LPG Sprak M300 1.2
: 21 sty 2017, o 17:37
Z tego co wiem, chyba jestem pierwszy, który założył LPG do silnika 1.2 w modelu M300. Może się komuś kiedyś przyda. Instalację jaką wybrałem to Omegas - wtryski Khein (duże MED-y) w tym silniku by się nie zmieściły przy kolektorze- co ważne nie ma wwiertek tylko są zamontowane na metalowych podstawkach i mają wlot identycznie z PB - tzn. na tych podstawkach są wtryskiwacze i PB i LPG.
Wtryski są zamontowane oczywiście w pionie, parownik i elektrozawór są zamontowane pod filtrem paliwa (mocowane do śrub w podłużnicy gdzie jest np. aku) Komputer LPG (Omegas) jest schowany tuż za komputerem głównym przed grodzią osobową. Wlew paliwa umieszczony jest pod klapką paliwa + przedłużka. Zbiornik LPG mieści 34 litórw LPG czyi ma pojemność chyba 44l. Jak otworzy się maskę to można poznać, że jest LPG tylko po tym, że widać filtr fazy lotnej - reszta jest naprawdę zgrabnie zamontowana.
Autko śmiga super na LPG - praktycznie 1:1 jak na PB.
Jedynie po montażu żona zauważyła pewną niedogodność, którą próbuję zdiagnozować - autko co dziwne na PB jak pracuje na wolnych obrotach i wciskam gaz lekko się przydusza- na LPG też to występuje ale w mniejszym stopniu - dziwne bo teoretycznie powinno być zupełnie odwrotnie to co PB toleruje to na LPG wychodzi ze zdwojoną siłą dlatego mocno przyglądam się tematowi - nawet świece dziś zmieniłem i efekt ani drgnął- dolot powietrza jest idealny - zero lewego powietrza- może ktoś coś podpowie?
Z biegiem kilometrów będę aktualizował wątek i dzielił się spostrzeżeniami - póki co jestem naprawdę zadowolony - kultura pracy na LPG bez zmian - zero check enginów itp. jedynie to "przymulanie" z wolnych obrotów- ale tak jak zaznaczyłem - przyczyna na 90% leży po stronie PB.
Wtryski są zamontowane oczywiście w pionie, parownik i elektrozawór są zamontowane pod filtrem paliwa (mocowane do śrub w podłużnicy gdzie jest np. aku) Komputer LPG (Omegas) jest schowany tuż za komputerem głównym przed grodzią osobową. Wlew paliwa umieszczony jest pod klapką paliwa + przedłużka. Zbiornik LPG mieści 34 litórw LPG czyi ma pojemność chyba 44l. Jak otworzy się maskę to można poznać, że jest LPG tylko po tym, że widać filtr fazy lotnej - reszta jest naprawdę zgrabnie zamontowana.
Autko śmiga super na LPG - praktycznie 1:1 jak na PB.
Jedynie po montażu żona zauważyła pewną niedogodność, którą próbuję zdiagnozować - autko co dziwne na PB jak pracuje na wolnych obrotach i wciskam gaz lekko się przydusza- na LPG też to występuje ale w mniejszym stopniu - dziwne bo teoretycznie powinno być zupełnie odwrotnie to co PB toleruje to na LPG wychodzi ze zdwojoną siłą dlatego mocno przyglądam się tematowi - nawet świece dziś zmieniłem i efekt ani drgnął- dolot powietrza jest idealny - zero lewego powietrza- może ktoś coś podpowie?
Z biegiem kilometrów będę aktualizował wątek i dzielił się spostrzeżeniami - póki co jestem naprawdę zadowolony - kultura pracy na LPG bez zmian - zero check enginów itp. jedynie to "przymulanie" z wolnych obrotów- ale tak jak zaznaczyłem - przyczyna na 90% leży po stronie PB.





