Niepokojący świst przy obciążeniu – prawdopodobnie od turbosprężarki.
: 8 lip 2018, o 23:01
Samochód to Chevrolet Cruze 2.0 125KM rocznik 2010, przebieg 124k km.
Turbosprężarka to Garrett 771903-5002 (numer spisany z tabliczki), numer OE 96832200 z elektronicznym sterownikiem zmiennej geometrii. Na stronie Honeywell Garrett znalazłem, że ten model turbosprężarki (ok, nie do końca ten sam numer, ale bardzo podobny 771903-5003S) był montowany z moim silnikiem. (link: https://installerconnect.honeywell.com/ ... lang=en_US)
W normalnych warunkach świst pojawia się tylko przy obciążeniu silnika: rozpędzanie, jazda pod górkę. Niezależnie od temperatury silnika. Na postoju (bez ingerencji interfejsu diagnostycznego), ciężko go zreprodukować. Załączam nagranie poskładanie z kilku prób zarejestrowania tego dźwięku, link: https://drive.google.com/open?id=1VK-kV ... yO8q6I3HDM. Do 30s jest to jazda przy otwartych oknach. Wnioskuję, ze problem się pojawia gdy wystarczająco mocno otworzą się ‘łopatki’ gdy silnik potrzebuje powietrza, i wtedy przy pewnej prędkości obrotowej wału turbosprężarki coś zaczyna drgać.
Komputer pokładowy nie rejestruje żadnych błędów, nie czuć również żadnego szarpania / spadków mocy, czy też jakiegoś rodzaju ‘turbo dziury’ (oprócz tej z dołu tak do 1500obr/min).
Dorwałem vxdiag i delikatnie pobawiłem się wysterowaniem zmiennej geometrii. Na postoju, gdy ustawiłem wysterowanie na >= 85% to przy obrotach około 2000 (krótkotrwały test, żeby czegoś nie zepsuć) ten dźwięk jest mocno słyszalny, tak jak podczas obciążenia silnika. Stojąc z boku można opisać ten dźwięk jakby tarcie metalu. Można odczuć lekkie wibracje dotykając silnika w trakcie występowania tego zjawiska.
Nie wyczuwam luzu na wale od strony zimnej. Odpiąłem cięgno od elektronicznego sterownika geometrii, i obracając wałkiem turbo nie wyczułem, aby coś ‘zawadzało’ podczas ruszania mechanizmem zmiany geometrii.
Czy miał może ktoś podobny problem i zna przyczynę i ewentualnie rozwiązanie? Czy da się regenerować tego typu turbosprężarkę, jeśli tak to czy po regeneracji jest wymagana jakaś czynność ustawiania geometrii w sterowniku samochodu? Czy raczej trzeba myśleć o nowej?
Pozdrawiam,
Sławek
Turbosprężarka to Garrett 771903-5002 (numer spisany z tabliczki), numer OE 96832200 z elektronicznym sterownikiem zmiennej geometrii. Na stronie Honeywell Garrett znalazłem, że ten model turbosprężarki (ok, nie do końca ten sam numer, ale bardzo podobny 771903-5003S) był montowany z moim silnikiem. (link: https://installerconnect.honeywell.com/ ... lang=en_US)
W normalnych warunkach świst pojawia się tylko przy obciążeniu silnika: rozpędzanie, jazda pod górkę. Niezależnie od temperatury silnika. Na postoju (bez ingerencji interfejsu diagnostycznego), ciężko go zreprodukować. Załączam nagranie poskładanie z kilku prób zarejestrowania tego dźwięku, link: https://drive.google.com/open?id=1VK-kV ... yO8q6I3HDM. Do 30s jest to jazda przy otwartych oknach. Wnioskuję, ze problem się pojawia gdy wystarczająco mocno otworzą się ‘łopatki’ gdy silnik potrzebuje powietrza, i wtedy przy pewnej prędkości obrotowej wału turbosprężarki coś zaczyna drgać.
Komputer pokładowy nie rejestruje żadnych błędów, nie czuć również żadnego szarpania / spadków mocy, czy też jakiegoś rodzaju ‘turbo dziury’ (oprócz tej z dołu tak do 1500obr/min).
Dorwałem vxdiag i delikatnie pobawiłem się wysterowaniem zmiennej geometrii. Na postoju, gdy ustawiłem wysterowanie na >= 85% to przy obrotach około 2000 (krótkotrwały test, żeby czegoś nie zepsuć) ten dźwięk jest mocno słyszalny, tak jak podczas obciążenia silnika. Stojąc z boku można opisać ten dźwięk jakby tarcie metalu. Można odczuć lekkie wibracje dotykając silnika w trakcie występowania tego zjawiska.
Nie wyczuwam luzu na wale od strony zimnej. Odpiąłem cięgno od elektronicznego sterownika geometrii, i obracając wałkiem turbo nie wyczułem, aby coś ‘zawadzało’ podczas ruszania mechanizmem zmiany geometrii.
Czy miał może ktoś podobny problem i zna przyczynę i ewentualnie rozwiązanie? Czy da się regenerować tego typu turbosprężarkę, jeśli tak to czy po regeneracji jest wymagana jakaś czynność ustawiania geometrii w sterowniku samochodu? Czy raczej trzeba myśleć o nowej?
Pozdrawiam,
Sławek