Strona 1 z 1
Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 07:10
autor: markor150
Witam. Jestem po wymianie drążków kierowniczych oraz ustawieniu geometrii. I tu pojawia się problem.
Przed wymianą wszystko chodziło jak należy jedynie drążku tłukły.
Obecnie po wymianie przy skręcie maksymalnie w prawo pojawia się opór na około 3/4 obrotu przed końcem i kierownica nie odbija gdy się ją puści.
W lewą stronę chodzi bez problemu. Dodam że olej wspomagania był wymieniany jeszcze przed wymianą drążków i tu nie ma problemu.
Co może być przyczyną? Wczoraj wstąpiłem do mechanika i stwierdził ze nie widzi żadnej kolizji w układzie drążków. Może łożysko w poduszce amortyzatora.
Dziś mam jechać znów tam gdzie robili mi drążki. Co nie zmienia faktu że wcześniej tego nie było i chciał bym zaczerpnąć porady.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 09:42
autor: wszim
Zacznij od uzupełnienia w profilu typu silnika bo rozmawiamy nie wiadomo o czym.

Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 10:09
autor: markor150
Moja wina
Uzupełnione Orlando 2.0 163KM Automat. Autko z 2012 roku.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 10:22
autor: wszim

OK. No bo w benzynie wspomaganie jest elektryczne i byłoby dość zadziwiające uzupełnianie go olejem. Musisz chyba odwiedzić diagnostykę. Sam te drążki wymieniałeś? Bo jeżeli wymieniał je serwis to może trzeba usługę reklamować?
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 10:38
autor: markor150
Wymieniali mi to w warsztacie gdzie również jest diagnostyka. No i właśnie dziś tam jadę do nich. Jest to o tyle dziwne że w całym zakresie obrotu od lewej do prawej strony jest ok, jedynie pod koniec skrętu w prawo. I to na tyle mocno że trzeba naprawdę używać siły mimo wspomagania. Gdyby to jednak były te łożyska w poduszkach amortyzatorów to da się wymienić same łożyska czy całe poduchy trzeba? Chyba najlepiej obydwie strony?
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 12:21
autor: Bunioopl
Jak są uszkodzone łożyska, to najczęściej trzeszczy podczas kręcenia kierownicą.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 12:27
autor: markor150
U mnie nic nie trzeszczy. Wszystko idealnie, lekko i cicho, jedynie ten opór i brak odbicia kierownicy na skraju skrętu w prawo. I to od razu po wymianie drążków kierowniczych.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 17:29
autor: markor150
Przepraszam za post pod postem ale....
Wróciłem z warsztatu. Sprawdzili geometrię. W porządku. Wartość jaka powinna być to od 0,3 do 11. Tak powiedzieli.
Była ustawiona 0,5 na każdej ze strony i ustawili 11. Pomogło to lecz nie do końca. Teraz te blokowanie się kierownicy nie jest tak jak poprzednio 3/4 obrotu do końca lecz może 1/6 obrotu do końca. Więc lepiej.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 21:36
autor: wszim
Aż wierzyć się nie che, że mechanik wykonujący usługę nie potrafi dojść czego to przyczyna, zwłaszcza że sytuacja się zmienia przy regulacji geometrii i na coś powinna naprowadzić. Na logikę - było dobrze a jest źle po montażu nowych elementów. Nie wiem po co wróciłeś z warsztatu z nadal nie naprawionym układem kierowniczym. Na chłopski rozum rozpinałbym po jednym drążku sprawdzał skręcanie każdego z kół osobno czy nie ma jakiegoś oporu na łożyskach oraz kręcił kierownicą samą maglownicą z odpiętymi drążkami bo może to ona niedomaga. To jest przecież tak prosta i oczywista sprawa i da się dojśc prosta drogą eliminacji. Wręcz skandaliczne, że samochód z zakładu wyjeżdża z niesprawnym układem kierowniczym od którego zależy bezpieczeństwo na drodze. Jeżeli panowie nie potrafią sobie poradzić ze zdiagnozowaniem tak prostej awarii to nich zwrócą pieniądze za usługę i jedź gdzieś indziej.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 18 gru 2018, o 23:05
autor: Kraviec
Bardzo dziwny przypadek, wracaj tam jak najszybciej i niech oddają stare drążki w celu porównania długości z nowymi.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 19 gru 2018, o 07:21
autor: markor150
Stwierdzili że już nic z tym nie da się zrobić, więc chyba nie ma sensu jechać znów do nich. Na razie będę jeździł bo i tak okres świąt..., a po nowym roku muszę się umówić do innego mechanika ale to już z inną rzeczą to od razu powiem żeby to dokładnie sprawdził dlaczego tak się dzieje. Też się zastanawiałem nad długością drążków, ale chyba to sprawdzali przed montażem. Co stwierdzili jeszcze że może ktoś kiedyś coś grzebał (tego nie wiem bo posiadam auto niecałe 2 miesiące) i może tak być ze stare drążki miały duże luzy i inaczej to chodziło, a teraz wszystko jest sztywne i tez inaczej chodzi. Obecnie auto prowadzi się zdecydowanie lepiej niż przed wymianą.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 19 gru 2018, o 08:27
autor: wszim
Proponuję odpowiedni wpis do
viewforum.php?f=38
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 19 gru 2018, o 09:41
autor: markor150
Spokojnie, zdążę dodać wpis. Generalnie ten warsztat cieszy się bardzo dobrą opinią, dlatego chcę poczekać i zobaczę co powie drugi mechanik. Gdyby komuś przyszło do głowy co to może być to chętnie wysłucham. Niestety na mechanice nie znam się za bardzo, jestem elektronikiem dlatego też sam nie jestem w stanie niczego wydumać.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 19 gru 2018, o 10:35
autor: wszim
Też jestem elektronikiem ale takie podejście
Stwierdzili że już nic z tym nie da się zrobić
mnie rozwala.

Nie da się zrobić bo? Trzeba było zadać pytanie mechanikowi dlaczego się nie da lub czego się nie da. Bo można przyjąć do wiadomości odpowiedź - "nie potrafię" albo "nie chce mi się", wtedy zabieramy swoje pieniążki i szukamy warsztatu, który potrafi. Nie wiem czy umawiałeś się z warsztatem na naprawę czy na wymianę, zapłaciłeś czy jeszcze nie. Chcę cię uświadomić, że niesprawny układ kierowniczy czy hamulcowy to nie żarty.
Re: Problem po wymianie drążków kierowniczych
: 19 gru 2018, o 14:13
autor: markor150
Robota jak najbardziej rozliczona. Na przeglądzie u nich wyszło ze do wymiany drążki. Kupili drążki wymienili zrobili geometrię... Zasłaniali się tym że nigdzie kolizji nie ma, zamontowane jest poprawnie, geometria też jest ok. I powiedzieli ze może kiedyś ktoś coś grzebał w przekładni i nie było tego wcześniej bo drążki były rozwalone. Dlatego stwierdzili że nic więcej tutaj zrobić nie mogą. Skoro tak twierdzą to cóż, zostało umówić się do kogoś innego. Ale tak jak mówiłem po nowym roku mam do ogarnięcia jeszcze jedną rzecz w aucie i wtedy u tego drugiego mechanika powiem żeby od razu to ogarnął. Rozumiem że układ kierowniczy i hamulcowy to nie żarty, dlatego jak tylko zauważyłem to to od razu pojechałem do nich. Obecnie poprawili to na tyle że przy samym końcu jest potrzeba użycia nieco więcej siły i kierownica lekko wraca.