Strona 1 z 1
Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 16:52
autor: etac
Jak jest w waszych 5d i kombi? Tez macie zatkany ten otwór?

- IMG_0136_1.jpg (56 KiB) Przejrzano 2391 razy
Re: Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 19:26
autor: Adam1612
U mnie też zatkany.
Ma to jakieś znaczenie ??
Re: Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 19:48
autor: etac
włąsnie sie zastanawiam. Z jednej strony zabezpiecza przed wplywem wody podczas jazdy, ale tez blokuje jej odplyw, jak juz tam jest.
Re: Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 21:08
autor: zzzz
bo normalnie woda nie płynie do góry

Re: Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 21:27
autor: etac
To po co ten otwór robili?
Re: Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 21:36
autor: zzzz
może technologia wymagała ?
Re: Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 21:38
autor: pawel
Bo ktoś go zrobił a później ktoś jak Ty zapytał: po co ten otwór właściwie? I go zaszpachlowali

Re: Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 21:40
autor: etac
Jak na razie zgadzam się z tą teorią. Tylko raz jeszcze po co ten otwór, bo na prasie to dodatkowy tłocznik, który wymaga kontroli, wiec chyba łatwiej go wycofać niż kleić na linii produkcyjnej.
Re: Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 22:00
autor: pawel
To tak jak z maszyną u mnie w firmie do robienia uchwytów w bloczkach.
Przyszedł osprzęt za kilkaset tys. i zły - lustrzane odbicie. Wszyscy się głowią, sprawdzają rysunki a ja zacząłem się śmiać, że Niemcy stwierdzą, że 6 lat temu na odwrót zrobili źle urządzenie bazowe a osprzęt przysłali dobry. Każdy mnie wyśmiał.
I co się okazało? Że dokładnie tak powiedzieli.... więc w tym wypadku nic mnie nie zdziwi

Re: Zatkany otwor
: 19 kwie 2014, o 23:15
autor: Sebastian
pawel pisze:Bo ktoś go zrobił a później ktoś jak Ty zapytał: po co ten otwór właściwie? I go zaszpachlowali

Moze jak go szpachlowali po tym jak spadł z lawety, co bylo konsekwencją po nie zmieszczeniu się tira pod wiaduktem (a cruz stał na samej gorze), to komus śię jeden otwór za dużo zaszpachlował ?
