Re: Remont silnika
: 17 paź 2023, o 08:58
Wszystko co zrobiłem z silnikiem , było chyba robione na wariackich papierach
. Techniki nie oszukasz. A internety tylko wprowadzają w błąd . Góra robiona w zakładzie , wymiana pompy oleju ( jednak pasuje od Lanosa) , nic nie dała. Wymiana prawie wszystkich panewek ( po za tą od strony koła zamachowego) ,pierścieni , honowanie. Stare panewki były nienaruszone i mogłem nie ruszać, dolanie MoSo2 - chyba za krótko jeździłem (ok. 300km) . Kupiłem nowy olej 10W40 , zalałem i dalej lipa .
Lampa allladyna jak się żarzyła , tak się żarzy po wczorajszym pierwszym odpaleniu ( silnik pracował ok. 20 minut) .Ciśnienia jeszcze nie sprawdzałem , bo oddałem manometr , dopiero sprawdzę .
Nie wiem co się dzieje , czy tak ma być na dotarciu ? Nie chce mi się wierzyć. Może coś jest pęknięte albo ostatnia "moja wersja myślenia" , jest coś nie tak z wałkami rozrządu . Wizualnie jak sprawdzałem , to nie były nawet podtarte , ale po takim przebiegu , może być luz na panewkach?
W ruskim TiSie , coś pisali o jakiś ogranicznikach ciśnienia oleju - nie bardzo wiem o co tu chodzi
.
Może ktoś z was się doczyta , dopatrzy o co tu kaman
Pisałem wam wcześniej , że jak pierwszy raz zdejmowałem głowicę do remontu , to wypadły mi na podłogę, takie gumowe jakby oringi. Może one gdzieś były w uszczelce i tego na rysunkach nie widać ( albo oddzieliły się od uszczelki w miejscach śrub)
Dziękuję wszystkim za pomoc i sugestie . Przynajmniej wiecie , że nie warto robić tak , jak ja zrobiłem .
Ale jeszcze poproszę o ostatnie podpowiedzi , czym podratować silnik, jaką chemię zalać , w jaki sposób docierać ? Trochę jeszcze chciałbym pojeździć tym Lacetonem przed zezłomowaniem .
Lampa allladyna jak się żarzyła , tak się żarzy po wczorajszym pierwszym odpaleniu ( silnik pracował ok. 20 minut) .Ciśnienia jeszcze nie sprawdzałem , bo oddałem manometr , dopiero sprawdzę .
Nie wiem co się dzieje , czy tak ma być na dotarciu ? Nie chce mi się wierzyć. Może coś jest pęknięte albo ostatnia "moja wersja myślenia" , jest coś nie tak z wałkami rozrządu . Wizualnie jak sprawdzałem , to nie były nawet podtarte , ale po takim przebiegu , może być luz na panewkach?
W ruskim TiSie , coś pisali o jakiś ogranicznikach ciśnienia oleju - nie bardzo wiem o co tu chodzi
Może ktoś z was się doczyta , dopatrzy o co tu kaman
Dziękuję wszystkim za pomoc i sugestie . Przynajmniej wiecie , że nie warto robić tak , jak ja zrobiłem .
Ale jeszcze poproszę o ostatnie podpowiedzi , czym podratować silnik, jaką chemię zalać , w jaki sposób docierać ? Trochę jeszcze chciałbym pojeździć tym Lacetonem przed zezłomowaniem .