Wyje/piszczy z tyłu auta przy zapalonym silniku (pompa paliwa?)
: 16 kwie 2018, o 09:17
Witam
Mam problem z autem. Wyje/piszczy mi coś z tyłu przy zapalonym silniku. Podejrzewam taką specyficzną pracę pompy paliwa. Poza tym brak innych niepokojących objawów w zachowaniu auta. Problem pojawił się ponad rok temu, ale na początku wyło tylko chwilę po odpaleniu silnika i zaraz potem cichło, czas wycia zależał od temperatury - im zimniej tym dłużej. Do tej pory się tym nie przejmowałem za bardzo, ale w weekend wyło mi już przez całą drogę (jakieś 120km)
Myślicie, że to pompa paliwa, czy może coś innego może się tak zachowywać?
Wystarczy wymienić sam wkład tej pompy (coś koło 100zł) czy cały komplet trzeba (ponad 1000zł)?
Można z tym jeździć jeszcze długo, czy to już ostatni sygnał zanim skończy się ta pompa na dobre?
Dodam, że przejechałem jakieś 30kkm od pierwszego zauważenia wystąpienia tych pisków, a usłyszałem je jak mi w zimie zeszłego roku zamarzło paliwo w filtrze (a może i w baku też).
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Mam problem z autem. Wyje/piszczy mi coś z tyłu przy zapalonym silniku. Podejrzewam taką specyficzną pracę pompy paliwa. Poza tym brak innych niepokojących objawów w zachowaniu auta. Problem pojawił się ponad rok temu, ale na początku wyło tylko chwilę po odpaleniu silnika i zaraz potem cichło, czas wycia zależał od temperatury - im zimniej tym dłużej. Do tej pory się tym nie przejmowałem za bardzo, ale w weekend wyło mi już przez całą drogę (jakieś 120km)
Myślicie, że to pompa paliwa, czy może coś innego może się tak zachowywać?
Wystarczy wymienić sam wkład tej pompy (coś koło 100zł) czy cały komplet trzeba (ponad 1000zł)?
Można z tym jeździć jeszcze długo, czy to już ostatni sygnał zanim skończy się ta pompa na dobre?
Dodam, że przejechałem jakieś 30kkm od pierwszego zauważenia wystąpienia tych pisków, a usłyszałem je jak mi w zimie zeszłego roku zamarzło paliwo w filtrze (a może i w baku też).
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.