Brak jednego światła postojowego
: 13 gru 2018, o 12:05
Słuchajcie. Problem dość dziwny. Zbliża się przegląd. Więc sprawdziłem dzisiaj oświetlenie. Brak jednego światła postojowego. No to wymieniam żarówkę. Nadal brak, mówię może jakaś trefna, kolejna żarówka. Światła brak, no to połączyłem ją na krótko do akumulatora, dziala, czyli ok. Myślę. Może prądu nie ma. Miernik w rękę. Napięcie jest ok. Żarówkę wkładam. Światła brak. Myślę. Może coś we wtyczce nie styka. Pojechałem na szrot, i kupiłem końcówkę z kabelkami. Przeciąłem stare i ciekawość mnie wzięła, żeby sprawdzić czy przy podłączeniu na krótko będzie działać. Działa, ta ze szrotu też działa. Ale jak podepnę pod kable, nie działa. Miernik znowu w dłoń, no napięcie jest. Czary, czy co?
Dodano po 37 minutach 54 sekundach:
Dobra. Poczytałem trochę internety. Były już podobne przypadki. Pisali, że trzeba sprawdzić czy to nie ma plusa, czy minusa. Miernik nie działa pod obciażeniem. Zaś żarówka już tak. Więc sprawdziłem. U mnie nie ma masy. Gdzie z taką masą (dodatkowym kablekiem) się mogę dodatkowo wpiąć, bo nie uśmiecha mi się szukać tych kostek..
Dodano po 37 minutach 54 sekundach:
Dobra. Poczytałem trochę internety. Były już podobne przypadki. Pisali, że trzeba sprawdzić czy to nie ma plusa, czy minusa. Miernik nie działa pod obciażeniem. Zaś żarówka już tak. Więc sprawdziłem. U mnie nie ma masy. Gdzie z taką masą (dodatkowym kablekiem) się mogę dodatkowo wpiąć, bo nie uśmiecha mi się szukać tych kostek..