Strona 1 z 1

Uwaga za zamienniki szczęk...

: 5 gru 2015, o 19:54
autor: MIDO
Przy wymianie szczęk proponuję zwrócic uwagę na różnice w grubości blachy z której została wykonana nowa szczęka (oznaczenie 1). W moich szczękach blacha ta jest ok 1,5-2 mm cieńsza niż w oryginalnych szczękach, co powiduje, że blacha samoregulatora (oznaczona 2) zamiast znajdować się w pozycji zaznaczonej na pierwszym zdjęciu (opiera się na podfrezowaniu rozpieraka), ma mozliwość przejścia pomiędzy szczęką i rozpierakiem, i opadnięcia w dół - ściągana jest sprężyną której nie ma na zdjęciu - sytuację taką przedstawia foto 2. W efekcie nie funkcjonuje samoregulacja, w drastycznym przypadku może spaść sprężyna ciągnąca blachę w dół - jak to miało miejsce w moim przypadku (mi się na szczęścienic nie stało ale wolę nie myśleć co będzie jak przy dużej prędkości taka pałętająca się sprężyna wpadnie między szczękę a bęben....
W związku z powyższym proponuję wzmożoną czujność przy zakładaniu nowych szczęk.

Re: Uwaga za zamienniki szczęk...

: 5 gru 2015, o 19:59
autor: wojbur
Duża różnica cenowa oryginał vs zamiennik dobrej klasy?

Re: Uwaga za zamienniki szczęk...

: 5 gru 2015, o 20:16
autor: MIDO
Z tego co pamiętam to jakieś 2x, robiłem jakiś czas temu a nie śmierdziłem groszem...

Re: Uwaga za zamienniki szczęk...

: 5 gru 2015, o 20:54
autor: wojbur
A jakiego rzędu to koszt? Mam 47 000 km i niestety trwałość niektórych elementów mnie rozczarowuje, o ile klocki wytrzymały sporo bo 45 000 km w ruchu miejskim, to już wahacze przy tym przebiegu wymieniać to kiepska sprawa...

Re: Uwaga za zamienniki szczęk...

: 5 gru 2015, o 22:36
autor: nadamus
benny- spokojnie. jezeli jezdzisz duzo w trasie to klocki z tylu dużo wytrzymają ;)

Re: Uwaga za zamienniki szczęk...

: 5 gru 2015, o 22:37
autor: wojbur
no właśnie w trasie niespecjalnie dużo jeżdżę...

Re: Uwaga za zamienniki szczęk...

: 7 gru 2015, o 19:48
autor: MIDO
benny86 pisze:... to już wahacze przy tym przebiegu wymieniać to kiepska sprawa...
Gdzie i po czym Ty jeździsz.... ja myślałem że gorzej niż po Wrocławiu już nie można...

Re: Uwaga za zamienniki szczęk...

: 7 gru 2015, o 19:51
autor: wojbur
Konkretnie tuleje, tyle że jednego wahacza nie umieli zdemontować i trzeba go było wymienić.

Re: Uwaga za zamienniki szczęk...

: 7 gru 2015, o 21:35
autor: flebuss
MIDO pisze:
benny86 pisze:... to już wahacze przy tym przebiegu wymieniać to kiepska sprawa...
Gdzie i po czym Ty jeździsz.... ja myślałem że gorzej niż po Wrocławiu już nie można...
Zapewniam Cię że można

Re: Uwaga za zamienniki szczęk...

: 16 paź 2016, o 08:38
autor: zed
Znalazłem rozwiązanie tego problemu (a nawet 2):
- pod zapadkę (między blaszkę a szczękę) należy wsadzić podkładkę poszerzaną 5 zwykłą (tańszy sposób) - w przypadku kiedy nie można zwrócić szczęk lub w razie pilnej naprawy,
- kupić klocki w ASO i u nich zamontować (drożej).
Pierwszy sposób jest sprawdzony i działa (drugi zresztą też) ale zostaje jeszcze kwestia kosztów: szczęki zamienniki można kupić za 50zł i samemu wymienić (choć z tą grubością różnie bywa) + 2 podkładki za max 10 gr lub wydać w ASO 200-500zł :Y