Strona 1 z 3

Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 13 paź 2015, o 07:27
autor: tdon
Witam.
Problem jak w temacie.
Kontrolka ładowania lekko jarzy się na wolnych obrotach (naprawdę nieznacznie - w dzień nie widać). :(
Przy jakimkolwiek podniesieniu obrotów natychmiast gaśnie.
Auto kupione 3 dni temu, ma tak od zakupu. Na razie pali i jeździ bez problemowo.
Jakieś sugestie ? Gdzie dotknąć ? A może TTTM ?

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 13 paź 2015, o 08:28
autor: etac
Zacznij od przeczyszczenia wszystkich punktow masowych w komorze silnika, potem niestety alternator na testy.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 13 paź 2015, o 08:49
autor: huri_khan
Z tego co pamiętam to opcja TTTM odpada. Wydaje mi się, że szczotki do wymiany. Sprawdź miernikiem jakie masz napięcia w pełnym zakresie obrotów.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 13 paź 2015, o 09:23
autor: Regulus
Popieram, nie powinna się jarzyć. Pierwszy podejrzany - kabel masowy od silnika.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 14 paź 2015, o 01:14
autor: barus
Alternator to prądnica 3 fazowa prądu przemiennego. Wystarczy, że na jednej fazie jest przerwa (np. zimny lut) lub na jednej diodzie z 6-ciu, powoduje to asymetrię napięcia i dioda/żarówka będzie żarzyć.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 14 paź 2015, o 15:00
autor: rajtkezjusz
Elektryk samochodowy nie kosztuje majątku,więc można tam podjechać.My tutaj będziemy strzelali podpowiedziami,ale to może nie ułatwić koledze zdiagnozowania. Można miernikiem zmierzyć na klemach napięcie samego aku,aku ładowanego-czyli prądu z alternatora i wtedy coś przyuważyć. Jesli tutaj jest ok ,to poruszać kablami,spryskać preparatem wypierającym wilgoć-poprawiającym styki i jeśli nie przejdzie,to elektryk-on szybko zmierzy co trzeba ,chyba ,że trafisz pazernego -takie ryzyko.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 14 paź 2015, o 22:46
autor: tdon
Dziękuję za podpowiedzi. Jak niektórzy wiedzą, branża elektryczna nie jest mi zawodowo obca. Z pewnością dam sobie radę z tym problemem, ale liczyłem na uwagi w stylu "tam i tam standardowo w tym modelu jest problem", bo po co wyważać otwarte drzwi.
Aura w ostatnich dniach nie sprzyja niestety działaniom diagnostycznym na dworze, więc poczekam na lepsze warunki.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 16 paź 2015, o 19:35
autor: MIDO
tdon pisze:...Kontrolka ładowania lekko jarzy się na wolnych obrotach (naprawdę nieznacznie - w dzień nie widać). :(
Przy jakimkolwiek podniesieniu obrotów natychmiast gaśnie.
W Felicii był to klasyczny objaw padu diody prądowej w mostku - przerabiałem to ze 3 razy... dawało radę bez problemu wymienić...

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 16 paź 2015, o 23:23
autor: tdon
Dzisiaj oczyściłem klemy i połączenie masowe - bez poprawy.
Pomierzyłem napięcie na aku podczas pracy silnika i wyszło mi ok. 15,3 V - jak dla mnie to regulator napięcia leży ...

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 16 paź 2015, o 23:46
autor: konradoo
I się prosi o wymianę.a sprawdzałeś go na różnych obrotach ile Voltów "daje"? Czym prędzej naprawiaj,chyba,że chcesz jeszcze akumulator dokupić w zestawie :p

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 17 paź 2015, o 08:46
autor: tdon
Chyba już się zestaw szykuje :-(
Na wolnych obrotach bez obciążenia jest ok. 15,3V, po załączeniu świateł ok. 13,8V, po lekkiej przegazówce na światłach ok. 15,0V.
Na poziomie tych 15,3V prąd ładowania (pomierzony cęgami) zanika, więc wyżej już nie ma ochoty ciągnąć.
Przy kręceniu rozrusznikiem napięcie ok. 9,5V, tuż po zapaleniu prąd doładowujący rzędu 30A, więc oporność obwodu przyzwoita.
Na razie aku sprawnie zapala auto - może jednak jeszcze nie jest za późno .....

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 17 paź 2015, o 10:21
autor: Maniek
Sprawdź jeszcze połączenie masowe między silnikiem a karoserią, jak tam jest przerwa lub zbyt duża rezystancja przy obciążeniu to też cuda się dzieją.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 18 paź 2015, o 21:11
autor: tdon
Jeszcze nie namierzyłem tego połączenia, ale to nie pasuje do objawów. Nie dawałoby zbyt wysokiego napięcia na aku.
Kontrolnie spiąłem dzisiaj kablami rozruchowymi oba moje chevi i odpaliłem matiza. Jego alternator zapakował prąd w mój akumulator od aveo i podniósł na nim napięcie do 14,9V. Wniosek - regulator na bank jest padnięty - zakupiłem nowy w popularnym serwisie i czekam na przesyłkę.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 10:13
autor: tdon
:cry: Ale wstyd ......
Krzysiu, ratuj ... może schemat układu ładowania do Matiza z uwzględnieniem połączeń wewnętrznych alternatora ???
50 zł i 2 godziny roboty "w plecy" - podmieniłem regulator i ... bez zmian.
W swej pewności diagnozy nie pomierzyłem diod, bo wymagało to rozlutowania uzwojeń a nie miałem czasu.
Boże, jak tam ciasno w tym Matizie. Wyjęcie alternatora to robota dla gościa o paluszkach kobiety i sile chłopa.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 10:36
autor: etac
tdon pisze: może schemat układu ładowania do Matiza z uwzględnieniem połączeń wewnętrznych alternatora ???

takie rzeczy to tylko w erze ;)

To tak jakbyś zapytał o budowę BCM'a z T300?

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 10:47
autor: tdon
No to się ...piiiii... zaczyna.
Trzeba będzie go ponownie wymontować i rozebrać "do naga".
Przy okazji pasuje wymienić łożyska .... oczywiście nie wiadomo jakie.
Jak nic auto postoi tydzień.

EDIT1: Podczas prac warsztatowych wyszło, że linka ręcznego nie odbija (zapewne jest skorodowana) i koła prawie stoją...

EDIT: Dlaczego w uśmieszkach nie ma ikony gotującego się gościa ?

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 10:48
autor: wszim
Barus dobrze cię naprowadzał.
barus pisze:Alternator to prądnica 3 fazowa prądu przemiennego. Wystarczy, że na jednej fazie jest przerwa (np. zimny lut) lub na jednej diodzie z 6-ciu, powoduje to asymetrię napięcia i dioda/żarówka będzie żarzyć.
edit: jest za to taka ikonka :deszcz

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 10:55
autor: tdon
Moim problemem nie jest jarząca się lampka, lecz zbyt wysokie napięcie, które na dłuższą metę może prowadzić do poważnych konsekwencji. Nie przypuszczałem (bo nie znam takich przypadków), aby uszkodzona dioda w mostku powodowała wzrost napięcia wyjściowego. Chyba że w alternatorze jest półmostek pomocniczy, który ma powiązanie z regulatorem napięcia (napięcie referencyjne), jest uszkodzony i wprowadza regulator w błąd zaniżając punkt odniesienia i ten próbuje wyrównać napięcie ciągnąc w górę.
Nie znam konkretnego układu matiza .... jeszcze.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 10:57
autor: wszim
Nie oglądałeś kształtu napięcia oscyloskopem. Jak nie jest to linia prosta to miernik pokaże nieprawdę.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 10:59
autor: tdon
Zlituj się ...na akumulatorze ?
Już podczas powrotu autem do domu po zakupie miałem wrażenie, że Matiz ma zarąbiste światła. Teraz już wiem dlaczego.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 11:31
autor: Regulus
Ja bym kupił cały regenerowany alternator za 190 zł i się nie bawił w rozbieranie starego.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 12:17
autor: wszim
tdon pisze:Zlituj się ...na akumulatorze ?
Już podczas powrotu autem do domu po zakupie miałem wrażenie, że Matiz ma zarąbiste światła. Teraz już wiem dlaczego.
Masz rację. Zagalopowałem się :H :D . Wymieniłeś regulator na nowy i działa tak samo. Znaczy, że jest jakiś powód dlaczego nowy regulator źle działa. Nie ma nic innego jak diody i alternator, usterka w tych obwodach może daje efekt nieprawidłowego zadawania regulatora.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 14:17
autor: tdon
Regulus pisze:Ja bym kupił cały regenerowany alternator za 190 zł i się nie bawił w rozbieranie starego.
To trochę poniżej moich ambicji.
Co, ja stary elektryk nie dam rady ????? :D
Pomarudzę, wyjmę go może jeszcze ze 3 razy, dokupię mostek, może łożyska, pierścienie i szczotki, wyjdzie pewnie drożej niż za regenerowany, ale zrobię.
Bądź bohaterem w swoim aucie !

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 14:27
autor: tdon
MIDO pisze: W Felicii był to klasyczny objaw padu diody prądowej w mostku - przerabiałem to ze 3 razy... dawało radę bez problemu wymienić...
Ale felka przy tym pięknie gwizdała - wprawne ucho od razu wychwyciło padnięcie diody.
Ten zachowuje się zupełnie normalnie "akustycznie".

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 20:43
autor: barus
tdon pisze:Chyba już się zestaw szykuje :-(
Na wolnych obrotach bez obciążenia jest ok. 15,3V, po załączeniu świateł ok. 13,8V, po lekkiej przegazówce na światłach ok. 15,0V.
Na poziomie tych 15,3V prąd ładowania (pomierzony cęgami) zanika, więc wyżej już nie ma ochoty ciągnąć.
Przy kręceniu rozrusznikiem napięcie ok. 9,5V, tuż po zapaleniu prąd doładowujący rzędu 30A, więc oporność obwodu przyzwoita.
Na razie aku sprawnie zapala auto - może jednak jeszcze nie jest za późno .....
Prąd ładowania :o Chyba chciałeś napisać prąd wzbudzenia ;)
tdon pisze:Moim problemem nie jest jarząca się lampka, lecz zbyt wysokie napięcie, które na dłuższą metę może prowadzić do poważnych konsekwencji. Nie przypuszczałem (bo nie znam takich przypadków), aby uszkodzona dioda w mostku powodowała wzrost napięcia wyjściowego. Chyba że w alternatorze jest półmostek pomocniczy, który ma powiązanie z regulatorem napięcia (napięcie referencyjne), jest uszkodzony i wprowadza regulator w błąd zaniżając punkt odniesienia i ten próbuje wyrównać napięcie ciągnąc w górę.
Nie znam konkretnego układu matiza .... jeszcze.
Jesteś pewnien, że kupiłeś sprawny regulator?

Może uda ci się go sprawdzić na sucho demontując go z alternatora gdybyś miał zasilacz z regulacją napięcia :zastanawiasie:
Sprawdź też czy jakiś magik nie wlutował w szereg diod na zasilaniu regulatora napięcia by "poprawić" ładowanie akumulatora.