Strona 1 z 2
Problem z odpalaniem cz. II
: 3 cze 2014, o 23:39
autor: kliszka
Panowie i znów mam problem , przy uruchomieniu samochodu po dłuższym postoju w czasie kręcenia samochód zaczyna lekko się dławić...akumulator sprawdziłem OK ,może pompa paliwa siada? Dziwne jest to ,ze kiedy już odpalę - widać ,ze pobór prądu jest duży bo aż światła lekko przygasają - i ujadę kilkaset metrów ,kiedy stanę ,wyłączę silnik poczekam kilka sekund , samochód odpala bez mrugnięcia okiem nawet z załączonym radiem i dmuchawą...

co jest grane?
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 06:31
autor: huri_khan
Zimny silnik nie trzyma kompresji, tuleje cylindrów lub pierścienie wydarte albo jedno i drugie.
Zimny tłok nie trzyma kompresji w cylindrze, w momencie rozgrzania silnika tłok się rozszerza, pierścienie bardziej przylegają, robi się lepsza szczelność i kompresja.
Gdyby pompa paliwa siadała to na ciepłym także samochód by się dławił.
Jeszcze może być sprawa typowo elektryczna: czujnik temp, czujnik położenia wału, przepływomierz, kable WN, świece (np. uszkodzona podczas wkręcania)
Czy na zimnym silniku samochód ma pełną moc ?
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 08:09
autor: etac
kliszka pisze:Panowie i znów mam problem , przy uruchomieniu samochodu po dłuższym postoju w czasie kręcenia samochód zaczyna lekko się dławić...akumulator sprawdziłem OK ,może pompa paliwa siada? Dziwne jest to ,ze kiedy już odpalę - widać ,ze pobór prądu jest duży bo aż światła lekko przygasają - i ujadę kilkaset metrów ,kiedy stanę ,wyłączę silnik poczekam kilka sekund , samochód odpala bez mrugnięcia okiem nawet z załączonym radiem i dmuchawą...

co jest grane?
Sama pompa raczej nie, ale zawór zwrotny w pompie juz predzej. Paliwo schodzi z ukladu. Sprobuj zanim odpalisz, przkresc kluczyk 5 razy bez odpalania z 5 sekundowym przytrzymaniem na zaplonie i wtedy odpal. Jak sie uda to wiemy ze zawór, jak sie nie uda to szukamy dalej.
czyli zapłon (bez odpalania) 5 sekund, wyłacz, zaplon 5 sek i tak jeszcze z 3 razy i wtedy uruchom silnik.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 09:09
autor: kliszka
Jeszcze jedna ważna sprawa ,ten samochód posiada instalację LPG ... może tutaj jest pies pogrzebany .. kiedy dojeżdżam np. do pracy jadę na gaziku ,następnie 8 godzin przerwy , odpalając automatycznie pobiera paliwo .. i tutaj zaczyna się problem. Dzisiaj będę testować system : kluczyk 5 razy bez odpalania z 5 sekundowym odstępem .. dam znać co i jak

Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 09:17
autor: AdamT
Bardzo często tak się dzieje przy źle wyregulowanej instalacji gazowej. Zła mieszanka podczas pracy na LPG powoduje że komp robi autoadaptację pod te parametry, a potem takie są efekty podczas pracy na paliwie. Zrób prosty test... jak przyjedziesz pod dom czy firmę odłącz klemy i jak będziesz wracał to podłącz i odpal samochód.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 09:23
autor: huri_khan
Może wtryskiwacze gazowe nie są szczelne i przepuszczają gaz podczas gdy samochód odpala na benzynie.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 09:30
autor: kliszka
AdamT pisze:Bardzo często tak się dzieje przy źle wyregulowanej instalacji gazowej. Zła mieszanka podczas pracy na LPG powoduje że komp robi autoadaptację pod te parametry, a potem takie są efekty podczas pracy na paliwie. Zrób prosty test... jak przyjedziesz pod dom czy firmę odłącz klemy i jak będziesz wracał to podłącz i odpal samochód.
zrobię tak ,mam tylko pytanko pomocnicze , jeżeli po założeniu klem wszystko będzie OK ,tzn. odpali bez problemu do kogo mam się zgłosić ? do gazownika? czy mechanika?
co do wtryskiwaczy , w tamtym roku nawet nie minął jeszcze okres 12 miesięcy miałem kontrolę u gazownika ,stwierdził ,że mam bardzo dobre japońskie wtryskiwacze które spokojnie wystarczą na następne 100000 km.

Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 09:34
autor: huri_khan
A może te japońskie wtryskiwacze mają wadę fabryczną

Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 09:38
autor: konradoo
Hmm a może to być, że wtryski gazu leją.. albo "stoją" i po zakończeniu gaz spada na tłoki.
spróbuj np z jakieś ostatnie 5-10KM zrobić na benzynie i zobacz jak będzie wyglądać odpalanie.
Przepływki tam nie masz, więc się nie stresuj

Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 11:54
autor: Sebastian
Nie straszcie kolegi bo laćka w koncu sprzeda
kliszka, mam podobnie (jak nie to samo)

Spróbuj przed odpaleniem poczekać chwilę na zaplonie - ja już glownego kierowcę "nauczylem" - wsiadasz, przekrecasz kluczyk na zaplon, wskazówki poziomu paliwa ida w gorę, od tego momentu czekasz kilka sekund i dopiero odpalasz

Wtedy odpala bez problemu
Wesolo jest jak tata jeździ - nieprzyzwyczajony do lacka (drugim jeździ), chce odpalic a tu nic
To takie ukryte zabezpieczenie zeby zlodziej nie mogł szybko odpalić
Problemem moze być zanieczyszczony/zawieszony zawor zwrotny w pompie - jakoś nie mam weny żeby wyjać pompę i go rozebrać
PS. No i znow mój psuje sie wcześniej

Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 12:24
autor: XaRaDaS
Jako, że nie mam gazu to i problemów z odpaleniem auta nie mam, czy to latem czy też zimą. Nawet jak dłużej postoi np. przez weekend to w poniedziałek rano za pierwszym strzałem odpala. Chociaż mamy różnicę w przebiegach.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 16:53
autor: kliszka
AdamT pisze:Bardzo często tak się dzieje przy źle wyregulowanej instalacji gazowej. Zła mieszanka podczas pracy na LPG powoduje że komp robi autoadaptację pod te parametry, a potem takie są efekty podczas pracy na paliwie. Zrób prosty test... jak przyjedziesz pod dom czy firmę odłącz klemy i jak będziesz wracał to podłącz i odpal samochód.
ostatnio ( w tamtym tygodniu ) wyjąłem akumulator i podłączyłem pod prostownik , po założeniu go z powrotem auto odpaliło od ręki bez wymienionych w poście problemów.. o czym to świadczy? do kogo się udać ? do mechanika? czy do gazownika?
P.S - przed chwilą próbowałem sposobem
Seby ,bez zmian jak było tak jest nadal ..
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 16:58
autor: konradoo
Kliszka spróbuj mój sposób, przejedź końcowe kilometry na benzynie.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 17:17
autor: kemoiz
a próbowałeś czyścić klemy albo potraktować je jakimś sprayem do klem?
Jeśli nie to, a pomaga odłączenie akumulatora to pewnie dzięki resetowi komputera co by wskazywało na problem z gazem. Przynajmniej u mnie w lanosie przy podobnych objawach tak było.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 17:34
autor: kliszka
konradoo pisze:Kliszka spróbuj mój sposób, przejedź końcowe kilometry na benzynie.
OK dzisiaj tak zrobię na 100% .. jeżeli będzie OK to zostaje gazownik i regulacja mieszanki?
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 17:35
autor: kliszka
kemoiz pisze:a próbowałeś czyścić klemy albo potraktować je jakimś sprayem do klem?
Jeśli nie to, a pomaga odłączenie akumulatora to pewnie dzięki resetowi komputera co by wskazywało na problem z gazem. Przynajmniej u mnie w lanosie przy podobnych objawach tak było.
przy ładowaniu akumulatora ,wszystko wyczyściłem i przesmarowałem..

Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 17:42
autor: Sebastian
Czyli nie to samo co ja
W jakim stanie jest akku ?
Bo na autokaciku spotkałem sie z teoria, ze w momencie rozruchu moze byc za malo pradu na otwarcie wtryskiwaczy, i to moze byc powodem trudnego odpalania.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 19:03
autor: kliszka
Akumulator nie jest nowy ale również nie jest starociem , z tego co wyczytałem na jego temat to solidna konstrukcja dla aut średniej generacji ...

Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 19:16
autor: XaRaDaS
Różnie z tą solidnością jest, też jest zależne jak się użytkuje, jeżeli co 5 min. się zatrzymuje i wyłącza potem znowu odpala silnik to można załatwić akumulator szybko. Trzeba pamiętać o tym, że akumulator nie tylko ma jakąś określoną żywotność elektrolitu, ale jest strasznie podatny na tzw. cykle ładowania i rozładowania, im częściej to się dzieje, tym szybciej się zużywa aku.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 19:30
autor: Maniek
Tak przeczytałem wszystkie posty i ja bym sprawdził akumulator, wszystkie połączenia grubych kabli od aku, poprawność masy do silnika i karoserii.
Jak po ładowaniu wyczyściłeś klemy i przesmarowałeś - to mam nadzieję, że najpierw założyłeś i skręciłeś klemy, a następnie smarowałeś aby zabezpieczyć przed utlenianiem, a nie że na początku smarowałeś słupki akumulatora i na to zakładałeś klemy ?? nie wiem czego używałeś, smar, wazelina - nie ważne i jedno i drugie jest izolatorem, pod klemy można dać smar miedziowany, ale najlepiej jak są dobrze wyczyszczone i dobrze skręcone.
Objawy wyglądają mi na usterkę elektryczne - coś z aku lub prądem, aku nie jest stary, ale nie jest powiedziane, że jest dobry, czasem aku wytrzyma 10lat, a czasem 2, jak masz możliwość zamień akumulator, na taki którego jesteś pewien, sprawdź też masy, czy kabel się nie utlenił w miejscu gdzie nie ma już izolacji, nie wyrwał czy nie skorodowało połączenie, sprawdź też kabel plusowy od aku do rozrusznika i alternatora.
Jak masz jakiś prosty miernik, to przed rozruchem silnika sprawdź jakie masz napięcie na akumulatorze, po kilku godzinnym postoju napięcie nie powinno być niższe niż 12,5V. Może aku jest już uszkodzony i nie trzyma prądu ale szybko się ładuje, może podjedź do elektryka, lub do sklepu a akumulatorami - gdzieś gdzie mają miernik do sprawdzania sprawności akumulatorów pod obciążeniem, takie sprawdzenie nie kosztuje nic a może rozwiązać Twój problem.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 20:04
autor: kliszka
Dzisiaj w pracy sprawdzę miernikiem akumulator , dla pewności zdejmę klemy ,przeczyszczę jeszcze raz i zakonserwuję - używam smaru sylikonowego w sprayu - tworzy cienką ,równą powłokę która zabezpiecza przed wilgocią..
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 4 cze 2014, o 20:31
autor: konradoo
Jak coś na zlot pożyczę tester akumulatorów i układów elektrycznych. To się sprawdzi

tylko kliszka na zlot byś musiał wpaść

Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 5 cze 2014, o 08:32
autor: kliszka
konradoo pisze:Jak coś na zlot pożyczę tester akumulatorów i układów elektrycznych. To się sprawdzi

tylko kliszka na zlot byś musiał wpaść

Szanowny kolego ( dla mnie już PRZYJACIELU ) jak tylko obowiązki pozwolą to się stawię na zlocie ...ale niczego nie obiecuję ,oprócz pracy mam jeszcze teraz na głowie..remont mieszkania . Teraz do rzeczy ,sprawdziłem miernikiem ( profesjonalnym) po 7 godzinach postoju stan mojego akumulatora - jest bardzo dobry ,wynik to : 12,91V - tak jak obiecalem przełączyłem na benzynę ,rano wracając do domu sprawdziłem - niestety albo stety jest tak samo czyli przy kręceniu/uruchamianiu jest słabo , zadziwiające jest to ,ze kiedy wracałem do domu wstąpiłem do mojej rodzicielki(mamy

) byłem tak ze 20min. Kiedy zszedłem do samochodu i go odpaliłem ,pomimo załączonej muzy i klimy odpalił od pierwszego pstryku

Jak dla mnie walnięty jest zawór zwrotny przy pompie paliwa - ile takie usrojstwo kosztuje?
P.S - co o tym wszystkim sądzicie szanowni koledzy
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 5 cze 2014, o 09:45
autor: XaRaDaS
Ale chyba robiłeś to co Seba pisał ? 5x kluczyk z przerwami ? to jest właśnie po to, żeby pompka dopompowała paliwo, jakby zawór zwrotny był walnięty. Chyba, że pompka jest zapchana + zawór zwrotny walnięty. Nie wiem gdzie ona siedzi, nie mam w pracy TISa żeby sprawdzić.
Może zamiast 5x zrób więcej i wtedy sprawdź.
Re: Problem z odpalaniem cz. II
: 5 cze 2014, o 09:47
autor: konradoo
Zdejmujesz tylną kanapę i lecisz z koksem, zawsze możesz wyjąć i przeczyścić, nie zaszkodzisz takim działanie, może pomoże.