Strona 1 z 2

puki w tylnym zawieszeniu

: 6 cze 2014, o 09:34
autor: sen-syka
Witam,

Próbowałem głośniej słuchać muzyki, próbowałem nie przejmować się, próbowałem wmówić sobie, że tak ma być ! Przecież Serwisant z ASO sam mówił, że nie ma żadnych nieprawidłowości. Nawet wszystko wyciągnąłem z bagażnika, żeby się upewnić czy coś tam się nie telepie. Niestety dłużej tak nie mogę... Udawać, że nie słyszę !!!

Niech ktoś mi powie (brzydkie słowo), co puka w tylnym zawieszeniu? Bo oszaleje !!! :ocochodzi: :pomoc: :zastanawiasie: :x :cry: :evil: :|

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 6 cze 2014, o 10:26
autor: barus
Za chwilę jadę do MM Cars Katowice w celu usunięcia dużych luzów bocznych na zaciskach hamulców z prawej strony + wymiana trzpieni na te z amortyzatorami gumowymi to Ci napisze czy to pomogło, dla przypomnienia dodam, że ja słyszę stuki z tyłu tylko z prawej strony
i nie są tak dokuczliwe jak to było z przodu przed wymianą amorów.

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 6 cze 2014, o 13:53
autor: sen-syka
Barus czekam na info :) u mnie jest to samo.

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 12 cze 2014, o 09:45
autor: sen-syka
Barus, wygląda na to, że tylko my tak mamy :/

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 24 cze 2014, o 20:02
autor: wszim
barus pisze:Za chwilę jadę do MM Cars Katowice w celu usunięcia dużych luzów bocznych na zaciskach hamulców z prawej strony + wymiana trzpieni na te z amortyzatorami gumowymi to Ci napisze czy to pomogło, dla przypomnienia dodam, że ja słyszę stuki z tyłu tylko z prawej strony
i nie są tak dokuczliwe jak to było z przodu przed wymianą amorów.
barus, jak po usunięciu luzów? Na zlocie w Sielpi komisja w składzie: ja + etac + Regulus pojeździliśmy chwilę naszymi bolidami po drodze wyłożonej betonowymi płytami. Idealne do testów stukowych. Efekt - wszyscy stwierdzili że w każdym z aut stuki słychać. W jednym mniej w drugim ciut bardziej ale stuka ewidentnie. W moim olku bardziej z przodu niż z tyłu, w cruzach głośniej z tyłu zwłaszcza u Regulusa. Szlag by trafił te tandetne koreańskie amory. Będę zgłaszał przed pierwszym przeglądem, nie wiem czy cokolwiek wywalczę. Pewnie zależy na ile się roztłuką te amory bo wg mnie słychać je coraz głośniej.

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 24 cze 2014, o 22:55
autor: barus
W ASO wymieniono mi wszystkie jarzma zacisków na nowe, sprawdzałem i nie ma już luzów, pomogło to na tyle, że jadąc po bruku jest trochę ciszej w środku, jadąc po trylince niestety te stuki puki nadal występują z tyłu z prawej strony. Teraz już wiem na pewno, że przyczyna tych stuków jest inna. Pozostaje tylko wymiana amorów, bo tam naprawdę nie ma, co stukać konstrukcja tego zawieszenia z tyłu jest prosta jak budowa cepa. W tym miejscu powtarzam się, ale Rosjanie przy modyfikacji zawieszenia z jakiegoś powodu wymienili wszystkie amortyzatory.
Wcześniej czy później na pewno te tylne amory wymienię.

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 24 cze 2014, o 23:01
autor: etac
Teraz jest nowa teoria na stuki z przodu. Na nadkola naklejaja w Oplu Astrze jakies worki z fizeliny :) Jest biuletyn na to w serwisie. :lol:

A co do amorów, to juz mowilem ze amory trzeba umiec robic i dopasować je do pojazdu. Niestety S&T tego nie umie robić. Ja jak sie wkurze to wezme amory z lini produkcyjnej (bo robią juz do Astra/Cruze u Nas) i zobacze czy sie zmieni. :x

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 24 cze 2014, o 23:02
autor: wszim
barus Może skoro przednie wywalczyłeś na gwarancji to i tylne ci się uda?

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 24 cze 2014, o 23:06
autor: wszim
etac_owiec pisze:Teraz jest nowa teoria na stuki z przodu. Na nadkola naklejaja w Oplu Astrze jakies worki z fizeliny :) Jest biuletyn na to w serwisie. :lol:
. :x
A co to ma niby dać na amory? Tłumić hałas? Syfa pudrem czy jak? :ocochodzi:

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 08:54
autor: rwicik
Wiozłem ostatnio znajomych i dziwili się, że zawieszenie Cruze tak ładnie tłumi pracę kół na nierównościach.
Ale ja mam w kołach ciśnienie minimum zalecane :)

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 09:07
autor: etac
My tez znamy jednego Roberta co jest zadowolony z zawieszenia w Cruze 8-) Czyżby ty też byś pracował w IT?

Tak czy inaczej, to co się dzieje po wymianie amorów i zacisków jest już poziomem akceptowalnym, dla modelu MY2013 i wyżej jest już standardem. Niestety zawieszenie w Cruze/Astra należy do tych zawieszeń, gdzie auto trzyma sie drogi, ale wyciszenie jego pracy już jest niskim standardem.

Jak niektórzy wiedzą jeżdżę różnymi pojazdami, rożnych marek i rożnych przebiegach i powiem szczerze ze Chevrolet nie należy do elity, ale tez nie jest najgorszym w swojej klasie.

Re: Odp: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 09:24
autor: wszim
rwicik pisze:Wiozłem ostatnio znajomych i dziwili się, że zawieszenie Cruze tak ładnie tłumi pracę kół na nierównościach.
Ale ja mam w kołach ciśnienie minimum zalecane :)
nie szkoda ci opon. szybciej się zużywają i masz większe spalanie

Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 09:33
autor: etac
Ja tez trzymam sie tabeli i wartosci minimalnych. Na wartosciach ECO nie da sie jezdzic na codzień.

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 09:50
autor: wszim
Hmm :zastanawiasie: wychodzi że syc jestem.

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 13:01
autor: huri_khan
Ja mam w kołach 2,5 i na stuki nie narzekam bo amorki miałem zmienione.
Tak, to ja jestem tym Robertem o którym pisze etac. :mrgreen:

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 13:02
autor: konradoo
Jakby stukały Ci amorki, to auto by dostało bana :lol: :lol:

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 13:08
autor: huri_khan
Masz rację, prędzej by dostało bana niż znowu kupiłbym nowe :rotfl:

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 13:47
autor: pawel
Bo ktoś dostanie bana za złośliwości :lol:

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 14:12
autor: etac
Dla upierdliwych, zakup nowego miał dwa powody:
- związane z rozwojem rodziny, ale życie i bank Millennium miał inne plany
- dzięki AllSpark, która spowodowała wymianę pewnych elementów, które zaczęły już pokazywać swoje cechy związane z ich naprawa.

Wiec stuki były tylko oficjalna wymówką dla uzyskania lepszej ceny, ale nie wiodącym powodem do zmiany auta. :P

Re: Odp: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 14:15
autor: rwicik
wszim pisze:nie szkoda ci opon. szybciej się zużywają i masz większe spalanie
Spalanie w normie - 8,2 :)
A komfort cenię sobie ponad wszystko.
Do nie dawna miałem z przodu i z tyłu 2,2.
Teraz latem jakoś mięcej się zrobiło, więc dobiłem przód do 2,5 :)

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 23:01
autor: barus
wszim pisze:barus Może skoro przednie wywalczyłeś na gwarancji to i tylne ci się uda?
Tylko jest pewien problem z tymi stukami z tyłu, bo robiliście testy w Sielpi i w nowych rocznikach też, jak twierdzicie, stuka
W takim razie nie ma sensu wymieniać ponownie na fabryczne tylko na inne zamienniki np. bilsteiny B4 lub jakieś japońskie, ponoć już są takie zamienniki.

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 25 cze 2014, o 23:17
autor: wszim
No fakt tylko, że wtedy gwarancja łaski nie robi :( Eh jou.

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 26 cze 2014, o 08:03
autor: konradoo
Czekam na indeks monroe od etaca... Wtedy będę wiedział jaka cena.

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 26 cze 2014, o 11:35
autor: etac
Na razie nie czekaj, bo wczoraj jak poszedlem na sprzedaz to sie dowiedzialem, ze owszem zaczeli produkcje, ale testowa i tylko 30 sztuk. Sprzedaz ruszy ale najwczesniej wrzesien 2014. :evil:

A myslalem ze wyrazalem sie jasno, a oni swoim jezyku mowili i teraz znowu dziura. A KYB mi maile sle zeby amory sprawdzac co 20 tysi i tylko od nich kupować :x

Re: puki w tylnym zawieszeniu

: 26 cze 2014, o 12:04
autor: byq84
U mnie też są stuki z przodu i z tyłu ale tylko na dziurach, niestety jeżdze do bloku drogą gruntową. Auto z Włoch więc przypuszczam że amory nie były wymieniane. Na przeglądzie mają 82 procent. Czy te stuki amortyzatorów oprócz hałasu mają jakiś wpływ na auto? Coś się może uszkodzić? Sprawdzę jeszcze u mechanika stan łączników itp.