Strona 1 z 2
Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 07:31
autor: Przemek
Witam. Wiem że forum dotyczy głównie chevroletów ale mam mały problem z kuzynem Cruze to znaczy z Oplem, a dokładnie z rozładowywującym się akumulatorem. Coś w samochodzie kradnie prąd i po 2 - 3 dniach samochodu nie jestem w stanie odpalić ( disel ) zrobiłem test i odpiąłem akumulator z klem ( bez problemu po 2 dniach auto odpaliłem co sugeruję ze cos w samochodzie kradnie prąd ) Możliwe ze zamontowane światłą led do jazdy dziennej mogą pobirać takie ilości prądu że akumulator pada ? Jakieś sugestie ? dziękuje za pomoc.
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 07:41
autor: zzzz
alarm, oświetlenie w bagażniku...
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 07:46
autor: Przemek
Alarmu nie posiada a oświetlenie w bagażniku nie świeci się cały czas. Jedyne modyfikacje w elektryce to te światła led do jazdy dziennej. W jaki sposób mógłbym zdiagnozować usterkę ?
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 07:57
autor: zzzz
to odłącz dzienne na jakiś czas.
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 08:01
autor: Przemek
Hmmm światła montowali mi w warsztacie więc nie wiem czy bede umiał je odłączyć....ale tak sobie teraz pomyślałem że podczas zimy miałem problem z wypinającą się wtyczką w drzwiach która zasilała miedzy innymi centralny zamek . Czy odłączona wtyczka centralnego może stanowić problem ?
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 08:14
autor: etac
Najpierw bym sprawdził jaki pobór prądu spoczynkowy mamy. To nam przybliży co to może być.
Czyli amperomierz w rękę, odpinamy klemę minusowa i pomiędzy klemę, a akumulator wpinamy amperomierz.
Czekamy oko 15-20 minut na tak złożonym zestawem i sprawdzamy jaki prąd ucieka. Powinno być chyba 0,02A.
Potem będziemy eliminować pobory przez wypinanie bezpieczników
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 08:20
autor: Przemek
Ok serdeczne dzięki ( czyli zostaje mechanik albo zakup amperomierza ) heh .
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 08:26
autor: etac
kup sobie takie cos:
koszt 25-30 zł.
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 17:50
autor: Przemek
Zakupiłem amperomierz i mam taka sytuacje przez chwile wariuje ale to chyba normalne. Po jakimś czasie spada do 0,06 gdzie po 5 minutach spada do 0,00
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 18:37
autor: etac
No to...
...a sprawdź napięcie przy rozruchu na aku?
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 20:00
autor: Przemek
W zasadzie przy rozruchu jest ok alternator ładuje akumulator 14.2 napięcia . Martwi mnie skąd to 0,00 ?...
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 20:11
autor: etac
Ale aku przy rozruchu musi zanotować spadek napięcia i właśnie ten spadek może nam wiele powiedzieć. Ja w takim razie podejrzewam uszkodzoną cele w aku. Ja z uszkodzoną celą miałem spadek przy rozruch grubo poniżej 9V
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 20:33
autor: Przemek
Na rozruchu 10,5 ( przy włączonym radiu 12.5 - sprawdzałem w ukrytym menu samochodu a do tego potrzebne jest włączone radio ) akumulator w sumie zmieniałem jakieś 1.5 roku temu .
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 20:39
autor: etac
Sprawdź na aku, nie przez auto.
Jak nie ma poboru, to co rozładowuje? Tylko wada aku.
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 20:44
autor: Przemek
Niby nie ma poboru ale chyba też nie powinno być tak ze jest 0,00 ?...nie wiem jak sprawdzić przez akumulator....jakiś czas temu miałem problem z alternatorem ale został wymieniony i wzorowo ładuje 14,2...zrobiłem test na wypietym akumulatorze ( przez 2 dni był odłączony po naładowaniu i bez problemu odpalił a po podpięciu sądze ze już jutro znowu go nie odpale )...a czy np. dodatkowe gniazdo zapalniczki może go rozładowywać ?
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 20:51
autor: etac
ale masz 0.00, wiec nie ma poboru. Może coś tam jest, ale przyrząd może nie pokazywać.
Może warto podjechać do ASO, żeby podłączyli tester do akumulatorów, a on nam prawdę powie.
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 5 kwie 2017, o 21:05
autor: Przemek
Tak coś czuję że musi się skończyć na serwisie

ale dziękuje za opinie i zainteresowanie tematem

Re: Problem z kuzynem Chevi
: 6 kwie 2017, o 04:37
autor: pawelwaw84
Rok temu mialem taka sytuacje ze musialem przenocowac w aucie, jakos nie moglem spac wiec czuwalem. Sluchajcie co jakis czas samo zapalalo sie podswietlenie kokpitu a z tego co pamietam kluczyk byl wyjety... To moze jest jakis pozeracz pradu... w jakim celu to sie zapala?!
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 6 kwie 2017, o 08:04
autor: wszim
Nie powinno się zapalać samo z siebie. Wydaje mi się, że zapalanie kokpitu ma związek z otwieraniem drzwi. Może krańcówka drzwiowa szwankuje.
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 6 kwie 2017, o 08:28
autor: pawelwaw84
Ale lampka wewnetrzna sie nie zapalala
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 6 kwie 2017, o 08:40
autor: etac
Z radiem była kiedyś kampania z programowanie z powodu samozałaczania się, ale to było w starych modelach Cruze.
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 7 kwie 2017, o 11:26
autor: Sebastian
Na jakim zakresie zmierzyłeś to 0.00A ? Zakres 10A ?
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 7 kwie 2017, o 11:28
autor: wszim
Sądzę że tak. Na takim zakresie dokładność dla znalezienia ucieczki prądu z aku jest wystarczająca. Dla niższych zakresów występuje problem z pomiarem, trzeba go odpowiednio umieć realizować żeby nie spalić bezpiecznika w mierniku.
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 7 kwie 2017, o 13:16
autor: Przemek
tak dokładnie na 10 A
Re: Problem z kuzynem Chevi
: 7 kwie 2017, o 13:39
autor: Sebastian
To jest jeszcze szansa że miernik ma taka dokładność

Jakim miernikiem mierzyłeś ?
Bo jakość miernika, też może mieć duży wpływ na wyniki.
Pamiętam kiedyś porównywaliśmy wyniki z miernika za 10-15zł, z miernikiem unita też z niższej półki (ok. 40-50zł), i różnica była znaczna

A pewnie gdyby jeszcze porównać te wskazania z jakimś miernikiem lepszej klasy typu fluke lub sonel świeżo po wzorcowaniu, to byłaby duża różnica.