Strona 1 z 1
Wskaźnik LPG na desce/liczniku
: 16 kwie 2019, o 19:35
autor: etac
Panowie, instalacja STAG QBOX. Potrzebuje przerobić tak wskaźnik poziomu gazu, aby po przełączeniu wskaźnik poziomu na desce paliwa, wskazywał stan gazu w zbiorniku. Macie jakieś emulatory? Samochód Chevrolet Aveo T300.
Coś w stylu jak macie dla Cruze/Orlando
Re: Wskaźnik LPG na desce/liczniku
: 16 kwie 2019, o 20:38
autor: Arbi
Nie wiedziałem, że takie coś jest możliwe. Chętnie poczytam z ciekawości jak wygląda taka przeróbka
Re: Wskaźnik LPG na desce/liczniku
: 16 kwie 2019, o 21:13
autor: tdon
Zawsze jest możliwe.
Należy zrobić układzik zasilany z elektrozaworu LPG, który podczas pracy na noPb po prostu przepuści sygnał z czujnika poziomu benzyny dalej (stykiem biernym przekaźnika), a podczas pracy na LPG (przełączenie przekaźnika odpowiednio wzmocnionym sygnałem z lampki LPG na panelu sterowniczym gazu) poda stykiem czynnym sygnał z czujnika poziomu LPG poprzez odpowiedni konwerter na wyjście (w stronę deski rozdzielczej). Oczywiście na obecną chwilę nie mam pojęcia jakimi poziomami sygnałów operują oba czujniki, więc trudno powiedzieć jak powinien wyglądać konwerter, jednak taki układ w mojej głowie teoretycznie już działa
Pozostaje kwestia ogłupienia wskazań komputera pokładowego, bo on chyba wylicza odległość do tankowania na podstawie sygnału poziomu i średniego zużycia. Jeśli tak jest, to zapewne zacznie pokazywać jakieś ciekawe rzeczy.
Re: Wskaźnik LPG na desce/liczniku
: 16 kwie 2019, o 21:28
autor: etac
no to co tworzymy?
Mozna kupić -
https://allegro.pl/oferta/pompka-paliwa ... 7812709629
i bawić się, bo raczej wymontowaniem pompy w moim aucie się nie bawie.
Re: Wskaźnik LPG na desce/liczniku
: 17 kwie 2019, o 10:35
autor: tdon
Krzysiu, na razie moje rozważania mają charakter czysto teoretyczny.
Osobiście nie widzę sensu takiego działania, ponieważ:
1. Jako jeżdżący na LPG od niemal 19 lat przywykłem do resetowania licznika przebiegu dziennego podczas każdego tankowania LPG i na podstawie jego wskazań doskonale wiem ile jeszcze gazu mam do dyspozycji. Ponadto nigdy nie wyjeżdżam LPG do końca, raczej tankuję kiedy natrafia się dobra okazja cenowa, więc nie mam ryzyka, że LPG niespodziewanie mi się skończy.
2. Przełącznik mojej instalacji (BRC SQ24) wyposażony jest w 4 LED-y, które dość dokładnie oddają rzeczywisty poziom gazu w butli (4 poziomy + migająca rezerwa). Po co to dublować ?
3. Uważam, że zmiana rodzaju wskazywanego przez wskaźnik paliwa na desce powinna być potwierdzona jakąś lampką pokazującą na czym w tej chwili jedziesz (np. Wojtek taką ma), aby nie dochodziło do niezrozumienia i pomyłek który poziom masz aktualnie pokazywany (a co z lampką rezerewy noPb ?).
4. Domyślam się, że nie zamierzasz montować odcięcia pompy noPb - może zatem jednak warto mieć cały czas na oku poziom benzyny ?
To takie moje luźne przemyślenia...
Re: Wskaźnik LPG na desce/liczniku
: 17 kwie 2019, o 10:52
autor: Przemek
A jakie jest ryzyko w tym że niespodziewanie może skończyć się gaz ? , to nie benzyna , że bez niego nie pojedziesz :p. Ja zazwyczaj wyjeżdżam gaz do końcu aż BRC pika jak świnka morska :p. U mnie te ledy czasami działają jak chcą ( gaziarz sprawdzał podobno są sprawne ) Raz mam przez 150 km 4 kropki ( po chwili spada na dwie ) , a raz gaśnie co 80 km jedna, ale fakt sam również stosuję metodę z kasowaniem licznika, ale moja żona w życiu by tego nie robiła . Z tego co wiem Etaca aveo jeździ jego luba , więc tutaj to może być dla niej udogodnienie

PS . Tomek - wszystkiego najlepszego 100 lat
