Strona 2 z 2

Re: Spalanie oleju

: 6 gru 2016, o 00:26
autor: Kraviec
Wesley, nie strasz Piterrro, okolice wlewu oleju zawsze będą miały osad, bo olej nie ma jak plukac tego miejsca, tylko tyle co rozbryzga się z łańcucha. Sam się przekonasz za 50kkm. Ja bym się bardziej martwił dlaczego u Ciebie jest tam tak sucho, zero oleju na łańcuchu, zdjęcie wygląda jakby było robione bezpośrednio po złożeniu silnika po remoncie.

Re: Spalanie oleju

: 6 gru 2016, o 00:47
autor: flebuss
piterrro pisze:A więc tak zrobiłem tak jak mówiłeś rozgrzalem silnik gazowalem i ani chmurki nie puścił także chyba raczej oleju nie bierze tak mi się wydaje. Powiedz jeszcze jedno jak odkrecisz korek widać łańcuszek rozrządu jak chwyce za niego palcem to mogę nim poruszać góra i dół czy to jest ok czy powinien być napiety
Łańcuch rozrządu tak jak i pasek posiada napinacz który ma kasować luz aż do momentu gdy osiągnie on przewidywany limit przebiegu i pójdzie do wymiany - jeżeli ma luz tak jak piszesz to pora na wymianę - w czasie pracy silnika jeżeli jest luz siła odśrodkowa może doprowadzić do przeskoku łańcucha na zębatkach - skutek-naprawa główna - nie znasz dokładnej historii auta i sposobu jego eksploatacji ale z opisu stanu silnika wynika że nikt poprzednio nie przejmował sie wymianą oleju a to ma podstawowy wpływ na warunki pracy łańcucha - zdejmij miskę olejową wyczyść ją ze szlamu który na pewno tam jest , wlej nowy olej zrób ok 500-700 km i powtórz operację - szwagier miał identyczną sytuację po kupnie odpicowanej astry i taki zabieg trzykrotna wymiana oleju zdecydowanie oczyściła silnik - przypadkiem wyszło na jaw że poprzednik jeżdził na jednym oleju kilka lat bo mu ktoś powiedział że wystarczy uzupełniać co jakiś czas jak na bagnecie opadnie do minimum :nie:

Re: Spalanie oleju

: 6 gru 2016, o 09:18
autor: Wesley
Kraviec pisze: zdjęcie wygląda jakby było robione bezpośrednio po złożeniu silnika po remoncie.
Bo tak właśnie było :) Ale teraz, po przejechaniu ok 13k też jest czysto :ok: A swoją drogą wrzuć zdjęcie swojej :)

Re: Spalanie oleju

: 30 gru 2016, o 21:52
autor: Sebastian
I jak tam wieści ?

Ja bym zalał np. shella który podobno ma dobre właściwości płuczące + płukanka.

Moim zdaniem na remont można chwilę poczekać, bo ilość nie jest aż taka tragiczna. Wg. niektórych producentów jest "normalne"...

Re: Spalanie oleju

: 31 gru 2016, o 17:50
autor: piterrro
Co to za środek i do oleju się go dodaje?

Re: Spalanie oleju

: 1 sty 2017, o 12:56
autor: sergio19-90
Witam,
Przyłącze się do tego ciekawego tematu.Mam podobną sytuację Epica 2007r 2.0 LPG z przebiegiem 260 tys.Od paru miesięcy muszę dolewać olej około 0,8l na 1k. Pod autem nie ma żadnej plamy staję od zawsze pod domem w jednym miejscu.Z tego co zobaczyłem gdy przycisnę auto pow 4 tyś obrotów na każdym biegu mam z tyłu sporą chmurę BIAŁEGO dymu(Płyn chłodniczy hmm od maja musiałem dolać może z 1l). Pocykałem trochę zdjęć widać że silnik się poci od strony łańcucha na zewnątrz jest cały w oleju. Ale czy to by miało wpływ ten spory ubytek oleju ?Zerknijcie wlew wygląda na dość czysty...
CHMURA
https://1drv.ms/f/s!Amionoiy__Qzi8NhukVrNcpsatmhng

Re: Spalanie oleju

: 6 sty 2017, o 12:38
autor: QubaKpl
Raczej uszczelka pod głowicą jak chmura białego dymu :?

Re: Spalanie oleju

: 2 mar 2017, o 08:23
autor: kamyk119
Opisywałem niedawno moją wizytę w Moto Kombi i rzekome dolanie 2 litrów oleju przez serwis bo podobno było sucho. Okazało się to wierutną bzdurą oczywiście bo samochód odbierałem od nich we wtorek a w poprzedzającą niedzielę olej sprawdzałem i poziom był ok. Ale oczywiście napędziło mi to stracha więc zacząłem w miarę regularnie kontrolować olej (tak co 500 km) i poczytałem wątki z forum o spalaniu oleju. Po 1100 km od wyjazdu z Moto Kombi zeszło mi około 150 ml. Napisałem do Dixi Car Raszyn z prośbą o podanie normy spalania dla X20D i serwis odpisał, że dla tego silnika norma to DO 0,6l/1000 km. Odpowiedź był standardowa dla serwisu Opla więc zadzwoniłem do ASO czy to jest norma realna czy podawana np. w celu uniknięcia roszczeń gwarancyjnych. Facet się troszkę zmieszał, poprosił o chwilę i powiedział, że podejdzie do mechanika zasięgnąć opinii. Potwierdził, że norma dla 2.0 i 2,5 24V z Epiki to rzeczywiście do 0,6 na 1000 km i szczególnie w zimę na niedogrzanym silniku lub w eksploatacji autostradowej ten silnik może do niej dobrnąć, ale jeżeli się ociepli a spalanie nie spadnie lub wzrośnie, to można zacząć coś podejrzewać, najczęściej uszczelniacze. Spytałem też o masło pod korkiem i powiedział, że w okresie zimowym, przy mrozach nawet przy jazdach dłuższych niż 10-15 km jest to sprawa normalna. Żeby to potwierdzić polecił teraz jak temperatury sa juz dobrze na plusie wytrzeć korek i ścianki wlewu, zrobić kilkaset kilometrów i sprawdzić. Dawał głowę, że jeżeli silnik nie wciąga płynu chłodniczego to będzie czysto. Pozostaje mi sprawdzić. Dlatego może nie wpadajmy w panikę jeżeli znika olej do wysokości normy, samochód nie dymi a płyn chłodniczy nie znika. wydanie kilku tysięcy na remont 8 czy 10 letniego samochodu to średnio fajna zabawa. To tak dla ostudzenia głów bo im więcej czytam wątków o spalaniu oleju w Chevim to więcej odpowiedzi jest kategorycznych w stylu "masz silnik do remontu", "uszczelniacze puszczają", "pierścienie do wymiany". Oczywiście nie piszę o sytuacjach ekstremalnych jak silnik jest suchy a znika jak Wesleyowi 2L na 1000 km. Spalanie rzędu 100 czy 300 ml na 1000 km chyba nie powinno być powodem paniki ;)

Re: Spalanie oleju

: 2 mar 2017, o 09:36
autor: Wesley
Swoją drogą te normy to masakrycznie wysokie są :) 0,6L/1000 km ?!? - to biorąc pod uwagę, że do Epiki wchodzi ok 6,4L to przez 10k między wymianami można wymienić całość dolewając :(

Re: Spalanie oleju

: 5 kwie 2017, o 23:21
autor: iwik
2l dolewki oleju na 10000km chciałby mieć niejeden właściciel nowego tsi czy innego tce.
Jak nie dymi, nie hałasują zawory i nie miesza się z płynem chłodniczym to pilnować poziomu na bagnecie i jeździć.
I wymieniać na olej z pewnego źródła, nawet tani GM 5w30 ale oryginalny będzie lepszy niż castrol za 70zł z allegro.