Strona 1 z 1

Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 28 cze 2015, o 12:20
autor: pawelwaw84
Cześć, czy ma ktoś może zdjęcie jak rozwiązany jest odpływ skroplin w Cruze po zewnętrznej stronie auta? Czy jest tam może rurka czy po prostu otworek (i w którym miejscu)? W poprzednim aucie (Volvo) był sam otworek, przez który woda spływała ociekając po wielu elementach podwozia. Po 10 latach wiele z nich przez to skorodowało. Zaglądając pod Cruze'a zauważyłem, że woda też ścieka po różnych elementach, więc chciałbym zawczasu zadziałać. Zastanawiam się czy zgubiłem rurkę czy po prostu jej tam nie ma i trzeba dorobić. Jeszcze w Lacetti były rurki...

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 28 cze 2015, o 12:35
autor: huri_khan
W Cruzie są gumowe "usta ryby". Ujście jest widoczne po otwarciu przedniej maski. Na ścianie grodziowej około 1/3 szerokości po stronie pasażera.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 28 cze 2015, o 16:48
autor: barus
pawelwaw84 pisze:Cześć, czy ma ktoś może zdjęcie jak rozwiązany jest odpływ skroplin w Cruze po zewnętrznej stronie auta?
Chodzi Ci o kondensat z parownika (skropliny) czy o jakiś inny odpływ wody, bo do końca nie rozumiem tego pytania zwłaszcza w kontekście odpowiedzi huri-kana :ocochodzi:

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 28 cze 2015, o 17:52
autor: rwicik
Tak było w Lacetti.
W Cruze, zdaje się, odpływ jest pod tunelem środkowym.

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 28 cze 2015, o 17:57
autor: Sebastian
Sądząc po tytule tematu chodzi o skropliny z klimatyzacji .
Jeśli nie uda Ci się zlokalizować odpływu to masz dwa wyjścia:
-Zerknać w suchy dzień po jeździe z klimatyzacją w którym miejscu kapie spod auta
-Przy pomocy spryskiwacza lub strzykawki "setki" i wężyka wlać trochę wody przez nawiewy (ale wężyk wkładamy ile się da i robimy to z rozwagą, żeby nie zalać elektroniki i ew. nie pogiąć lameli parownika) i obserwować gdzie bedzie kapać.

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 28 cze 2015, o 18:19
autor: barus
W Cruze odpływ kondensatu jest pod środkowym tunelem tak jak zaznaczyłem na zdjęciu.
Obrazek

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 28 cze 2015, o 19:40
autor: pawelwaw84
Jeśli chodzi o te usta ryby wysoko na grodzi, to raczej są do usuwania zanieczyszczeń typu liście, które jakimś cudem dostaną się pod podszybie. Mi chodzi dokładnie o odpływ jak to nazwaliście kondensatu, czyli to co na fotce powyżej, tylko po stronie zewnętrznej auta. W lacetti zwisa sobie elegancko gumowy wąż, który dodatkowo można sobie kierować w różne strony, tak żeby nie leciało po elementach auta. Mam podejrzenie, że w Cruze tak jak w Volvo jest sam otworek. Jeśli tak jest to trzeba to zmodyfikować, żeby nie pogniło, bo woda wtedy nie skapuje tylko najpierw ścieka po wielu elementach.

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 28 cze 2015, o 21:51
autor: barus
W Cruze nie ścieka po elementach. W podwoziu jest osadzona rurka plastikowa i z niej kondensat spływa bezpośrednio na posadzkę.

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 29 cze 2015, o 10:38
autor: tomi333
Ja muszę też to sprawdzić bo u mnie jak stoi samochód z załączoną klimą to wody pod samochodem nie ma. Myślałem, że w dieslu woda spływa na osłonę pod silnikiem i wysycha zanim spadnie pod auto. Jest to możliwe czy ten przewód mi się odłączył i woda spływa do środka? ale nigdy nie miałem wody w środku to już nie wiem....

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 29 cze 2015, o 10:43
autor: mario78
U mnie jest kałuża pod autem w upalne dni.

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 29 cze 2015, o 22:04
autor: pawelwaw84
Skorzystałem z ładnej pogody i zgłębiłem temat wczołgując się pod auto. Faktycznie jest tam malutkie gumowe kolanko wewnątrz otworu zaznaczonego na czerwono (pod podłogą po stronie pasażera). Woda z niego niestety tak jak przypuszczałem nie skapuje prosto w dół tylko opływa po podwoziu. Jak się przyjrzycie widać kroplę wody w miejscu zaznaczenia niebieską strzałką. Całe to wybrzuszenie wzdłuż jest wewnątrz mokre a krople zwisają cały czas jeszcze 3h po jeździe. Aby zapobiec gniciu zrobię jakąś przedłużkę z kolanka lub rynienkę z kawałka plastiku :ok:
2015-06-29 20.03.24 (Medium).jpg
2015-06-29 20.03.24 (Medium).jpg (50.02 KiB) Przejrzano 6690 razy

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 4 lip 2015, o 16:53
autor: huri_khan
Dzisiaj ciekawości wjechałem na kanał i sprawdziłem u siebie. Tak jak napisał Paweł, gumowe kolanko jest za krótkie i skropliny zanim spadną na ziemię lecą po tym profilu.

Wysłane za pomocą Taptalka

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 4 lip 2015, o 19:31
autor: paulr
W orlando bedzie pewnie tak samo. Bo o ile wody np dzis po autem duzo to podczas ruszania do przodu przez chwile jest linia czyli po prostu splywa to co na profilu zostalo...

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 5 lip 2015, o 09:56
autor: jfx
U mnie wody kilka kropli - tak od nowosci

Wysłane z HTC

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 5 lip 2015, o 21:54
autor: wszim
Ilość skroplin zależy od wilgotności powietrza i różnicy temperatur wymiennik-powietrze.

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 22 lip 2017, o 21:18
autor: Pat69
tak to u siebie w Orlando rozwiązałem :D

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 23 lip 2017, o 16:06
autor: wszim
Mam i ja :tak:
spust klimy1.jpg
spust klimy1.jpg (1.42 MiB) Przejrzano 6501 razy
spust klimy2.jpg
spust klimy2.jpg (1.48 MiB) Przejrzano 6501 razy

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 30 sie 2017, o 14:12
autor: C77
pawelwaw84 pisze:Faktycznie jest tam malutkie gumowe kolanko wewnątrz otworu zaznaczonego na czerwono (pod podłogą po stronie pasażera). Woda z niego niestety tak jak przypuszczałem nie skapuje prosto w dół tylko opływa po podwoziu. Jak się przyjrzycie widać kroplę wody w miejscu zaznaczenia niebieską strzałką.
Obrazek
Ha! dzięki za fotkę! :D

Auto 3 dzień stoi na kanale, przy okazji przypomniałem sobie o tej sprawie
i trochę się naszukałem tego odpływu :ocochodzi: :H :lol:

Obrazek

Re: Odpływ skroplin z klimatyzacji

: 31 sie 2017, o 19:41
autor: C77
No więc tak... wystarczy uciąć 6-7 cm z dętki rowerowej
i mamy dla odpływu skroplin piękną, samoblokującą (niepotrzebne obejmy)
zjeżdżalnie zamkniętą .

Z tym że jak dla mnie ta sprawa to nadgorliwość pełna,
bo po 7 latach stanu poprzedniego nie ma tam, ani w pobliżu czy w profilu
śladu żadnej wilgoci czy rdzy.