Strona 1 z 1

Łącznik stabilizatora do wymiany - obydwa czy jeden?

: 26 sty 2018, o 20:56
autor: shaggy80
Witam,

jako że "coś" puka mi na nierównościach z przodu od strony pasażera, pomyślałem, że może być to łącznik stabilizatora do wymiany. Przebieg samochodu jest 86 tys. km, oba łączniki z przodu są od nowości.

Teraz pytanie - na forach znalazłem informację, że łączniki stabilizatora wymienia się od razu oba najlepiej. Mi puka tylko jeden, ASO Szpot Swarzędz stwierdziło, że oni zwykle wymieniają tylko jeden. Na logikę jednak, przebieg nie jest już mały i za chwilę może odezwać się też łącznik od strony kierowcy. Co myślicie?

Re: Łącznik stabilizatora do wymiany - obydwa czy jeden?

: 26 sty 2018, o 21:44
autor: etac
Mozna wymienić jedną sztukę, wymiana 2 sztuk to dwukrotny koszt wymiany jednej. Nie zaoszczędzisz nic poza czasem.

Re: Łącznik stabilizatora do wymiany - obydwa czy jeden?

: 26 sty 2018, o 22:24
autor: shaggy80
No tak, ale czy 86k to nie jest już czas na wymianę obu łączników? Chodzi o to, ile jeszcze pociągnie ten od strony kierowcy, który jeszcze nie puka. Nie chce mi się za chwilę znowu jechać na wymianę tego drugiego.

Re: Łącznik stabilizatora do wymiany - obydwa czy jeden?

: 26 sty 2018, o 22:29
autor: etac
Tego się nie dowiesz bez diagnostyki zawieszenia.

Re: Łącznik stabilizatora do wymiany - obydwa czy jeden?

: 27 sty 2018, o 10:11
autor: szczuplin
Ale o czym tutaj mowa - o oszczędności ok. 100 zł?. Wymienisz jeden i za tydzień dwa wrócisz na wymianę drugiego.

Re: Łącznik stabilizatora do wymiany - obydwa czy jeden?

: 27 sty 2018, o 12:58
autor: shaggy80
Dzięki panowie, jednak po sprawdzeniu nie w ASO tylko w porządnym warsztacie, okazało się, że oba łączniki stabilizatorów są w pełni sprawne.

Winowajcą okazały się górne mocowania amortyzatorów, z których to od strony pasażera pukało bardziej, ale to od kierowcy też już zaczynał. Wymieniane więc będą oba, ale już w owym warsztacie (Załuski Miękowo), a nie w ASO.