Strona 1 z 1

Zużyte elementy wnętrza

: 24 wrz 2018, o 12:27
autor: kroom1
Cześć
w mojej captivi 08r dość mocno widać zużycia eksploatacyjne wnętrza. Chodzi głównie o uchwyty drzwi, klamki drzwi, guziki pasów. Mam też dość dużo rys, obtarć elementów plastikowych. Myślałem już nad ich regeneracją, malowaniem itp ale te elementy dostają dość mocno w kość przez ciągłą pracę i ciężko będzie z trwałością takich zabiegów. Czy można gdzieś dokupić te elementy? mowa oczywiście o nowych nie używanych. Czy macie może jakieś swoje sposoby na trwałe odnowienie elementów?

Re: Zużyte elementy wnętrza

: 27 wrz 2018, o 09:36
autor: bart82
W kwestii tunela środkowego magiczna gąbka ale delikatnie i dobry dressing na to . Sa opalarki z małą dyszą aby zasklepić te ryski ale trzeba to robić ostrożnie i z głową.
Co się tyczy uchwytów i srebrnych listew temat był omawiany . Listwy do lakierowania u mnie uchwyty które były pokryte tą gumą są wypolerwane na oryginalnym plastiku.
Warstwa ochronna którą latwo zadrapać została zeszlifowana p400/p600 na mokro i wypolerwane na koniec pastą polerską.

Re: Zużyte elementy wnętrza

: 27 wrz 2018, o 14:27
autor: kroom1
Dzięki za odpowiedź, dressing próbowałem, efekt krótkotrwały, opalarka to według moich doświadczeń zły pomysł, wychodzą plamy. Srebrne listwy mam polakierowane, one nie są problemem. Gumowe uchwyty - tu jest właśnie problem, czy da się je jakoś zdemontować? zdejmowałem już cały boczek oraz srebrne listwy ale samych uchwytów nigdy.

Re: Zużyte elementy wnętrza

: 27 wrz 2018, o 22:24
autor: bart82
Zrobiłem to bez demontażu ale potrzebna cierpliwość i zabezpieczenie powierzchni dookoła rączek.
Obrazek
Tak to wygląda u mnie.

Re: Zużyte elementy wnętrza

: 28 wrz 2018, o 14:21
autor: kroom1
Zdemontowałem uchwyt z drzwi, nie było to łatwe, trzeba było zdjąć boczek, wszystko odłączyć a na dodatek śruby były trudno dostępne. Zeszlifowałem gumę, użyłem papierów wodnych od 1000 do 5000. Na koniec pasta polerska. Efekt końcowy niezadowalający, widać mikro ryski. Nie miałem już czasu ale mam zamiar zdemontować to ponownie i polakierować bezbarwnym z utwardzaczem. Bez lakierowania uważam to za fuszerkę.

Przy okazji polakieruję też klamkę, czerwonego "dynksa", wyczyszczę mechanizm szyby, drzwi od wewnątrz zabezpieczę przed korozją barankiem oraz wywalę oryginalne wygłuszenie - jeśli można nazwać to nim bo to śmiech na sali i wsadzę jakieś dokupione maty.

Re: Zużyte elementy wnętrza

: 30 wrz 2018, o 12:46
autor: bart82
Ten czerwony dynks jak to określiłeś jest chyba naklejany ? Też muszę ogarnąć lakier na klamkach bo jakość fabrycznego lakieru to porażka niestety .

Re: Zużyte elementy wnętrza

: 23 paź 2018, o 22:58
autor: kacperLDZ
Co do uchwytów drzwi to jest na to sposób. Zamów na allegro uchwyt w raz z tapicerką boczną od drzwi tylnych. Wolniej się wycierają od tych z przodu i łatwiej znaleść w dobry stanie. Pasują tak samo do drzwi z przodu. :) co to plastiku mam to samo. Próbowałem z opalarką. Zdemontowałem plastiki w bagażniku to testu i wąską dyszą opaliłem. Efekt super. Mam zamiar spróbować w środku w kabinie. Uważać trzeba aby nie przegrzać w jednym miejscu bo zostanie plama. Ale plastiki jak nowe. Głębsze rysy polecam przetrzeć papierem ściernym. Najlepiej 2000:)