Strona 1 z 2

Luz na górnym mocowaniu amora

: 16 paź 2016, o 17:19
autor: Sebastian
Cześć,
Wczoraj zauważyłem pewną dziwną rzecz.
Mianowicie, po podniesieniu i zdjęciu koła łapiąc za kolumnę McPersona górne mocowanie ma luz kilka mm zarówno góra-dół jak i prawo-lewo.
Jest to dziwne o tyle, że identyczny luz jest po prawej jak i lewej :zastanawiasie:

Próbowałem dokręcić, ale jest dokręcona jest mocno.

Więc prośba do użytkowników lacetti:
Sprawdźcie, czy górne mocowanie amora pod maską (to z plastikowym grzybkiem-zaślepką), na postoju też jest uniesione kilka mm w górę ?

EDIT: znalazłem podobny temat - http://daewooforum.pl/temat64450.html
U mnie jest to samo - czyli wyrobiona poduszka, czy TTTM?

Tutaj mówią, że talerzyk musi dolegać - http://www.forumwiedzy.pl/poduszka-mcph ... aparts-pl/ :roll:

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 16 paź 2016, o 18:11
autor: Jakubek1108
Od str pasazera Obrazek i od kierowcy Obrazek

Wysłane z mojego HTC Desire 530 przy użyciu Tapatalka

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 16 paź 2016, o 18:38
autor: etac
ale taki luz pionowy jest w każdym aucie z kolumną McP

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 16 paź 2016, o 20:47
autor: Ksawier
Witaj
Ja posiadam Nubirę 3 w sedanie i u mnie jest tak samo,poduchy i amory wymieniałem 4 miesiące temu,na nowych jak i na starych miałem podobne wysokości talerzyka.Kolego nie bierz tego za bardzo do serca.
Szerokości

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 16 paź 2016, o 21:10
autor: Sebastian
etac pisze:ale taki luz pionowy jest w każdym aucie z kolumną McP
Nie wiedziałem że taki luz tam ma być - człowiek całe życie się uczy :D

A czy luz poziomy też jest tam w normie ? Bo ZTCP to taki też tam mam...

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 16 paź 2016, o 21:28
autor: etac
Na podnośniku, czy opuszczony na droge?

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 16 paź 2016, o 21:29
autor: Ksawier
Po podniesieniu samochodu na podnośniku koła sobie lecą w dół opierają się na talerzyku i powiem ci że sam byłem zdziwiony że mogą latać jak złe mimo że nowe poduchy KYB tak samo jak i łożyska oraz amory,poduchy zmierzone stare i według nich dobierane nowe .W jeździe cisza,całość opiera się na poduszkach,tak samo spotkałem się z takim przypadkiem w Fiacie
Szerokości

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 16 paź 2016, o 21:57
autor: Sebastian
etac pisze:Na podnośniku, czy opuszczony na droge?
Na podnośniku, na SKP wszystko OK.

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 24 kwie 2017, o 18:54
autor: chrobot

oraz

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 24 kwie 2017, o 21:43
autor: lukaslacetti
U mnie bylo to samo na podniesionym kole , ruszajac jeszcze cale latalo a podczas jazdy tłukło , po wymianie amorków poduszek i lozyska nie ma tego luzu nic sie nie tłucze i ten kielich dolega calkowicie , nie ma takiego przeswitu jak u ciebie

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 26 kwie 2017, o 02:45
autor: chrobot

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 14 kwie 2019, o 12:25
autor: keray
Miałem taki sam luz , po wymianie poduch luz pozostał taki sam, w sklepie z częściami pomierzyłem trzy poduchy do lacetona i tylko oryginalna korea miała największe wymiary od pozostałych ale koszt to 80 szt. a pozostałe to ok.30 za szt.Więc wpadłem na pomysł i zakupiłem na złomie talerzyki górne od astry bo są o połowe płytsze od orginałów i teraz nie ma mowy o jakimkolwiek luzie na mcpersonie. Oryginalny talerzyk ma ok.30mm głębokości a ten od asrty 15mm , tak więc tanim kosztem można sobie to naprawić

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 14 kwie 2019, o 13:08
autor: papieju
Masz jakieś foty? Bo i u mnie mimo nowych poduszek i odbojów dalej pistukuje

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 14 kwie 2019, o 18:02
autor: keray
Fotek nie mam, ale odkręcasz tylko górny talerzyk i przykręcasz drugi. U mnie akurat te 1,5 cm różnicy się sprawdziło a też wcześniej podkładałem pod talerzyk jakieś gumy i niby było ciasno a jak jechałem trochę szybciej przez jakieś fale dunaju typu góra dół to myślałem że mi się wyrwie zawieszenie tak waliło . Jak ktoś ma problem z luzem na talerzyku a jest po wymianie poduch (a to loteria jak się kupi bez mierzenia bo są różnej wysokości i średnicy) to jak najbardziej polecam kupić od astry na szrocie za jakieś grosze albo jakimś automoto, tylko sprawdżcie zagłębienie musi być ok. 1.5cm a u nas w oryginale jest ok. 3cm, i ta różnica niweluje nam ten luz. Średnica zewnętrzna tego od astry u samej góry jest trochę większa ale to w niczym nie przeszkadza.

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 30 kwie 2019, o 16:39
autor: krzych1b
Keraj , zrób telefonem fotki talerzyka oryginalnego i juś zamontowanego w aucie.Ew. zrób rysunek poglądowy jak to wygląda . U mnie też stuka , a wszystko jest ok. w zawieszeniu po przeglądzie

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 4 cze 2019, o 02:06
autor: marcin.dabrowski
Panowie a co jeśli w moim aucie amortyzator z lewej strony chodzi na boki a wymieniono poduszki i jak przed wymianą tak i teraz przy skręcanie słychać tak jakby coś się tam blokowało i trzeszczalo czasem mam uczucie jakbym miał coś zaraz wyrwać. .

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka


Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 4 cze 2019, o 10:52
autor: krzych1b
Jak trzeszczy ,to na 90 procent łożysko ,wyrobiona jest bieżnia + kulki ( brak smaru) , czasami trzeszczą stare gumy pod sprężyną, ale to sprawdzisz w dwie osoby .
A trzeszczy jak jest sucho na dworze , czy jak pada deszcz?
Jest jeszcze jedna możliwość stukania . Kiedy wytarty jest cylinder, simering, pierścienie, szwankuje zaworek wewnątrz amortyzatora. Jak ktoś się orientuje w budowie amortyzatora , to wie o czym mówię.
Amortyzator w stanie zamontowanym , stoi w jednej pozycji i na dołkach , nierównościach ma ruch góra -dół . W tym miejscu następuje najczęściej wytarcie materiału i powstaje niewielki luz , co skutkuje stukaniem . Natężenie stuku przenosi się na karoserię i wydaje nam się , że walą "pioruny".
Kolega przy zmianie talerzyków , wykasował luz ,podnosząc tłoczysko o te około 1,5 cm .
Jeśli się mylę , to zapraszam do dyskusji na ten temat.
:tak:

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 4 cze 2019, o 18:02
autor: marcin.dabrowski
Dźwięk jest taki jakby sprężyna blokowała się i przeskakiwala ciężko jest to opisać.

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka


Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 4 cze 2019, o 20:33
autor: krzych1b
Sprawdź łożysko ,wyrobiona bieżnia i kulki

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 4 cze 2019, o 20:34
autor: marcin.dabrowski
Ale które łożysko??? Na wachaczu??

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka


Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 4 cze 2019, o 20:44
autor: krzych1b
Na MC Phersonie. Trzeba wyjąć i rozebrać amortyzator inaczej nie zrobisz nic

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 4 cze 2019, o 20:55
autor: marcin.dabrowski
Sprawdzę bo i tak mam zamiar zmienić amortyzatory więc dzięki za podpowiedź

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka


Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 4 cze 2019, o 21:06
autor: krzych1b
Nie ma za co . To górne mocowanie amortyzatorów w Lacetonie , to jakaś porażka. Ja też mam odstęp na górze tak jak u Sebastiana, ale u mnie słychać tylko takie ciche puknięcia i to przy skręcie w prawo albo lewo. Jadąc po dołach na wprost ,nic nie słychać. Na szarpakach i na sprawdzeniu amorów nic nie wykryto.

Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 5 cze 2019, o 01:44
autor: marcin.dabrowski
Ale u mnie podczas jazdy tez nie słychać nic jedynie jak skrece koła na max albo rano cofam z pod domu i skręca kołami. Dziwi mnie tylko to że poduszki były wymienione i mechanik który je wymienial stwierdził że amortyzator na gorze chodzi ma lewo i prawo w mocowaniu i on uważał że gniazdo mogło się wyrobić choć jak dla mnie to auto zachowywalo by się całkowicie inaczej

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka


Re: Luz na górny mocowaniu amora

: 7 cze 2019, o 23:53
autor: krzych1b
Marcin , jeżeli przy skręcie skrzypi i czuć skoki , to na bank wyrobione jest łożysko . To można wyczuć . A z tym stukaniem ,to podejrzewam , że została dobrana zła poduszka( są dwa rodzaje) -jest za niska .