bo wydech od 1.6 nie pasuje do 1.8 - ale gadałem z gościem który na allegro sprzedaje wydechy do Lacetti i potwierdził że to jedyna droga bo mimo że w ofercie ma wydechy do 1.8 to tak naprawdę są do 1.6 i klienci nawiercają. Poza tym mankamentem wydech p&p a miałem od sedana 1.6 - fabryczny. Mam tylko małą wątpliwość co do pelcionki, chyba jest za blisko miski - w zasadzie to przylega do bocznej ścianki - podejrzewam że to efekt szpilek niefabrycznych które idealnie proste nie są i nawiertów w fajce które też zmieniają nieco położenie wydechu. Docelowo zaizoluję to materiałem do izolacji termicznej wydechów, dla spokojności. Póki co oczywiście mam błąd na desce, założę tulejkę skasuję i zobaczę co będzie. Co ciekawe, nie pojawił się od od razu a po 2-3 km jazdy. Jak na złość, po montażu nowych wahaczy końcówek i łączników po dojechaniu na zbieżność okazało się że pękła lewa osłona półosi i mam zasmarowane wszystko dokumentnie. W poniedziałek więc walczymy dalej

Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 20 lip 2018, o 22:19
autor: GoLL@B
Ja z tulejką walczyłem jakieś 2 miesiące nawiercając dziurkę do coraz to większego rozmiaru i w końcu dałem sobie spokój. Jak nie P0420 - słaba wydajność katalizatora, to było brak aktywności sondy czy coś takiego.
Mi akurat w tamtym czasie udało sie kupić zestaw: kat, kolektor i sonda za 250zł. Rzekomy przebieg 77tyś, mógł być rzeczywisty, bo nawet teraz kat wygląda lepiej niż mój, gdy padł, czyli przy 240tyś.
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 20 lip 2018, o 22:43
autor: papieju
Zobaczymy, ta tulejka to groszowe sprawy. Wolę mieć błąd niż zapchany wydech. Monitoruję, jak coś trafię to nabędę. Tylko t18sed było krótko a potem już są inne. Dramat z dostępnością
Re: Katalizator - szpilki gruz, co zrobić?
: 24 lip 2018, o 06:59
autor: papieju
Mały update - auto już jeździ, bez wkładu katalizatora różnice jakie zauważyłem to pogłos pustej puszki, taki szum - w kabinie nie słychać, chyba że otworzysz szyby, nie jest męczący; auto jest żwawsze - ładniej się wkręca, ale to może być nieobiektywne, bo katalizator prawdopodobnie był już przypchany, czasami dawało błędy p0420 więc nie wiem czy na sprawnym też by się tak nie zachowywało. Co do spalania to nie wiem, za mało jazdy. No i trzecia sprawa, zrobiłem już około 70km w tym jeden wyjazd do pracy 60km i póki co błędami nie sieje. Tulejki jeszcze też nie montowałem, nie dotarła jeszcze.