Zgrzytanie za kokpitem (zegarami)
: 13 sie 2017, o 19:56
Witam,
szanowni forumowicze, mam dziwny objaw w aucie, tydzień temu przy zapalaniu silnika pojawił się przeciągły zgrzyt z okolic zegarów, około 3-4 sekundy. Od tego czasu udało mi się ustalić, że nie ma to nic wspólnego z silnikiem (na mój prosty rozumek) gdyż uruchomienie silnika procedurą jak w instrukcji dla diesla (sam mam wersję benzynową) czyli obrót kluczyka w pozycję II stacyjki przed zapaleniem, generuje właśnie ten zgrzyt, dalsze odpalenie auta odbywa się jak należy. Podsumowując dzieje się to w czasie procedury kontrolnej gdy zapalają się wszystkie kontrolki a wskazówki śmigają sobie po zegarach. Z reguły towarzyszył temu cichy syk, tydzień temu doszedł właśnie opisany zgrzyt na samym końcu. Czy ktoś spotkał się z takim problemem lub zna procedurę startową na tyle aby podpowiedzieć co to może być?
szanowni forumowicze, mam dziwny objaw w aucie, tydzień temu przy zapalaniu silnika pojawił się przeciągły zgrzyt z okolic zegarów, około 3-4 sekundy. Od tego czasu udało mi się ustalić, że nie ma to nic wspólnego z silnikiem (na mój prosty rozumek) gdyż uruchomienie silnika procedurą jak w instrukcji dla diesla (sam mam wersję benzynową) czyli obrót kluczyka w pozycję II stacyjki przed zapaleniem, generuje właśnie ten zgrzyt, dalsze odpalenie auta odbywa się jak należy. Podsumowując dzieje się to w czasie procedury kontrolnej gdy zapalają się wszystkie kontrolki a wskazówki śmigają sobie po zegarach. Z reguły towarzyszył temu cichy syk, tydzień temu doszedł właśnie opisany zgrzyt na samym końcu. Czy ktoś spotkał się z takim problemem lub zna procedurę startową na tyle aby podpowiedzieć co to może być?