Strona 1 z 1

Para z nawiewów.

: 11 sie 2017, o 08:31
autor: Przemek
Witam
Zauważyłem dzisiaj przy włączeniu klimatyzacji lecącą przez kilka sekund parę z nawiewów .Klima ustawiona była na szybę, i na środkowe nawiewy , przy temperaturze najniższej, albo 17 stopni ( nie jestem pewny ).Czy to coś niepokojącego ? Żona mi to wytłumaczyła dużą różnicą temperatur : rozgrzany samochód , silnik i niska temperatura klimy , ale czy to prawda ? Zaznaczę , że nie czuć było przy tym żadnego zapachu , a po podniesieniu maski nie zauważyłem, , żadnych wycieków , nie szczelności, syków czy też innych niepokojących dźwięków.

Re: Para z nawiewów.

: 11 sie 2017, o 09:04
autor: rwicik
Masz mocno sprawną klimę i przy dużej wilgotności poleciało zaszronioną parą wodną :)
Mamy obecnie wilgotne powietrze. Po wczorajszej jeździe z klimą, dzisiaj rano, gdy ruszyłem, miałem jeszcze sporo wody kapiącej spod auta - wyjeżdżając zostawiłem ślady na podjeździe, a potem jeszcze przednia szyba zaparowała. Klimy nie włączałem.

Re: Para z nawiewów.

: 11 sie 2017, o 09:09
autor: Przemek
acha , czyli to nic niepokojącego? to dobrze :)hmmm w sumie wczoraj rzeczywiście jechałem w mega ulewie . Tak klima w sumie była 3 tygodnie temu na ogdrzybianiu , wymianu czynnika , filtrów itp itd :) a szczerze to rzadko jej używam.

Re: Para z nawiewów.

: 11 sie 2017, o 09:15
autor: rwicik
Nie jest za mocno nabita?

Re: Para z nawiewów.

: 11 sie 2017, o 09:26
autor: Przemek
A bo ja wiem heh, nie mam pojęcia niby zawiozłem do autoryzowanego serwisu, ale nie znam się ( też podejrzewam że przyczyną mogło być to ,że żona zamkneła centralny nawiew dopiero go otworzyłem jak zauważyłem lekką mgiełkę

Re: Para z nawiewów.

: 11 sie 2017, o 12:19
autor: mistah
Mam to samo... Wydaje mi się że to z racji różnicy temperatur. Jak zobaczyłem to pierwszy raz to myślałem, że auto się pali ;)

Ewidentnie można poczuć, że jest to wilgotna para wodna :)

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Re: Para z nawiewów.

: 11 sie 2017, o 12:35
autor: Przemek
Tak tak , dokładnie myślałem , że z samochodu wyskoczę heh... no ale ważne, że to nic strasznego :p heh