Hej,
Temat trochę popchnąłem do przodu, wykorzystując sugestie otrzymaną od
karpiora oraz
tdona.
Zacząłem od zakupu 2 potencjometrów 50kOhm i mniejszych kondensatorów. Najpierw wstawiłem w miejsce R2 i R3 potencjometry. Zmiana rezystancji nie zmieniła za dużo, ale faktycznie zmieniały się lekko częstotliwości mrugania.
Z kolei wymieniając kondensatory, efekt był dużo lepszy. Najpierw zamieniłem jeden 470uF na 220uF, efekt był już ciekawszy. Następnie pozostały 470uF zamieniłem na 100uF. Działa to teraz znacznie lepiej i jest bliskie efektowi, który chcę osiągnąć. Przy różnych pojemnościach kondensatorów mam na diodzie, którą będę zastępować tą w samochodzie ok 1s. świecenia i ok 2-3s gdzie jest wygaszona. Potencjometry pozostały na ok. 20kOhm (mogą być z delikatną różnicą). Dokładniejsze wartości zbiorę później.
Co do efektu żarzenia się. Faktycznie mogło być tak, jak pisał
karpior. Za duże kondensatory powodowały że diodka wygaszała się strasznie wolno przez co cały czas było wrażenie, jakby wciąż się świeciła. Teraz wygasza się dużo szybciej. Przy zgaszonym świetle widać, że świeci tylko jedna w danej chwili, ale gdyby chcieć zaglądnąć w diodę, to widać lekko świecący się kwadrat w środku, który całkowicie znika przy odcięciu zasilania multiwibratora.
Badam teraz jak to podłączyć z diodą w samochodzie, bo pierwszy sposób, który miałem w zamyśle nie zadziałał.
Dodatkowo udało mi się już znaleźć (rzekomo) odpowiedni przekaźnik. Gdyby udało mi się poskładać wszystko do kupy i to zadziałało, podsumuję wtedy wszystkie klamoty i opiszę co i jak zrobiłem.
Jakby ktoś był zainteresowany jak działa ta dioda i jak ją sprawdzić:
https://www.youtube.com/watch?v=vENMPtep2s8
Czy moje założenie, że błędu od IMMO można się spodziewać (tylko?) przy otwartych drzwiach i włączonym zapłonie jest poprawne?
Jeśli tak, to można założyć, że przekaźnikiem będzie można odciąć diodę w momencie zamknięcia drzwi z pilota i załączenia się migacza (multiwibratora).