Świecąca kontrola rezerwy, ale tylko podczas upałów
: 21 cze 2018, o 09:27
Drodzy Koledzy i Koleżanki 
Jesienią zeszłego roku wymieniłem kompletną pompę paliwa (stara poszła w niepamięć po jeździe na zbyt głębokiej rezerwie).
Wskaźnik działa jak trzeba, ale dziwne jest to że wraz ze wzrostem temperatury za oknem (powyżej 25 stopni) kontrolka rezerwy pali się coraz mocniej, przy ok 30oC wskaźnik świeci się tak jakby była rezerwa, pomimo że w zbiorniku jest ponad 3/4 paliwa.
Problem był też podczas tankowania, jak jest ciepło to mogę tankować benzynę normalnie, zimą podczas mrozów poniżej -10oC musiałem zalewać bardzo powoli, bo zachowywał się tak jakby była zapchana rura od wlewu paliwa. Zalanie zbiornika paliwa do pełna skutkuje też tym że bardzo mocno czuć benzynę przy kole.
Znajomy twierdzi że zapewne rura od wlewu paliwa jest gdzieś pęknięta, wytrąca się z benzyny więcej wody, która skraplając się w rurze zimą zamarza (problem z tankowaniem), a latem wzrasta poziom wilgoci w zbiorniku co powoduje zwarcie na stykach i dlatego świeci się kontrola rezerwy.
Fachowcem w tych tematach nie jestem ale czy może to być słuszna teoria ?
Przejrzałem trochę forum i zastanawiam się czy może jest coś z tym termistorem że rezerwa się zapala ?
Jesienią zeszłego roku wymieniłem kompletną pompę paliwa (stara poszła w niepamięć po jeździe na zbyt głębokiej rezerwie).
Wskaźnik działa jak trzeba, ale dziwne jest to że wraz ze wzrostem temperatury za oknem (powyżej 25 stopni) kontrolka rezerwy pali się coraz mocniej, przy ok 30oC wskaźnik świeci się tak jakby była rezerwa, pomimo że w zbiorniku jest ponad 3/4 paliwa.
Problem był też podczas tankowania, jak jest ciepło to mogę tankować benzynę normalnie, zimą podczas mrozów poniżej -10oC musiałem zalewać bardzo powoli, bo zachowywał się tak jakby była zapchana rura od wlewu paliwa. Zalanie zbiornika paliwa do pełna skutkuje też tym że bardzo mocno czuć benzynę przy kole.
Znajomy twierdzi że zapewne rura od wlewu paliwa jest gdzieś pęknięta, wytrąca się z benzyny więcej wody, która skraplając się w rurze zimą zamarza (problem z tankowaniem), a latem wzrasta poziom wilgoci w zbiorniku co powoduje zwarcie na stykach i dlatego świeci się kontrola rezerwy.
Fachowcem w tych tematach nie jestem ale czy może to być słuszna teoria ?
Przejrzałem trochę forum i zastanawiam się czy może jest coś z tym termistorem że rezerwa się zapala ?