Wymiana tylnego zderzaka T300 - pomysły ???
: 14 kwie 2020, o 14:16
W związku z moim niewiarygodnym wprost szczęściem do przeróżnych "poprawiaczy geometrii" mojego auta, zostałem w ostatnim czasie kolejny raz popchnięty z tylny zderzak. Był już kiedyś "puk" w klapkę śruby holowniczej, potem w lewy róg, teraz przyszła pora na środek z porysowaniem. Szczęściem są to zawsze minimalne puknięcia, ale jednak...
Z "pukaczem" załatwiłem sprawę od ręki i na miejscu.
Nie widać aby cokolwiek się połamało, moje auto po uderzeniu nie odskoczyło, zderzak trzyma się sztywno, czujniki parkowania wszystkie ocalały, więc uderzenie nie mogło być mocne. Pukające auto było wysokie, więc impet poszedł po górnej krawędzi zderzaka w kilku miejscach rysując lakier do podkładu. Po poprzednim incydencie widać też w rogu liczne spękania lakieru, jednak geometria zderzaka jest nienaruszona.
Teraz muszę pomyśleć co z tym dalej zrobić.
Oferta od mojego lokalnego lakiernika to 400 zł za przeszlifowanie i polakierowanie zderzaka na nowo.
Znalazłem w Łodzi firmę, która oferuje nowy zamiennik przygotowywany pod kolor za 599 zł.
A może ktoś ma inne pomysły lub sugestie w którą stronę pójść ?
Z "pukaczem" załatwiłem sprawę od ręki i na miejscu.
Nie widać aby cokolwiek się połamało, moje auto po uderzeniu nie odskoczyło, zderzak trzyma się sztywno, czujniki parkowania wszystkie ocalały, więc uderzenie nie mogło być mocne. Pukające auto było wysokie, więc impet poszedł po górnej krawędzi zderzaka w kilku miejscach rysując lakier do podkładu. Po poprzednim incydencie widać też w rogu liczne spękania lakieru, jednak geometria zderzaka jest nienaruszona.
Teraz muszę pomyśleć co z tym dalej zrobić.
Oferta od mojego lokalnego lakiernika to 400 zł za przeszlifowanie i polakierowanie zderzaka na nowo.
Znalazłem w Łodzi firmę, która oferuje nowy zamiennik przygotowywany pod kolor za 599 zł.
A może ktoś ma inne pomysły lub sugestie w którą stronę pójść ?