DPF, wyższe spalanie | 2.0 125 KM
: 16 maja 2021, o 19:50
Cześć,
W ostatnim czasie zauważyłem, że filtr DPF wypala mi się bardzo często. Na początku było to mniej więcej co 200-300 km. Później się chwilę uspokoiło i było co 400-500 KM. Jednak problem się zaczął trochę nasilać i filtr wypala się coraz wcześniej. Jako że jest niedziela, nie mam możliwości oddania nigdzie auta to stwierdziłem, że zapytam was o jakąś wstępną diagnozę ponieważ mechanik ze mnie niestety żaden, a mógłbym chociaż nakierować swojego mechanika gdzie leży problem.
Do rzeczy. Na dzień dzisiejszy padł rekord i DPF wypalił mi się 4 razy na przejechane 380 km. Średnie spalanie wzrosło gigantycznie i jest ponad 7.5 l/100 - te 380 KM 300 z nich jest przebiegiem autostradowym w tempie około 120-130 - tu zazwyczaj mam średnie około 6 litrów.
Autem jeżdżę dość sporo, w tygodniu robię po 260 km dziennie (250 km autostrady, 10 km miasto) więc filtr nie jest jakoś mocno "męczony" jazdą miejską. Cruze jest z 2010 roku, możliwe, że DPF nie był od tamtego momentu wymieniony i najzwyczajniej w świecie jest już śmieciem który trzeba wymienić. Chociaż raz jak oddałem go do warsztatu właśnie z problemem częstszego wypalania (jakieś 2-3 miesiące temu) mechanik twierdził że po pełnym wypaleniu filtra, jest on OK.
Zauważyłem również że średnie spalanie wg. komputera różni się od tego co faktycznie tankuje.
Przykładowo:
Auto tankuje średnio co dwa dni, czyli po przejechaniu 520 KM, średnią mam 5.8 litra co powinno mi dać możliwość zalania lekko ponad 30 litrów (zawsze zalewam do pełna) tymczasem weszło 34 litry co daje spalanie na poziomie 6.5 litra, czy komputer może przekłamywać o 0.7 litra średniego spalania? Czy może szukać problemu gdzieś indziej, np. we wtryskiwaczach, co z kolei mogłoby się rzucać na filtr DPF - bo takie opinie zdarzyło mi się czytać.
Zwróciłem dopiero niedawno na to uwagę, od jakiś 5 tankowań z czego 4 z nich były na tej samej stacji na z tego samego dystrubutora. Największą różnicę wspomnianych 4 litrów była jednorazowa, ale inne różnice były wielkości 3 litrów
Dajcie jakieś rady laikowi samochodowemu
W ostatnim czasie zauważyłem, że filtr DPF wypala mi się bardzo często. Na początku było to mniej więcej co 200-300 km. Później się chwilę uspokoiło i było co 400-500 KM. Jednak problem się zaczął trochę nasilać i filtr wypala się coraz wcześniej. Jako że jest niedziela, nie mam możliwości oddania nigdzie auta to stwierdziłem, że zapytam was o jakąś wstępną diagnozę ponieważ mechanik ze mnie niestety żaden, a mógłbym chociaż nakierować swojego mechanika gdzie leży problem.
Do rzeczy. Na dzień dzisiejszy padł rekord i DPF wypalił mi się 4 razy na przejechane 380 km. Średnie spalanie wzrosło gigantycznie i jest ponad 7.5 l/100 - te 380 KM 300 z nich jest przebiegiem autostradowym w tempie około 120-130 - tu zazwyczaj mam średnie około 6 litrów.
Autem jeżdżę dość sporo, w tygodniu robię po 260 km dziennie (250 km autostrady, 10 km miasto) więc filtr nie jest jakoś mocno "męczony" jazdą miejską. Cruze jest z 2010 roku, możliwe, że DPF nie był od tamtego momentu wymieniony i najzwyczajniej w świecie jest już śmieciem który trzeba wymienić. Chociaż raz jak oddałem go do warsztatu właśnie z problemem częstszego wypalania (jakieś 2-3 miesiące temu) mechanik twierdził że po pełnym wypaleniu filtra, jest on OK.
Zauważyłem również że średnie spalanie wg. komputera różni się od tego co faktycznie tankuje.
Przykładowo:
Auto tankuje średnio co dwa dni, czyli po przejechaniu 520 KM, średnią mam 5.8 litra co powinno mi dać możliwość zalania lekko ponad 30 litrów (zawsze zalewam do pełna) tymczasem weszło 34 litry co daje spalanie na poziomie 6.5 litra, czy komputer może przekłamywać o 0.7 litra średniego spalania? Czy może szukać problemu gdzieś indziej, np. we wtryskiwaczach, co z kolei mogłoby się rzucać na filtr DPF - bo takie opinie zdarzyło mi się czytać.
Zwróciłem dopiero niedawno na to uwagę, od jakiś 5 tankowań z czego 4 z nich były na tej samej stacji na z tego samego dystrubutora. Największą różnicę wspomnianych 4 litrów była jednorazowa, ale inne różnice były wielkości 3 litrów
Dajcie jakieś rady laikowi samochodowemu