Strona 1 z 1

Dziwny zapach z rury jakby ocet albo taki ostry/kwaskowaty

: 3 lip 2019, o 18:53
autor: danek120
Witam, posiadam cruza z 2009 2.0 125km diesel. Po wymianie rozrządu zacząłem zauważać dziwne objawy których wcześniej nie było ( samochód był sprowadzony - jeździłem nim krótko i od razu oddałem do wymiany rozrządu i części ) po wymianie rozrządu zacząłem podejrzewać uszkodzenie uszczelki/głowicy. Bulgotał mi płyn w zbiorniku przy gazowaniu na ciepłym silniku (pęcherzyki powietrza - nie było ich jakoś bardzo dużo) postanowiłem kupić tester CO2 - zrobiłem go 2 razy na gorącym silniku gazując samochód podczas testu. Test negatywny - nie zabarwił się ( sprawdziłem czy jest sprawny i po dmuchnięciu z płuca płyn od razu zmienił barwę)

Poza tym bulgotaniem nie ma żadnych objawów:
- nie traci mocy, nie ma na korku oleju śladów tzw "majonezu" , nie kopci, temperatura stała do 90 stopni i jej nie przekracza, płyny nie ubywa ( raczej bo dużo nie jeżdżę ale jak zalałem na zimnym do drugiej kreski tak jest nadal do drugiej no może z 0,5 cm mniej ale stawiam samochód w rożnych miejscach a parking nie jest równy.

Więc stąd moje pytanie, czy ten specyficzny zapach spalin to normalne? przed wymianą rozrządu i pompy wody i przy zakupie auta nie zauważyłem aby spaliny miały taki zapach. Czy to kwestia wypalania dpfa? albo innego paliwa które wcześniej było zatankowane?

Czy może tak wyjść że nie mam objawów uszczelki/głowicy i test co2 też tego nie wykazał a mimo to jest gdzieś pęknięcie przez które płyn dostaje się do komory spalania i dlatego tak śmierdzi? ( chociaż uważam że jak śmierdzi codziennie tak mocno to tego płynu musiało by ubywać strasznie dużo i by kopcił)

Z góry dzięki za odpowiedź.

Re: Dziwny zapach z rury jakby ocet albo taki ostry/kwaskowaty

: 3 lip 2019, o 19:37
autor: etac
Jak jest dobrze to po co szukać.

Może ci ktoś DPF'a wywalił i tyle.

Re: Dziwny zapach z rury jakby ocet albo taki ostry/kwaskowaty

: 3 lip 2019, o 20:01
autor: danek120
Wiesz to nie kwestia aby znaleźć coś na siłę tylko nie chciałbym jeździć samochodem jeżeli coś jest faktycznie na rzeczy. Dlatego wolałem się podpytać na forum czy ktoś miał/ma podobne objawy