EGR - 1.4
: 30 sty 2017, o 01:32
Witam,
Obserwuję to forum już od roku, znalazłem tu już wiele trafnych porad... ale do rzeczy.
Mam problem z zaworem EGR. Właściwie to podejrzewam, że EGR jest tylko efektem innego problemu.
Standardowo, jak u wielu z Was błąd P1403, niedomknięty EGR. Raz na miesiąc-dwa czyszczę zawór, jednak problem stale powraca. Nowy zawór to koszt ok 500zł i już dawno bym go wymienił gdyby nie wątpliwości, że to nie do końca tutaj leży problem. Zacinanie się zaworu wydaje mi się tylko objawem innej choroby... Wymienilem już EGR na inną używkę, częstotliwość błedu/czyszczenia ta sama. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że nowy EGR też zapcha się w krótkim czasie. Ten cały nadmierny nagar, który się osadza blokując zawór wg mnie ma jakąs przyczynę.
Teraz pytanie do Was, jakies doświadczenia, pomysły?
Kilka faktow:
- Lacetti 2005 1,4 16V
- objawy to gasnący silnik na biegu jałowym, falowanie obrotów, błąd P1403
- przepustnica wyczyszczona, zrobiona adaptacja (również sprawdzona przepustnica z innego auta), ten trop można wyeliminować
- spalanie średnie ok 10l/100, 60% miasto. Teraz w zimie nawet 11-13l
- w ciągu ostatniego roku silnik spalił ok 1l oleju więc jest to w normie i wyklucza olej jako przyczynę nagaru...
- sondy lambda sprawdzone przeze mnie wizualnie (wykresy), zakresy w normie, czas reakcji też wydaje się prawidłowy.
- Bez instalacji LPG, tankowany PB95.
ps. Znam możliwość zaślepienia zaworu, wiem, że to rozwiąże problem niedomykania grzybka. Nie mogę znaleźć w internecie gotowych elementow więc pewnie prędzej czy później narysuję ten element w AutoCadzie i zamówię jakąś nierdzewkę... ale to nie do końca rozwiąże moje wątpliwości...
Pozdrawiam,
Mateusz
Obserwuję to forum już od roku, znalazłem tu już wiele trafnych porad... ale do rzeczy.
Mam problem z zaworem EGR. Właściwie to podejrzewam, że EGR jest tylko efektem innego problemu.
Standardowo, jak u wielu z Was błąd P1403, niedomknięty EGR. Raz na miesiąc-dwa czyszczę zawór, jednak problem stale powraca. Nowy zawór to koszt ok 500zł i już dawno bym go wymienił gdyby nie wątpliwości, że to nie do końca tutaj leży problem. Zacinanie się zaworu wydaje mi się tylko objawem innej choroby... Wymienilem już EGR na inną używkę, częstotliwość błedu/czyszczenia ta sama. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że nowy EGR też zapcha się w krótkim czasie. Ten cały nadmierny nagar, który się osadza blokując zawór wg mnie ma jakąs przyczynę.
Teraz pytanie do Was, jakies doświadczenia, pomysły?
Kilka faktow:
- Lacetti 2005 1,4 16V
- objawy to gasnący silnik na biegu jałowym, falowanie obrotów, błąd P1403
- przepustnica wyczyszczona, zrobiona adaptacja (również sprawdzona przepustnica z innego auta), ten trop można wyeliminować
- spalanie średnie ok 10l/100, 60% miasto. Teraz w zimie nawet 11-13l
- w ciągu ostatniego roku silnik spalił ok 1l oleju więc jest to w normie i wyklucza olej jako przyczynę nagaru...
- sondy lambda sprawdzone przeze mnie wizualnie (wykresy), zakresy w normie, czas reakcji też wydaje się prawidłowy.
- Bez instalacji LPG, tankowany PB95.
ps. Znam możliwość zaślepienia zaworu, wiem, że to rozwiąże problem niedomykania grzybka. Nie mogę znaleźć w internecie gotowych elementow więc pewnie prędzej czy później narysuję ten element w AutoCadzie i zamówię jakąś nierdzewkę... ale to nie do końca rozwiąże moje wątpliwości...
Pozdrawiam,
Mateusz
