Po wymianie oryginalnej anteny na płetwę, przez poprzedniego właściciela, są ogromne problemy z odbiorem radia. Może jedna stacja na terenie Gliwic odbiera poprawnie - CCM, ale podawana tam muzyka niezbyt mi leży
Próbowaliśmy coś z tym zrobić mailowo z szefem forum, ale miałem remont, brak czasu i sił...no ale w końcu zajrzałem do bezpieczników.
Ogólnie co mi się nie spodobało, to dwa - pod czwartym pedałem i przy puszcze z bezpiecznikami - zwitki kabla zasilającego antenę. W sumie jest tam zwinięte niepotrzebne około 2-2,5m kabla.
Nie znam się na elektryce, ale po poruszaniu tym do czego miałem jakiś dostęp okazało się, że przez jakiś czas odbiór z radia raczej się poprawił, a już na bank nie było zakłóceń przy wstecznym. Niestety po przejechaniu kilkuset metrów wszystko wróciło.
No i teraz jak myślicie, czy po tej przygodzie jest szansa, że uda się coś zrobić bez ściągania podsufitki i tego całego bajzlu ? Może elektryk dałby radę ? Etac_owiec zaproponował(eś) pomoc, ale mimo wszystko nie chcę truć, bo być może to jednak błahostka.

