Strona 3 z 6
Re: Motul czy GM?
: 26 lip 2016, o 23:47
autor: artis
Czyli w cruzie 1.8 lpg zostać przy lepkości 5W30, czy też zmienić olej na 5W40 zgodnie z zaleceniami gazowników ?
Re: Motul czy GM?
: 27 lip 2016, o 00:07
autor: wszim
Ja pierwsze słyszę o takich zaleceniach. Którzy gazownicy przejście na 5W40 zalecają?
Re: Motul czy GM?
: 3 sie 2016, o 21:15
autor: gck01
tak zdaje mi sie że wszytkie oleje 5W30 maja te same parametry. w sinikach benzynowych bez gazu tak naprawdę nie ma chyba większego znaczenia jakiej marki aby parametry były zachowane. Basze 1.8 to stara sprawdzona technologia silniki funkcjonują od wielu lat. dawniej lali oleje inne i siniki dawały rade, teraz może być tylko lepiej. Co innego z sinikami diesla tym bardziej z turbo, sam z praktyki wiem że ma to niestety znaczenie. Jazda paskiem b5 1,9 dużo mnie nauczyła. lałem motula i samochód sprzedałem z przebiegiem 300tyś. sinik do końca sprawny i bez awaryjny. inna sprawa to jakość paliwa. od niego naprawdę dużo zależy. choć nieuczciwych stacji coraz mniej to trzeba uważać.
Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 14:16
autor: pawelwaw84
gck01 pisze:tak zdaje mi sie że wszytkie oleje 5W30 maja te same parametry.
Zdecydowanie nie. Ten podzial juz dawno sie nie sprawdza. Zalanie 5w30 z obnizona lepkoscia a5\b5 dla wielu silnikow wymagajacych 5w30 a3\b3-4 moze sie zle skonczyc. Trzeba badac wiecej norm czy odpowiadaja zaleceniom producenta, ewentualnie patrzec na karty charakterystyki.
Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 17:01
autor: berpa
gck01 pisze:...w sinikach benzynowych bez gazu tak naprawdę nie ma chyba większego znaczenia jakiej marki aby parametry były zachowane. Wasze 1.8 to stara sprawdzona technologia silniki funkcjonują od wielu lat. dawniej lali oleje inne i siniki dawały rade, teraz może być tylko lepiej...
No, nie bardzo się z tobą zgodzę. Silnik XER to w większości stara konstrukcja silnika XE pozbawiona zaworu EGR ale¨WZBOGACONA¨

O ZMIENNE FAZY ROZRZĄDU ( R = Retarded

) Silnik jako silnik, pewnie da radę na każdym oleju, ale na kiepskim oleju szybko diabli wezmą koła zmiennych faz rozrządu ( co ok. 60 tys. km ) a to już są całkiem konkretne koszty ( dwa koła zmiennych faz rozrządu 1000 zł + robocizna )
Na oleju GM codzień rano, krótko po ruszeniu samochodu witało mnie zgrzytanie rozrządu. Po dwóch latach olałem darmowe wymiany oleju, zalałem silnik płukanką i jeżdżę na Motulu. Od tego czasu zgrzytania nie słyszę.
Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 17:23
autor: wszim
Może słabiej słuchasz. Ja zalałem motul i też zdarza mu się sporadycznie zaterkotać. Tak samo sporadycznie jak wcześniej na GM. Ale żeby to się stało potrzebne są jeszcze dodatkowe czynniki jak postój pojazdu przez długi czas i najlepiej w upalne dni. Bo wady konstrukcyjnej tego silnika samym olejem nie zwalczysz. Co nie zmienia faktu że olej motula jest dobry, ja mam wrażenie, może subiektywne, że ciszej silnik pracuje. Ktoś kiedyś nazwał, że pracuje aksamitniej. Coś w tym jest.

Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 17:26
autor: pool80
Ja po zmianie po ok 15kkm z mobilu na motul też odczułem, że ciszej silnik pracuje. Przypuszczam, że to sprawia nowy olej. Nie koniecznie motul., a niespracowany olej.
Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 18:04
autor: wszim
Całkiem możliwe to co piszesz

Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 18:17
autor: berpa
wszim pisze:...żeby to się stało potrzebne są jeszcze dodatkowe czynniki jak postój pojazdu przez długi czas i najlepiej w upalne dni...
Noc w 50 stopniach wystarczy?

Mieszkam w Hiszpanii...
wszim pisze:...Bo wady konstrukcyjnej tego silnika samym olejem nie zwalczysz...
Każdy kiedyś umrze, ale chyba lepiej później niż wcześniej?

Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 19:31
autor: wszim
50C w nocy?

Ee to już lekko przesadziłeś, ale fakt że w Hiszpanii na pewno temperatury wyższe. Wygląda, że wysoka temperatura jest czynnikiem wspomagającym efekt. Mnie po samej nocy nigdy nie zaklekotał, po upalnym dniu i nocy postoju - tak. Ale też było, że stał na parkingu lotniskowym na słońcu przez ponad tydzień i po odpaleniu cisza.
Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 19:39
autor: berpa
wszim pisze:50C w nocy?

Ee to już lekko przesadziłeś.
W dzień 37-41 stopni w cieniu, to jak zostawisz samochód w zamkniętym, wolnostojącym garażu to do północy jest w środku taka parowa, że bez solidnego przewietrzenia nie wejdziesz. Na taśmie dwustronnej w samochodzie nic się nie utrzyma. A i tak lepiej samochód trzymać w garażu niż na słońcu bo zrobisz w środku piekarnik. Kierownicy za Chiny się nie da chwycić gołymi rękoma.
Nad ranem jest już całkiem milo, 25-28 stopni. Ale to są letnie temperatury w Madrycie.
W Cordobie czy Ekstremadurze jest dużo cieplej ( i wilgotno )

Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 21:38
autor: barus
Ja nie zauważyłem żadnej różnicy w pracy silnika po przejściu na Motul

, może dlatego, że do tej pory nigdy nie przejechałem więcej niż 10k na jednym oleju.
W cudowną moc sprawczą w stosunku do zwiększenia wytrzymałości KZFR oleju Motul nie wierzę. Po wymianie oleju na Motul też już niedawno usłyszałem krótkie dizlowanie. Na szczęście dzieje się to bardzo rzadko, bo do tej pory słyszałem je może ze 4 razy a ostatnio na Matulu, tak, że nie widzę różnicy. Kiedyś czytałem na forum Opla, że gość przejechał na tym silniku ponad 200k nie zmieniając kół KZFR na oleju GM.
Co do płukanki naszego silnika to też uważam, że nie ma sensu, bo wszystko w nim wypłuczesz oprócz kół KZFR i kanalików oleju doprowadzających olej do nich a chyba o to chodziło żeby przepłukać te koła i kanały

Pisałem już o tym w innym poście.
Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 22:37
autor: huri_khan
Co do Motula to czytając różne fora spotykam się z opiniami że Motul się popsuł nie mowiac2o tym że to już nie jest"pełny" syntetyk. Ja zauważyłem że dizlowanie jest przy dłuższym postoju jak jest ciepło na dworze.
Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 22:52
autor: wszim
Znaczy, że jest hydrokrakowany? Skąd takie info masz?
Re: Motul czy GM?
: 6 sie 2016, o 23:35
autor: huri_khan
Przykładowa karta produktu
https://www.motul.com/system/product_de ... 1338907474
Niski punkt płynięcia -39 st co świadczy o takiej sobie (słabej) bazie olejowej i dodatkach
Tutaj jest dużo ciekawej lektury
http://www.bobistheoilguy.com/forums/ub ... -_Gasoline
Re: Motul czy GM?
: 7 sie 2016, o 00:01
autor: wszim
Ujć, faktycznie dużo czytania. Na karcie pisze full sintetic, cokolwiek te słowa znaczą.
No dobra jutro wylewam Motula i wlewam z powrotem GM

Re: Motul czy GM?
: 7 sie 2016, o 08:20
autor: huri_khan
Obecnie normy jako olej HC pozwalają napisać full. I jako produkt w dobrej cenie bardziej skłaniam się do Shell Ultra Helix też jest HC. Ja natomiast przetestuję olej od LM ( który jest full sytnetic nie HC). Do tego zastanawiam się czy nie zalać przy wymianie AR9100 lub AR9200.
Na następny raz zastanowię się nad Amsolil oraz Penrite.
Re: Motul czy GM?
: 7 sie 2016, o 14:34
autor: wszim
No to rozkmiń dobrze temat i zdaj relację.
Re: Motul czy GM?
: 9 sie 2016, o 18:08
autor: pawelwaw84
Nie na tę kartę patrzycie, co trzeba. Skład jest poniżej. Ja po przejściu z GM na Motul w obydwu Chevroletach mam wrażenie, że silniki chodzą głośniej. Jednak zostanę przy Motulu, bo skład nie jest zły. Niestety olej GM to zwykły minerał, który w silnikach z turbosprężarką może nie dawać sobie rady (wyższe temperatury) i faktycznie w Cruze bardzo szybko mi się robił czarny...

- Motul.JPG (151.82 KiB) Przejrzano 4070 razy
Re: Motul czy GM?
: 9 sie 2016, o 22:16
autor: konradoo
Jest dużo norm i dodatków np dla aut ze start stopem. Więc olej z pewnego źródła najważniejsze. Takie różne kombinacje filtrów z olejami i wszysycy macie to samo,więc zmieniać olej regularnie i nie zalać syfem z niewiadomego źródła i mieć nadzieję,że poza dizlowaniem nic więcej się nie popsuje.
Re: Motul czy GM?
: 9 sie 2016, o 22:28
autor: wszim
pawelwaw84 pisze:Nie na tę kartę patrzycie, co trzeba. Skład jest poniżej. Ja po przejściu z GM na Motul w obydwu Chevroletach mam wrażenie, że silniki chodzą głośniej. Jednak zostanę przy Motulu, bo skład nie jest zły. Niestety olej GM to zwykły minerał, który w silnikach z turbosprężarką może nie dawać sobie rady (wyższe temperatury) i faktycznie w Cruze bardzo szybko mi się robił czarny...
Motul.JPG
A coś takie przycięte dał. Rzuć linkiem do tego dokumentu żeby sobie poczytać.
Re: Motul czy GM?
: 11 sie 2016, o 15:15
autor: h20pali
etac pisze:ja jezdzilem ponad 100 tysi w corsa b, potem astra g, a teraz na chevi i nie narzekam na olej GM
Popieram
Ja używam w Sabie 9-3 2.0T benzyna+ Lpg od 6 lat olej GM 5w30 dx2 jest to olej zalecany przez producenta przejechałem na nim ok 120tys bez żadnych problemów.
W moim Orlando jest i będzie GM 5w30.
Akurat we Wrześniu będę robił serwis Sabiny i Olka dwie bańki już przyszły ok5.5l wchodzi do Saaba i chyba 4.5 do Orlando.
Wymiana na czas tzn10-15 tyś olej z pewnego źródła to podstawa
Re: Motul czy GM?
: 11 sie 2016, o 15:37
autor: pawelwaw84
wszim pisze:
A coś takie przycięte dał. Rzuć linkiem do tego dokumentu żeby sobie poczytać.
Nie przyciete, widac caly sklad. To jest ze strony motula karta charakterystyki dostepna dla kazdego, tylko trzeba podac nazwe uzytkownika i swojego maila.
Re: Motul czy GM?
: 11 sie 2016, o 22:39
autor: wszim
Re: Motul czy GM?
: 13 sie 2016, o 00:05
autor: flebuss
No dobrze, kupujemy olej- wlewamy tyle ile fabryka wymaga i zostaje nam przykładowo ok 1l z opakowania 5litrowego - pilnie śledzimy wszelkie możliwe fora w tym temacie - skrupulatnie po roku wlewamy inny olej, bo nas opinia publiczna przekonała że poprzedni olej choć dobry to ten następny jest lepszy - zostaje nam po wymianie ok1l -w ciągu następnego roku dochodzą nas wieści że olej który wlaliśmy jako lepszy- choć dobry, to jednak powinniśmy zastosować jeszcze lepszy, który okazał się przebojem minionego roku - więc go wlewamy - jak zwykle zostaje nam ok 1l razem mamy już 3l rożnych olejów -wszystkie oczywiście super full sinthetic - w tzw międzyczasie wpada nam wiadomość, że wszystkie oleje syntetyczne są wzajemnie mieszalne - który z tych trzech olejów dokupujemy jako dopełnienie do wymaganej ilości?- za trafne odpowiedzi uścisk Dłoni Prezesa + plecopoklepka
dla potrzeb niniejszego testu zakładamy że nasze auta nie "biorą" oleju i nie robimy dolewki