Strona 1 z 2

Alternator

: 9 wrz 2019, o 16:53
autor: milyjarek
Witam forumowiczów. Czy ktoś wymontowywal już alternator z samochodu w Epice? Pytam ponieważ oddałem auto do warsztatu w celu wymiany koła pasowego , wymiany napinacza i paska alternatora. Ponieważ ASO za tą usługę chciało 3400zl , oddałem auto do serwisu Boscha który prowadzi znajomy. Auto jest już gotowe ale odbiorę na dniach. Zastanawia mnie tylko czy wyjecie alternatora jest bardzo trudne. Znajomy zadzwonił do mnie i powiedział że złamali 2 klucze podczas próby odkrecenia koła pasowego i powiadomił że muszą zdjąć zderzak oraz chłodnice . Zastanawiam się tylko czy było to konieczne bo zapewne odczuje teraz to podczas uregulowania należności za pracę.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 17:14
autor: dokia
Niestety, ale to tak może z wyjmowaniem tego, w seatach był dostępny zaraz pod maskę, w toyocie to mi koło zdjęli piastę i ileś tam innych rzeczy. W Insigni nawet nie wiem gdzie on jest :P bo póki co nie miałam okazji poszukiwać. Ale jak wyceniłeś wtedy usługę tzn umówiliście się na cenę roboty, to przecież więcej Ci nie policzą. Po co martwić się na zapas.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 17:33
autor: milyjarek
Nie uzgodnilem ceny gdyż napewno będzie taniej niż w ASO ale nie było zakładane że będą takie trudności z demontażem alternatora. Oni myśleli że koło pasowe ściągna bez odkrecenia alternatora a tak to dodatkowy czas i koszty.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 17:37
autor: dokia
Ale to i tak się nie martw bo roboczogodzina tam i tak tańsza niż w ASO. Jakoś się dogadacie. Najwyżej te dwa klucze im odkupisz. To, że im ciężko, to nie znaczy że Ty masz za to płacić.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 17:44
autor: milyjarek
Jeżeli zdejmowali chłodnice klimy to uciekł gaz. Doliczyć trzeba oprócz roboczogodzin nabicie klimy, uzupełnienie płynów itp. Też nie wiem czy wszystko będzie szczelnie poskrecane, mam nadzieję że tak. Po odbiorze auta będę jechał w trasę 1400km i nie chciał bym mieć problemów choćby z wyciekiem płynu.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 18:10
autor: huri_khan
To że uciekł gaz to ich problem dlaczego masz płacić za nabicie?

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 18:47
autor: krzych1b
Powinni odessać czynnik , i tyle samo potem nabić ew. uzupełnić jakby było za mało .Za dopełnienie powinieneś zapłacić , reszta cię nie obchodzi.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 19:11
autor: dokia
Dokładnie, czynnik chłodzący mają odessać. Nie płać za to. Jeśli nie wiedzieli jak usunąć alternator i spitolili sprawę, to za to im nie płać.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 19:58
autor: milyjarek
Mam nadzieję że nie naciagna mnie na koszty gdyż właściciel jest uczciwym człowiekiem i znam już jego od 20 lat. Dam znać po odbiorze. Ciekaw jednak jestem czy ktoś wyjmowal alternator i jak jest z dostępem do niego. Jak był wyjety to myślałem przy okazji o jego regeneracji bo mam już 180kkm ale czytałem że często nie działał po montażu w pojeździe. Zdecydowałem że jeszcze nie będę jego ruszał i przejezdzi kilka tyś km.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 21:08
autor: dokia
Nie ma sensu grzebać w nim prewencyjnie, a dopiero jak przestanie ładować, wtedy oddać do regeneracji- Twój zabiorą wtedy na amen, a oddadzą inny- zregenerowany, tj z nowymi szczotkami itp.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 21:56
autor: milyjarek
W Polsce tak ale ja na codzień jestem poza RP i w Norwegii lub Danii taka naprawa jest w cenie prawie całego lub całego auta więc ja patrzę na to z innej strony. Niektórzy już dostali rachunki w cenie Dokiowej Insignii i nie mieli już ochoty do zabierania auta.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 22:41
autor: dokia
Jarek, koszt regeneracji alternatora to nie jest straszny, ja płaciłam 400zł w poprzednim aucie ( w toyocie), ale po co masz to robić jak sprawny? Jak sprawny to może być tak, że jak się uprzesz to wezmą kasę, ale nic nie zrobią, ale powiedzą, że zrobili. To nie Rolls Royce, gdzie podobno każda część ma cechę osoby która produkowała/naprawiała/wymieniała ją.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 22:59
autor: milyjarek
U nas nie będzie to 400zl. Za samo wyjecie ASO chce 2000zl . Ceny za granicą są kilkukrotnie większe. Sam pisałem dziś że serwis nie autoryzowany musiał zdemontować zderzak, chłodnice itp. Jeżeli to przydazy się w Skandynawii to będzie ok 10k zł. Mam już przejechane 180kkm więc można się spodziewać w niedługim czasie braku ładowania. W Insignii jest bardzo dobre dojście do alternatora i koszty będą niższe. Zapytałem w ASO ile u nich kosztuje regeneracja to usłyszałem że oni tego nie robią tylko wstawiają nowy. Rok temu jak zapytałem elektryka z ciekawości w innym warsztacie to oczy zrobił jak usłyszał chevrolet i nie wiedział że wogole taki model jest. A od takich warsztatów co chcieliby dopiero się uczyć na aucie które robią wszystkie marki to trzymam się z daleka.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 23:04
autor: dokia
No ja nie regenerowałam w ASO, tylko w miejskim serwisie, który serwisuje wszystkie marki. I alternator mojej toyoty wysłali na regenerację do zakładu, który się tym zajmuje. Ja nie wiem do jakiego, bo to nie był mój problem- mieli zrobić- znaleźli, zrobili.

Re: Alternator

: 9 wrz 2019, o 23:10
autor: Bunioopl
Sama regeneracja to nic trudnego. Wymiana szczotek (jeżeli są) łożysk i podzespołów elektronicznych (diody). Koszty niewielkie. Ale jak sam zrobisz. W warsztacie może trochę więcej kosztować.

Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka


Re: Alternator

: 10 wrz 2019, o 07:13
autor: milyjarek
I jeszcze w przypadku chevroleta czytałem że były przypadki że po naprawie u elektryka ładował na stole a po montażu do auta już nie.

Re: Alternator

: 10 wrz 2019, o 07:49
autor: dokia
Za dużo czytasz 😋 to co komuś się zdarzyło nie musi zdarzyć się tobie czy tysiącom innych osób, to po pierwsze. A po drugie, to on ci jakoś zauważalnie niedomaga ten alternator że się go czepiasz? A po trzecie regeneracja jak pisałam polega na tym, że twoja część idzie potem do innego auta, a ty od razu dostajesz zregenerowaną i na pewno sprawną. Wiem, bo regenerowalam alternator i rozrusznik w toyocie a turbinę w Insigni i dopytalam co i jak, bo ja strasznie ciekawska jestem. A wyszło to stąd że mówią mi w moim serwisie kiedyś, że rozrusznik będzie zregenerowany na jutro to pytam jakim cudem, bo miał być wysłany do Ełku i pan mi wytłumaczył że mój oddają a za te 200zl dostają od razu zregenerowany.

Re: Alternator

: 10 wrz 2019, o 09:37
autor: milyjarek
Czytałem na naszym forum kiedyś że tak jest w naszych autach i to przerabiali nasi koledzy. Nie ma możliwości w naszych autach żeby oddając auto dostać od razu inny. Do opli, toyot , czy z grupy vw to na stanie mają a o naszych autach jak słyszą to robią wielkie oczy i już usłyszałem u nas nie. Na dziś dzień jest wszystko ok ale przy takim przebiegu można spodziewać się awarii alternatora w każdej chwili. Jak pisałem w Skandynawii koszty naprawy są w okolicach 10k zł i lepiej jest zapobiegać niż wydawać kwotę zbliżoną do wartości auta. Z tym regenerowaniem jeszcze się wstrzymam bo być może będę sprzedawał auto w przyszłym roku.

Re: Alternator

: 10 wrz 2019, o 09:49
autor: bubu1769
Co do regeneracji to zazwyczaj jest tak jak pisze dokia, ty dajesz swoją używaną część a oni ci zregenerowaną.
Jak wymieniałem turbo w samochodach to przyjeżdżał kurier wręczał mi paczkę ze zregenerowanym i od razu zabierał stare zapakowane w kartonik.
A co do alternatora to z tego co widzę stosowany jest jeszcze w Captivie, Lacetti, Nubirze oraz Oplu Antara.
Najtańszy zregenerowany to jakieś 700zł, nowe od 850zł a używane idzie dostać już za jakieś 200zł.

Re: Alternator

: 10 wrz 2019, o 10:12
autor: dokia
No widzisz Jarek, - Bartek napisał, że mam rację :P Pfff... i ten Twój alternator nie jest towarem tak mega deficytowym jak Ci się wydaje. To nie rób scen :P i nie grzeb się w nim bez potrzeby. Idź na kawę, albo coś :)

Re: Alternator

: 10 wrz 2019, o 12:45
autor: Kraviec
Ja w Epice 2.0 R6 gdzie jest ciaśniej pod maską niż w dieslu wyciągnąłem alternator bez demontażu chłodnicy. Po prostu pod odpowiednim kątem i udało się to zrobić dosłownie na milimetry.
Mnie zastanawia tylko dlaczego chciałeś wymieniać koło pasowe? Co się z nim stało? Przecież to jest tylko samo koło bez żadnego łożyska czy tłumika drgań.

Re: Alternator

: 10 wrz 2019, o 12:59
autor: bubu1769
Są wersje z wolnym kołem pasowym.
Nawet to widać na grafikach w Google:
https://www.google.com/search?q=alterna ... 80&bih=914

Re: Alternator

: 10 wrz 2019, o 15:18
autor: milyjarek
Do Kraviec. Wymieniłem ponieważ od chyba 2 lat halasowal mój silnik. Mechanicy sprawdzali i niczego nie zauważyli. Po konsultacji z kolegami z forum którzy mają Epici u nich tego nie było, wtedy pojechałem do ASO i tam usłyszałem diagnozę o zużytym kole pasowym alternatora , było już podobno nadpalone oraz do wymiany napinacz i pasek alternatora który pomimo przebiegu 30kkm był sfatygowany przez napinacz i koło. Odbiorę auto nie bawem to może jeszcze zobaczę w jakim stanie to było. Coś czytałem w necie że w dieslu wystarczy zdjąć osłonę silnika i odpiac węże chłodnicy górne i powinien wyjść.

Re: Alternator

: 11 wrz 2019, o 11:34
autor: Kraviec
Koniecznie daj znać po wszystkich jakie miałeś koło pasowe, bo to ciekawostka jeśli się okaże, że było "wolne koło".

Re: Alternator

: 11 wrz 2019, o 14:25
autor: lukaszbozyk
Ja u siebie kupiłem używany i działa do dziś za 150 zł, za regeneracje usłyszałem 700 i to było 4 lata temu.
A wyjąć najlepiej do góry odkręcając lewą lampę i przesuwając przewody wtedy nie trzeba rozkręcać dołu z klimą, fakt miejsca jest mega mało ale jak już się uda to w 2 stronę idzie prosto. 2 razy tak ogarniałem i poszło bez problemów bo najpierw próbowałem wymienić elektronikę w swoim ale długo nie wytrzymał.