Będę wdzięczny za pomoc w ustaleniu możliwej usterki:
1. Dwa tygodnie temu w czasie jazdy na trasie i próby wyprzedzania auto zgasło. Udało się je bez problemu odpalić ponownie, ale już widziałem, że świeci się kontrolka "check". Podczas przyspieszania (powyżej 2 tys obrotów) auto traciło moc (brak reakcji na pedał gazu, dusił się) i ponownie gasło. Na niższych biegach i obrotach auto jechało w miarę normalnie, próba przyspieszenia kończyła się gaśnięciem auta.
Następnego dnia auto już nie chciało odpalić. Praca pompy paliwa była słyszalna, jednak silnik nie chciał zaskoczyć.
Błędy sczytane z torque: P0089, P2293, P253F, P260E.
Naprawa (tyle ile kojarzę):
- wymiana czujnika ciśnienia w pompie wysokiego ciśnienia (używka),
- regeneracja 2 wtryskiwaczy,
- wymiana filtra paliwa,
- przeczyszczenie układu paliwowego,
Mechanik przyznał, że nie potrafi jednoznacznie określić przyczyny usterki.
Auto przez tydzień (500 km) jeździło OK.
2. Wczoraj w trasie auto ponownie mi zgasło, objawy identyczne jak przy pierwszej akcji. Udało mi się dojechać do domu.
Błędy sczytane z torque: P0087, P2293, P0089, P0627.
Auto rano odpaliło, silnik na niskich obrotach wydaje się pracować równo.
Macie jakieś pomysły, albo podejrzenia co może być przyczyną takich problemów?
