falowanie obrotów na zimnym (filmik)
: 4 paź 2017, o 15:06
Witam,
chciałbym doradzić się kogos moze ktos miał podobna sytuacje z Epica. Moj chevi 2,5 L ben + gaz 2008 r. automat.
Problem polega na tym ze codziennie rano przy odpaleniu samochodu mam problem z falowaniem obrotów. Na filmiku widac i słychać tylko małą częsc tego co potrafi moj chevrolecik odpi******ć. Czasami bywa tak ze po odpaleniu zapłonu gasnie potem odpalam chodzi dobrze 20 sekund i wariuje przez 2/3 minuty i chodzi normalnie wskazowka nigdy nie przekroczy 1 tylko spada w doł ciągle i tak sobie faluje. Po włączeniu biegu (D lub R) samochód wogole nie ciągnie szarpie skrzynią nie ma siły wogole uciągnąc a jak chce dodac gaz to przygasa po czym wraca normalnie na obroty tak jakby cos przepaliło. Cała sytuacja ma miejsce zawsze po odstaniu dłuzszej chwili około 5/6 godzin bez rożnicy czy stoi w garazu czy na dworze. Podaje przykład: odpalam pierwszy raz samochod o 5 dojezdzam do pracy: o 14 odpalam i to samo. Odpalam samochod o 15 potem o 16 i nic sie nie dzieje wszystko w normie. Czyli tak jakby na cieplym wogole nic sie nie działo. Smierdzi strasznie benzyna a po wszystkim wraca do normy. Probowalem rowniez jezdzic cale dwa dni na benzynie ale efekt jest ten sam. Byłem u dwoch mechaników na koputerze i zaden nic nie wykrył wiec padło podejrzenie ze mapa od gazu zgrała sie z mapa silnika i trzeba na nowo wgrac. Pojechałem do gazownika sprawdział wszystko i mówi ze to nie mozliwe bo na kazdym biegu działoby mi sie to samo i nawet przy wiekszych predkosciach. (zmienic gazownika? dodam ze to zaufany mam dwa samochody u niego i nigdy nie było z nim problemu) Silnik zalewam 5w30 Castroll tak jak na filmiku widac samochod ma niecale 140 tys. i mam je od lutego a to dzieje mi sie juz z dwa miesiace
Dla zainteresowanych przesyłam filmik na youtube i proszę o pomoc
https://youtu.be/e6H-G2O2PyU
Pozdrawiam
chciałbym doradzić się kogos moze ktos miał podobna sytuacje z Epica. Moj chevi 2,5 L ben + gaz 2008 r. automat.
Problem polega na tym ze codziennie rano przy odpaleniu samochodu mam problem z falowaniem obrotów. Na filmiku widac i słychać tylko małą częsc tego co potrafi moj chevrolecik odpi******ć. Czasami bywa tak ze po odpaleniu zapłonu gasnie potem odpalam chodzi dobrze 20 sekund i wariuje przez 2/3 minuty i chodzi normalnie wskazowka nigdy nie przekroczy 1 tylko spada w doł ciągle i tak sobie faluje. Po włączeniu biegu (D lub R) samochód wogole nie ciągnie szarpie skrzynią nie ma siły wogole uciągnąc a jak chce dodac gaz to przygasa po czym wraca normalnie na obroty tak jakby cos przepaliło. Cała sytuacja ma miejsce zawsze po odstaniu dłuzszej chwili około 5/6 godzin bez rożnicy czy stoi w garazu czy na dworze. Podaje przykład: odpalam pierwszy raz samochod o 5 dojezdzam do pracy: o 14 odpalam i to samo. Odpalam samochod o 15 potem o 16 i nic sie nie dzieje wszystko w normie. Czyli tak jakby na cieplym wogole nic sie nie działo. Smierdzi strasznie benzyna a po wszystkim wraca do normy. Probowalem rowniez jezdzic cale dwa dni na benzynie ale efekt jest ten sam. Byłem u dwoch mechaników na koputerze i zaden nic nie wykrył wiec padło podejrzenie ze mapa od gazu zgrała sie z mapa silnika i trzeba na nowo wgrac. Pojechałem do gazownika sprawdział wszystko i mówi ze to nie mozliwe bo na kazdym biegu działoby mi sie to samo i nawet przy wiekszych predkosciach. (zmienic gazownika? dodam ze to zaufany mam dwa samochody u niego i nigdy nie było z nim problemu) Silnik zalewam 5w30 Castroll tak jak na filmiku widac samochod ma niecale 140 tys. i mam je od lutego a to dzieje mi sie juz z dwa miesiace
Dla zainteresowanych przesyłam filmik na youtube i proszę o pomoc
https://youtu.be/e6H-G2O2PyU
Pozdrawiam