Strona 1 z 1
Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 7 paź 2019, o 22:00
autor: leszek1204
Witajcie,
Dziś zauważyłem, że płyn chłodniczy zmienił nieco barwę (z czerwonawej na brunatną) oraz stał się jakby bardziej gęsty, szklisty, lepki - zobaczcie na zdjęcie.
Zakładam, że ma po prostu domieszkę oleju... Zapachowo nadal jest to płyn chłodniczy, ale ta gęstość i kolor nie wygląda "normalnie".
Do tej pory wszystko było OK, auto jeździ, obroty w normie (nie falują), przyspiesza normalnie.
Czy ten stan może być efektem mocniejszego "przegonienia" auta na autostradzie (w Niemczech oczywiście), gdzie przez parę kilometrów jechałem zegarowe 185 km/h, czyli pewnie rzeczywiste 5km mniej. Dodam, że auto zasilane jest na LPG.
Uszczelka pod głowicą? Bo chyba nie sama głowica już teraz (przebieg 104 tys. km)?
Dodam, że olej na bagnecie wygląda normalnie - ubyło go jedynie minimalnie (jakieś 4 tys. km temu był w górnym stanie, a teraz jest poniżej połowy stanu w zakresie na bagnecie). Pod korkiem wlewu oleju też nie ma nic niepokojącego - żadnej kaszy, itd.
Spalanie też ostatnio było w normie - LPG po Krakowie w gęstych korkach to 11,5 litra / 100 km. Chyba norma...
Cruze 1.6 124KM LPG BRC
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 7 paź 2019, o 22:08
autor: Bunioopl
No to poszukaj na forum.
viewtopic.php?t=3269
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 7 paź 2019, o 22:21
autor: leszek1204
Ekspertem nie jestem... Czytam, ale i tak wnioski ciężko wyciągnąć?
Chłodniczka oleju do uszczelnienia, czy uszczelka pod głowicą? Bo zakładam, że głowica nie walnęła?
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 7 paź 2019, o 22:27
autor: Bunioopl
Poczytaj od początku do końca, a napewno wnioski wyciągniesz prawidłowe.
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 7 paź 2019, o 22:28
autor: endriu333
Na 99,99% to pierwsze....koszt części około 300zl....kupuj tylko oryginał...
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 7 paź 2019, o 22:49
autor: leszek1204
A czy autem w takim stanie można się poruszać jeszcze przez jakiś niedługi czas? Np. muszę rano zawieźć dzieci do szkoły, podjechać do firmy, itd.
Czy jeżeli to nieszczelność chłodniczki oleju, to jest to już na tyle niebezpieczne, że należałoby jakiekolwiek jeżdżenie po mieście wykluczyć - chyba, że do serwisu?
Dodano po 5 minutach 35 sekundach:
No i czy wymieniamy same uszczelki (tu akurat firmy ERLING - dobre?), czy trzeba kupić też nową chłodniczkę oleju?
https://autoczescizielonki.pl/partscata ... ~2ELR.aspx
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 7 paź 2019, o 22:57
autor: wszim
Dużo tego oleju, w miarę szybko napraw. Olej trawi węże będą potem strzelać. Statystycznie najczęściej padają uszczelki.
Dodano po 2 minutach 33 sekundach:
wszystkie informacje znajdziesz w
viewtopic.php?t=3269#p64827
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 10:21
autor: leszek1204
Autoryzowany serwis Opel/Chevrolet widzi to tak:
Wymiana uszczelek chłodniczki oleju - uszczelki: 400 zł, robocizna: 380 zł, a do tego uzupełnienie oleju (0,5l - jakieś 40 zł), wymiana płynu chłodniczego (120 zł). Wygląda więc na to, że koszt wyjdzie około 950 zł... (już po rabatach za części [10%] i robociznę [15%]).
I tu UWAGA: Serwis twierdzi, że nie ma sensu specjalnie płukać układu, a wystarczy wymiana (jeden raz) płynu chłodniczego. Powiedzieli, że olej będzie i tak sam "wychodził" z układu i po ok. 1000 km należy przyjechać raz jeszcze i wymienić płyn ponownie. I tak do skutku, aż płyn w układzie chłodzenia będzie czysty.
Ma to jakiś sens, czy upierać się, aby od razu jakoś to przepłukali solidnie?
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 10:26
autor: szczuplin
Ile kilometrów ma przejechane ten olej, że nie chcesz go wymienić? Każdy z nas przy tej naprawie wymieniał olej.
Każdy mechanik do kwestii płukania podchodzi inaczej. Ja plukałem kilkukrotnie woda z ludwikiem, sam zbiorniczek był plukany osobno i dopiero zalałem płynem.
Musisz to robić w serwisie? Cena np. za płyn dość zawyzona.
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 10:33
autor: wszim
Płuka się wodą z detergentami zanim zaleje się płynem. Trzeba to dobrze wypłukać z powodów o których napisałem. Moje auto się 2x i 3 dni płukało i zbiornik 3x. Cenowo wyszło /2 jak u ciebie, ale części sam organizowałem płaciłem tylko za robociznę w nieautoryzowanym serwisie.
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 10:35
autor: leszek1204
Na tym oleju zrobiłem 5 tys. km - wygląda jeszcze bardzo dobrze (to ELF 5w30), jest jasny (bursztynowy). Więc w sumie chyba olej bym zostawił jeszcze na te kolejne 5 tys. km.
Poza serwisem sama wymiana uszczelek to 250 zł. W serwisie jednak "nastraszyli" mnie, że często potem muszą poprawiać po takich mechanikach i wtedy koszt znacznie większy łącznie. I tak muszę od nich wziąć części oryginalne, bo chyba nigdzie poza serwisem ich nie kupię. A wtedy różnica jedynie na kosztach naprawy pewnie będzie - jakieś 150 zł.
Bo rozumiem, że uszczelek-zamienników nie ma sensu kupować? Np. firmy ERLING, o której też tu czytałem. Wtedy, poza serwisem koszt spada o połowę - części i robocizna to pewnie 500 zł wyjdzie.
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 10:38
autor: Bunioopl
Podobno same orginalne
https://allegro.pl/oferta/cruze-uszczel ... e=facebook
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 10:40
autor: wszim
Podobno w Potak kupisz oryginały. Co do stosowania oryginałów czy zamienników są różne zdania i różne podejścia.
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 10:45
autor: Bunioopl
Ja mam wszystkie podroby[emoji23]
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 10:50
autor: leszek1204
Ale numer... Zadzwoniłem do serwisu ponownie - wymiękli. Sprzedadzą mi te uszczelki po tej samej cenie (ok. 270 zł). Cena z linku to cena autoryzowanego serwisu, którym jest sprzedawca.
Dzięki Panowie! Robię...
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 11:47
autor: endriu333
No tylko tam nie ma wszystkiego....gdzie uszczelka z kolektorem i ta pod katalizatorem?
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 13:10
autor: Dedalus4
Cześć, podepnę sie pod temat, może ktoś z was mnie oświeci czy to ta sama usterka. Płyn w zbiorniku wyglada OK, ale ubywa go w tempie od najwyższej do środkowej kreski na miesiąc. To co widać na wydechu jak sie wytrze chusteczką ma czerwono-brunatny kolor. Nieszczelonść jest tak jakby u podstawy obudowy filtra oleju ale to co cieknie nie smierdzi olejem ani się nie pali jak wydech jest nagrzany. Jakies sugestie?
Z góry dzieki
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 14:13
autor: wszim

Jak widać na fotce pod filtrem oleju też jest uszczelka kanału olejowego i chłodzącego. To stamtąd może cieknąć płyn, albo spod samej chłodniczki. Te uszczelki wymienia się razem z kompletem uszczelek pod chłodniczką. Generalnie wymienia się wszystkie uszczelki całego tego komponentu co na obrazku + uszczelki kolektora wydechowego, który trzeba zrzucić żeby się tam dostać.
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 17:23
autor: etac
Puszcza w 99% uszczelka od chłodniczki oleju. Z powodu pęknięć samej chłodniczki lub deformacji na jej powierzchni.
Re: Olej w płynie chłodniczym... Poważna sprawa?
: 8 paź 2019, o 18:51
autor: szczuplin
Panowie proponuję zamknąć ten temat. Jest jeden o tej usterce. Nie dublujemy.
viewtopic.php?f=28&t=3269&p=140238&hili ... ka#p140238