Zmienne fazy rozrządu
: 4 sie 2021, o 15:06
Hej,
Cruze 1.6 124km
Auto po wycieku płyn chłodniczego i późniejszego odkrycia dużej ilości nagaru na głowicy miało wykonany remont silnika oraz regenerację głowicy. Remont polegał na wymianę kompletnego rozrządu oraz wymianie:
Panewek,
Śrub głowicy,
Uszczelki głowicy,
Uszczelki kolektora wydechowego,
Wszystkich uszczelek chłodnicy,
Uszczelki pokrywy zaworów,
Uszczelki pokrywy zaworów
Uszczelki termostatu,
Cewki zapłonowej,
Świec zapłonowych.
Po remoncie auto zaczęło na zimnym silniku wydawać dźwięk przy odpalaniu z okolicy rozrządu. Trwa on około sekundy i jest to takie grzechotanie. Na ciepłym silniku tego dźwięku nie ma. Przed naprawą wszystko było w porządku i nigdy nie słyszałem tego dźwięku. Mechanik podobno przy remoncie nie mógł odkręcić zaworu ssącego zmiennych faz rozrządu w celu sprawdzenia i wyczyszczenia go z nagaru i twierdzi, że prawdopodobnie koła zmiennych faz rozrządu będą do wymiany.
Czy jest możliwość, że przy próbie odkręcenia zawór został uszkodzony i przez to olej nie dociera prawidłowo do zmiennych faz? Dodam, że wcześniej korzystałem z oleju motul, a teraz kupiłem GM żeby przejechać z 2000km i wymienić na lepszy.
Czy ewentualnie wszystko wskazuje na to, że jest to początkowy etap uszkodzonych faz rozrządu?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Cruze 1.6 124km
Auto po wycieku płyn chłodniczego i późniejszego odkrycia dużej ilości nagaru na głowicy miało wykonany remont silnika oraz regenerację głowicy. Remont polegał na wymianę kompletnego rozrządu oraz wymianie:
Panewek,
Śrub głowicy,
Uszczelki głowicy,
Uszczelki kolektora wydechowego,
Wszystkich uszczelek chłodnicy,
Uszczelki pokrywy zaworów,
Uszczelki pokrywy zaworów
Uszczelki termostatu,
Cewki zapłonowej,
Świec zapłonowych.
Po remoncie auto zaczęło na zimnym silniku wydawać dźwięk przy odpalaniu z okolicy rozrządu. Trwa on około sekundy i jest to takie grzechotanie. Na ciepłym silniku tego dźwięku nie ma. Przed naprawą wszystko było w porządku i nigdy nie słyszałem tego dźwięku. Mechanik podobno przy remoncie nie mógł odkręcić zaworu ssącego zmiennych faz rozrządu w celu sprawdzenia i wyczyszczenia go z nagaru i twierdzi, że prawdopodobnie koła zmiennych faz rozrządu będą do wymiany.
Czy jest możliwość, że przy próbie odkręcenia zawór został uszkodzony i przez to olej nie dociera prawidłowo do zmiennych faz? Dodam, że wcześniej korzystałem z oleju motul, a teraz kupiłem GM żeby przejechać z 2000km i wymienić na lepszy.
Czy ewentualnie wszystko wskazuje na to, że jest to początkowy etap uszkodzonych faz rozrządu?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk