Problemy z odpalaniem R6 2.0
: 21 lis 2016, o 21:55
Witam
Chcialbym kontynuować ten temat, poniewaz i u mnie pojawiły się problemy z odpalaniem. Gazowni nie mam, przebieg mniej niż 100.000.
http://www.chevi.webd.pl/forum/viewtopi ... 2292#62292
Objawy są następujące
1) auto postoi kilka-kilkadziesiąt godzin na dworze, problem pojawia się od czasu do czasu, poza tym w 90% przypadków odpala normalnie
2) wkładamy kluczyk, próbujemy odpalić, auto się męczy, kręci, słychać pracujący rozrusznik, z 10 x nawet trzeba go zakręcić
3) po krótszym bądź dłuższym męczeniu silnik w końcu odpala i później pracuje bez zarzutów
4) spaliny w mojej ocenie dają benzyną bezpośrednio po uruchomieniu
Z jednej strony wygląda to na brak paliwa, jego spłynięcie z silnika... z drugiej może to być coś z elektryką, nieprawidłową, zbyt przesyconą mieszanką. Wiem, że kolega Magik coś dłubał w wątku na poprzednim forum, ale nie wiem czy wydłubał. Ktoś rozwiązał problem?
Chcialbym kontynuować ten temat, poniewaz i u mnie pojawiły się problemy z odpalaniem. Gazowni nie mam, przebieg mniej niż 100.000.
http://www.chevi.webd.pl/forum/viewtopi ... 2292#62292
Objawy są następujące
1) auto postoi kilka-kilkadziesiąt godzin na dworze, problem pojawia się od czasu do czasu, poza tym w 90% przypadków odpala normalnie
2) wkładamy kluczyk, próbujemy odpalić, auto się męczy, kręci, słychać pracujący rozrusznik, z 10 x nawet trzeba go zakręcić
3) po krótszym bądź dłuższym męczeniu silnik w końcu odpala i później pracuje bez zarzutów
4) spaliny w mojej ocenie dają benzyną bezpośrednio po uruchomieniu
Z jednej strony wygląda to na brak paliwa, jego spłynięcie z silnika... z drugiej może to być coś z elektryką, nieprawidłową, zbyt przesyconą mieszanką. Wiem, że kolega Magik coś dłubał w wątku na poprzednim forum, ale nie wiem czy wydłubał. Ktoś rozwiązał problem?