Strona 1 z 1

Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 14:11
autor: robertz
Zacznę od tego, że przejrzałem to forum oraz to starsze, już nieaktywne.
I wszędzie są informacje o wersjach Cruzów, ale kupionych w Polsce.

Ja stałem się posiadaczem Cruza wyprodukowanego w Szwecji - 1.6, 124 KM, HB, 2012 r.

Próbowałem dopasować go do wersji podawanych na obu forach i nic z tego nie wyszło.
Jak pasowało jedno, to znowu druga rzecz była z innej wersji.

Przejrzałem nawet strony szwedzkiego cepiku (dzięki uprzejmości chrome miałem tłumaczenie), ale ponieważ samochód został wyrejestrowany ponad rok temu, nie ma tam śladu po nim.
Jedyne co udało mi się zdobyć ze Szwecji, to załączone zdjęcie.

Pozostaje mi jedynie prosić forumowiczów o pomoc.

Wyposażenie mojego Cruza wygląda następująco:
klima manualna, podgrzewane przednie fotele, elektryczne szyby, skrzynia manualna, radio CD 300, tapicerka welurowa, ogrzewane lusterka i tylna szyba, tempomat, czujnik deszczu, światła przeciwmgielne z przodu i z tyłu, brak świateł do jazdy dziennej, halogeny, skórzana kierownica, skórzany mieszek zmiany biegów, alufelgi chevroleta

Dodano po 3 minutach 45 sekundach:
Mam zdjęcie w formacie png (636 KB), ale nie mogę załączyć

Re: Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 14:23
autor: etac
robertz pisze: 12 lut 2020, o 14:15

Ja stałem się posiadaczem Cruza wyprodukowanego w Szwecji - 1.6, 124 KM, HB, 2012 r.

w Szwecji nie produkowano Chevrolet Cruze.

Po drugie, czy mając to wyposażenie, które ci odpowiada, czy ważnym jest jaki to poziom wyposażenia?

Re: Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 14:25
autor: robertz
Fakt, powinienem napisać: kupionego w Szwecji.
Wersję chciałbym poznać, ot tak z ciekawości.

Dodano po 4 minutach 51 sekundach:
Nad zmianą wyposażenia myślę, gdyż nie do końca odpowiada mi radio CD300.
W szczególności dokuczliwy jest brak USB oraz mały wyświetlacz.
Myślę o chińczyku, ale koniecznie z możliwością odtwarzania płyt CD, ale póki co ceny takich egzemplarzy są poza moimi możliwościami.
No chyba, że trafiłbym gdzieś używany egzemplarz w dobrym stanie.

Re: Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 14:31
autor: szczuplin
Zadaj pytanie bo nie wiadomo co cię interesuje.

Ledów fabrycznych nigdy nie było.

Jak dodać zdjęcie.

viewtopic.php?f=16&p=154482#p154482

Re: Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 14:39
autor: robertz
Pytanie brzmi:

Jaką mam wersję Cruza?

Re: Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 14:47
autor: Dedalus4
jakąś zmodyfikowaną przez poprzedniego właściciela przy zakupie...i wcale nie musi być ona podobna do wersji polskich. nie jest powiedziane że w każdym kraju wersje wyposażenia były te same, a wręcz obstawiam że nie były. to normalna praktyka producentów aut...

Re: Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 15:01
autor: robertz
Ale co mógł zmodyfikować poprzedni właściciel?
Najwyżej założyć alufelgi.
Reszta jest fabryczna.

Dodano po 1 minucie 5 sekundach:
No nie dam rady jednak zamieścić tego zdjęcia, o którym pisałem w pierwszym poście.
Coś ten plik jest porąbany.
Inne zdjęcia wchodzą gładko, a ten nie chce.

Re: Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 15:14
autor: Dedalus4
Nie wiem jak to wyglądało w Chevrolecie ale jak kupujesz samochód w określonej wersji to u niektórych producentów możesz dokupić dodatkowe wyposażenie np. grzane fotele czy przyciemniane szyby. Nie zawsze wszystko jest w pakietach

Re: Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 15:22
autor: etac
Nie zgadniemy jaką masz wersje, a producent w swoim VIN podaje tylko wyposażenie, a nie jego poziom.

W twoim aucie, jeśli nie mieszasz pojęć pojawienie się czujnika deszczu, klimy manualnej i brak USB, powoduje że żaden z poziomów w PL nie miał takiego zestawienia.
Mam dziwne wrażenie, że Pan kupił wersje LS i sobie dziubał w garażu lub w ASO, dodając, to halogeny, to czujnik.

Re: Wersja Cruza ze Szwecji

: 12 lut 2020, o 15:57
autor: robertz
OK,
mówi się trudno, nie będę znał wersji.
Pozostaje jedynie satysfakcja, że jeżdżę Cruzem z nietypowym jak na PL zestawieniem wyposażenia :-))

Dodano po 49 minutach 23 sekundach:
Oj tam, oj tam, zaraz prawie najniższego.

Mogłem mieć wersję bez tempomatu, podgrzewanych foteli, przednich świateł przeciwmgielnych, z plastikową kierownicą, itd.

Tak więc może nie duma, ale satysfakcja na pewno, bo dlaczego by nie.