Strona 1 z 1

Hamulce tył grzeją się po wymianie

: 14 maja 2018, o 21:07
autor: papieju
Nowe tarcze i klocki z tyłu. Auto nie ma oporów, toczy się bez trudu, ale mimo wszystko tył się grzeje. To się musi dotrzeć? Przejechałem około 10km i mam wrażenie że jest trochę lepiej, ale gorące są i śmierdzi

Re: Hamulce tył grzeją się po wymianie

: 14 maja 2018, o 21:45
autor: wszim
Klocki i tarcze nie odpowiadają za prawidłowe działanie elementów ruchomych hamulca. Za to odpowiadają tłoczki, prowadnice jarzma, prowadniczki/blaszki klocków i ich nasmarowanie, zdrowy płyn hamulcowy. Czy z tych wymienionych przeze mnie rzeczy było coś skontrolowane i zrobione czy tylko wrzucone nowe elementy cierne i voila? Jak nie to coś z tych wymienionych elementów trzeba zweryfikować/wymienić/nasmarować

Re: Hamulce tył grzeją się po wymianie

: 14 maja 2018, o 22:11
autor: papieju
Robił mechanik, czyszczone i smarowane było. Stare hamulce działały poprawnie, po prostu tarcze miały już dość. Zobaczę co się wydarzy jutro po drodze do roboty

Re: Hamulce tył grzeją się po wymianie

: 14 maja 2018, o 23:41
autor: wszim
Czyli nie wiesz co zrobił i jaki stan. Płyn jak dawno wymieniany?

Re: Hamulce tył grzeją się po wymianie

: 14 maja 2018, o 23:56
autor: papieju
W zasadzie to znajomy i generalnie mu ufam, bo nigdy kwasu nie było a twierdzi że sprawdził i ładnie odbijało, zresztą problem wystąpił nie w drodze z warsztatu a nieco później. Płyn nie wiem ile ma, nie wymieniałem. Z jednej strony się niby powinno, z drugiej nigdy w żadnym aucie nie przywiązywałem wagi i nigdy nic się z tym nie działo, a aut już trochę przerobiłem. Jak nie puści jutro po trasie to i tak trzeba to rozebrać jeszcze raz i zweryfikować, wtedy też mogę dać nowy płyn, nie majątek

Re: Hamulce tył grzeją się po wymianie

: 15 maja 2018, o 07:41
autor: papieju
Dobra, wygląda że jest już dobrze. 60km trasa, na początku się pogrzały, po 20km przestały. Oporów zero, nic nie trzyma, płyn się nie zagotował, pedał nie twardniał. Wydaje mi się że sprawcami były szczęki od ręcznego, być może źle spasowane.