Strona 1 z 2

nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 12 cze 2016, o 21:58
autor: wszim
Pytanie do posiadaczy sprzęgieł w silnikach 1,8 (2H0). Czy na zimno, zimno i wilgotno, najgorzej po kilkudniowym postoju - macie problem z bardzo nierównym łapaniem sprzęgła? Brak jest płynności przy ruszaniu, nazwałbym to herdebieniem, zrywaniem, skakaniem. Gdy silnik się nagrzeje problem zupełnie znika. Wydaje mi się, że ten efekt występował od nowości ale bardzo delikatnie, głównie zimą. Ostatnio gdy auto postało pod chmurką przez bite 11 dni objaw był bardzo znaczący, wręcz myślałem, że mi sprzęgło padło :( . Po pewnym czasie znikło.

Już mam potwierdzenie i wiem, że w 2 innych orlandach 1,8 taki objaw również występuje. Trochę mnie to uspokoiło choć z drugiej strony nie ma się z czego cieszyć :roll: . Jak jest u innych, a jak jest w cruzach? Kiedyś rwicik pisał o kłopocie ze sprzęgłem, ale nie wiem czy to może być to samo, czy co innego. Co tam się dzieje, rdzewieje tarcza sprzęgła czy co ?

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 12 cze 2016, o 22:39
autor: Regulus
A to na pewno sprzęgło, a nie klocki hamulcowe przyrdzewiałe do tarczy? Ja w każdym razie takiego objawu nie zaobserwowałem.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 12 cze 2016, o 22:47
autor: wszim
Na 100% sprzęgło.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 12 cze 2016, o 22:56
autor: barus
Dokładnie mam tak samo jak Ty. Od nowości ten efekt występował tylko przy dosyć dynamicznym ruszaniu. Po ostatniej wizycie w serwisie związaną z wyciekiem oleju na łączeniu silnika ze skrzynią biegów efekt ten bardzo się nasilił i występuje praktycznie przy każdym ruszaniu. Na ten temat pisałem już w innym wątku na tym forum zadając pytanie, co może powodować takie zachowanie sprzęgła? Gdzieś kiedyś czytałem, że jak tarcza jest zaolejona to tak się dzieje :zastanawiasie:

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 12 cze 2016, o 23:27
autor: wszim
Musiałoby oznaczać, że wyszło zaolejone z fabryki. Więc może nie ta przyczyna. Dlaczego po kilku zasprzęgleniach i rozgrzaniu pracuje już prawidłowo? U mnie problem występuje najczęściej w zimny i wilgotny ranek. Na pewno ma związek z temperaturą.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 07:20
autor: rwicik
U siebie w Cruze stwierdzam, że sprzęgło ładnie pracuje dopiero gdy się rozgrzeje.
Zimne potrafi szarpnąć po zmianie biegu. Trudno jest płynnie ruszyć.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 08:50
autor: Avatar
Pierwsze ruszenie z miejsca postojowego lub drugie użycie sprzęgła przy wyjeździe z osiedla na ulice w 80% przypadków kończy się szarpaniem takim jak przy wlaczeniu ESP podczas bardzo gwaltownego ruszania. Generalnie tłucze silnikiem czy napędem jak szalone, pozniej objaw nie występuje. Tylko rano i tylko po nocnym postoju. Myslalem że to nieumiejętność mojej porannej nogi na sprzęgle rano ale chyba jednak nie :)

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 09:11
autor: wszim
Czyli potwierdza się, że w większości TTTM. Z czego to się bierze :ocochodzi: . Z niskiej jakości okładzin sprzęgła czy z jakiejś wady konstrukcyjnej?
Dzisiaj rano przyglądałem się temu. Pierwsze trzy ruszenia na skrzyżowaniach nie były płynne, ale każde z nich coraz łagodniej, najgorsze to pierwsze spod domu. Potem jest już mięciutko jak kaczuszka.

Regulus - trzymasz auto w garażu czy pod chmurką?

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 10:54
autor: barus
To ja ponawiam pytanie. Co mogli w serwisie spartolić przy usuwaniu wycieku oleju (połączenie skrzynia -silnik), że po tej interwencji serwisu sytuacja
diametralnie się pogorszyła :ocochodzi:
Inna sprawa, że tarcza jest wykonana z kiepskiej, jakości materiału. Mam bardzo stromy wyjazd z garażu z pod domu.
Nie mogę zbyt szybko wyjeżdżać z niego by nie uderzyć zderzakiem o posadzkę. Wyjeżdżam na t/z pół sprzęgle, muszę strasznie delikatnie operować sprzęgłem i obrotami silnika, bo natychmiast pojawia się smród ze sprzęgła. W analogicznej sytuacji z Lanosem nigdy mi się nie zdarzyło, aby poczuć tarcze sprzęgła, ale tam tarcza wykonana jest częściowo z azbestu :zastanawiasie

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 11:02
autor: wszim
Też mam wrażenie, że po wizycie w serwisie (likwidacja wycieku na łączeniu) sytuacja się pogorszyła. Ale to jest wrażenie którego nie jestem pewny, może być subiektywne, bo pamiętam, że nowiutkim olku z salonu w chłodne poranki jesienne także zauważałem dyskomfort w pracy sprzęgła. Ciekawe, że ciepłe działa dobrze. Musi mieć to więc związek z materiałem okładzin, który może "klei" się na zimno(współczynnik tarcia statycznego zdecydowanie większy od tarcia dynamicznego ) czy coś w tym stylu.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 12:01
autor: Regulus
wszim pisze:Regulus - trzymasz auto w garażu czy pod chmurką?
Pod wiatą, ale zawsze ruszam na wstecznym - może to ma znaczenie?
Wczoraj moja żona miała problem ze sprzęgłem, ale to dlatego że ruszała z trójki ;)

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 12:36
autor: wszim
Ja też ruszam na wstecznym, to nie to. Jak już to, że masz wersję na niemiecki rynek. :(

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 12:46
autor: barus
Nie ma znaczenia bo, jak już wcześniej pisałem, też wyjeżdżam z garażu na wstecznym. Wydaje mi się, że po nagrzaniu też szarpie ale jeszcze to sprawdzę. Może jestem już przewrażliwiony, ale po odpaleniu zimnego silnika i dotknięciu sprzęgła czuję lekkie drgania :zastanawiasie:

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 12:50
autor: wszim
Mi nic nie drga. problem jest tylko z dwoma/trzema pierwszymi uślizgami. Zamiast ładnie się ślizgać łapie takimi skokami drududum. Potem już wszystko gładko i płynnie łapie.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 14:19
autor: Su27Krakow
ja mam to samo w Olku. takie same objawy. może to nie problem sprzęgła tylko czegoś innego.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 14:59
autor: rwicik
Ja kiedyś byłem w ASO z poszarpywaniem po puszczeniu pedału gazu, gdy auto przechodzi do hamowania silnikiem.
Stwierdzili, że to wina sprzęgła, tłumika drgań skrętnych w tarczy.
Chcieli wymienić sprzęgło, ale odpłatnie - nie zgodziłem się i jeżdżę dalej :)

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 18:42
autor: Avatar
To że jak się puści gaz to potrafi szarpnac 2, 3 razy to też prawda ale to zwalam na kwestię zużycia, na początku nie było takich sytuacji. A efekt mam taki jak wszim napisał czyli drududududum :D auto stoi zawsze pod chmurką.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 19:22
autor: barus
Mogli byście bardziej szczegółowo opisać efekt "drududududum" :D

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 19:33
autor: Avatar
Efekt jest taki że jak próbujesz ruszyć to przy puszczaniu sprzęgła i dodawaniu gazu auto szarpie można powiedzieć że trochę na kaczkę tak jakbyś za bardzo puścił sprzęgło a za mało dodał gazu.
Wtedy jest efekt takiego walenia silnika/skrzyni czyli drududududum i skokowego ruszania (skakania).
Podobnie też się dzieje jak na mokrej nawierzchni próbujesz ruszyć "z buta" np. przy lekkim wzniesieniu z włączonym ESP, wtedy też zachowuje się to podobnie ale wtedy to system wymusza aby nie zrywać przyczepności opon.
Nie wiem jak inaczej mogę to opisać :)

Na poranny efekt jak opisujemy pomaga zwyczajnie ruszanie z większą ilością gazu ale dostaje wtedy w tyłek sprzęgło więc nie wiem co gorsze.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 19:36
autor: barus
To oczywista oczywistość :) Ale spodobało mi się to określenie :tak:

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 20:45
autor: wszim
I tak nieskromnie, znowu zostałem autorem nowego synonimu, tym razem dźwiękonaśladowczego. :lol: ale w pełni oddaje to co się dzieje.
Dziś po pracy ciepło było(25C), ruszam z parkingu - drududuma nie ma- kolejne potwierdzenie wpływu temperatury zewnętrznej. Ale rankiem pewnie będzie znowu. :tak: Obawiam się, że nic z tym nie zrobimy. Bez wymiany tarczy z markowymi okładzinami będzie tak i już. Dla mnie generalnie lekkie psychiczne odprężenie bo to znaczy, że nie jest to uszkodzenie lecz wada z którą trzeba chyba nauczyć się żyć. Jedynie Regulus ma ok. Ale może w jego aucie poprzedni właściciel wymieniał sprzęgło? :zastanawiasie:
Avatar pisze:Na poranny efekt jak opisujemy pomaga zwyczajnie ruszanie z większą ilością gazu ale dostaje wtedy w tyłek sprzęgło więc nie wiem co gorsze.
Ja działam zupełnie inaczej i mam inny patent na poranny drududum. Ruszam bez gazu, odpuszczając same sprzęgło, (czyli wykorzystuję fajnie działającą stabilizację obrotów w tych silnikach), gdy już zasprzęgli dopiero wtedy spokojnie dodaję gazu. Oczywiście jest to ruszanie kapelusznicze bo momentu obrotowego mamy wtedy tyle co w rowerze. Czasami się tak nie da bo trzeba szybko śmignąć, wtedy niestety herdebi i drududum sprawia że lecą joby.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 20:53
autor: Avatar
no u mnie takie ruszanie nie wchodzi w grę bo od 7 - 8.30 robi się mała autostrada przy wyjeździe z osiedla :D

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 13 cze 2016, o 21:47
autor: AdamT
Ja w moim 1.6 tez mam taki efekt przy porannym pierwszym ruszaniu... rzadko, ale się zdarza. Ostatnio był parę dni temu. Generalnie Cruzem nie idzie płynnie ruszyć bez przyciskania bardziej pedału gazu, przynajmniej ja tego nie nauczyłem się przez 4 lata eksploatacji.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 15 cze 2016, o 17:00
autor: huri_khan
Jesteście pewni, że to sprzęgło, a nie silnik do momentu rozgrzania ?

Odpalcie po nocy silnik i przez 2-3 min nie ruszajcie, zostawcie go na luzie i obserwujcie obroty czy czasami nie macie falowania. Wydaje mi się, że to nie sprzęgło ale silnik podczas nagrzewania "wariuje" z obrotami, które później się stabilizują. Jeżeli ruszam z domu dając w "palnik" to nie mam takiego problemu, natomiast jak ruszam w stylu "emeryt mode on" to czuję poszarpywania.

Re: nierównomierne branie sprzęgła na zimno i wilgotno

: 15 cze 2016, o 20:53
autor: wszim
Robert nie wiem o czym ty piszesz :ocochodzi: . Tematem wątku jest sprzęgło i szarpanie podczas ruszania na jedynce czyli korzystaniu z zasprzęglęnia przy ruszaniu z prędkości 0 do jakiejś . Ten proces nie trwa więcej niż 2 sekundy i nie da się go pomylić z niczym innym. Ewidentnie wynika z mechaniki tej sytuacji, silnik pracuje prawidłowo, szarpie sprzęgło nie ślizgające się gładko i równomiernie lecz takimi skokami, jakby się lepiło. Nierówne przyspieszanie potem to już zupełnie inna sprawa.