Strona 1 z 1
Gałka zmiany biegów
: 14 wrz 2015, o 08:45
autor: kliszka
Witam ,czy ktoś z Was orientuje się jak zdemontować gałkę zmiany biegów w Lacetti ?
Re: Gałka zmiany biegów
: 14 wrz 2015, o 10:18
autor: robik
Re: Gałka zmiany biegów
: 14 wrz 2015, o 13:26
autor: kliszka
Mnie interesuje TYLKO demontaż gałki z lewarka zmiany biegów...niestety nic w wymienionym przez ciebie temacie na ten temat nie było

Re: Gałka zmiany biegów
: 14 wrz 2015, o 20:11
autor: kjas9
Demontaż wiążę się ze zniszczeniem gałki ponieważ jest wciskana z klejem na rowkowany drążek Myślałem też nad wymianą ale za dużo zachodu trzeba by zdemontować całość na chamca zerwać starą nagwintować drążek drobnozwojowym gwintem i dopasować dopiero nową gałkę.poszedłem na skróty i odnowiłem starą razem z kierownicą ,efekt zadowalający.
Re: Gałka zmiany biegów
: 15 wrz 2015, o 10:04
autor: kliszka
THX za info..

Re: Gałka zmiany biegów
: 16 wrz 2015, o 12:32
autor: dessal
a jaką gałkę macie? taką jak w Daewoo okrągłą? z wstecznym "podciąganym"? Bo ja mam klasyczne H i zniszczoną, a chciałbym ją w jakiś sposób odświeżyć
Re: Gałka zmiany biegów
: 16 wrz 2015, o 12:53
autor: Sebastian
Pewnie wymiana na nową (wraz z "prętem") wchodzi w grę.... lub obszycie skórą

Re: Gałka zmiany biegów
: 16 wrz 2015, o 16:31
autor: kliszka
jak się wkurzę to przetnę starą ,nagwintuję końcówkę i zamontuję nową
gałkę zmiany biegów
Re: Gałka zmiany biegów
: 16 wrz 2015, o 20:26
autor: dessal
mnie taka nie ratuje, mam inną skrzynię, moja podobna jest do Epici w manualu silnik diesla coś takiego jak na obrazku
, na alle takiej nie widziałem, oprócz tej aukcji, ale gościu od razu zaznacza że to sama kaseta bez gałki
Re: Gałka zmiany biegów
: 16 wrz 2015, o 20:27
autor: Sebastian
Chyba wolałbym oddać gdzieś do obszycia skórą

... lub obszył samodzielnie

Uprzedzając pytanie - da się

, obszyłem w masterze - kilka prób i przymiarek z papieru potem wycięcie z skóry, następnie oddane do obszycia a potem zamontowane na gałce sposobem jak przy obszywaniu kierownicy + wklejenie butaprenem (z uwagi na kształt gałki skóra po bokach jest "marszczona"; mogę zrobić zdjęcie jeśli ktoś byłby ciekaw jak wygląda

).
Re: Gałka zmiany biegów
: 16 wrz 2015, o 20:35
autor: dessal
znalazłem
taką aukcję, ale sprzedającego z ceną to chyba Bóg opuścił i głowę na coś innego zamienił w tzw międzyczasie
Re: Gałka zmiany biegów
: 17 wrz 2015, o 17:15
autor: kjas9
Tutaj
http://www.drive2.ru/experience/chevrolet/g397/ jest przykład zmiany gałki z opla astry. fajnie wygląda.
Re: Gałka zmiany biegów
: 18 wrz 2015, o 17:43
autor: dessal
hm, możesz jakoś precyzyjniej? bo jakoś nie widzę
Re: Gałka zmiany biegów
: 19 wrz 2015, o 08:55
autor: kliszka
fakt...

Re: Gałka zmiany biegów
: 20 wrz 2015, o 19:53
autor: kjas9
Re: Gałka zmiany biegów
: 20 wrz 2015, o 23:31
autor: kliszka
fakt ,fajnie

Re: Gałka zmiany biegów
: 21 wrz 2015, o 11:15
autor: dessal
Mnie niestety wciąż taka nie ratuje, nie mam "podciąganego" wstecznego, a i stylistycznie mi nie pasuje, po prostu mnie się to nie podoba, bardziej manualna od insigni, ale ma inaczej biegi rozłożone
Wysłane z mojego D6633 przy użyciu Tapatalka
Re: Gałka zmiany biegów
: 18 gru 2019, o 15:01
autor: skull
Wykopuję, ale z tym tematem zmierzyłem się dopiero pół roku temu, - skórzaną gałkę można kupić np. tu:
https://pl.aliexpress.com/item/32891066 ... 5c0fWrA9RP
Jeśli chodzi o demontaż - wiele się już naczytałem, że w zasadzie jest niewymienialna, trzeba podgrzewać opalarką, rozbierać wybierak, jednak natrafiłem na youtube filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=kE-mfjZMdAk
może ręką mi się nie udało, ale metoda jak najbardziej ok - Czyli "na chama". Można śmiało jakimś kluczem poluzować w lewo-prawo, najlepej czymś innym trzymając drążek.
Nową wciskamy (ew. dobijamy przez ręcznik gumowym młotkiem), i to wszystko - jak już wejdzie to ruszyć nową będzie też trudno. Przez pół roku jeżdzę i ani drgnie.
Re: Gałka zmiany biegów
: 18 gru 2019, o 15:13
autor: bubu1769
Nie ma to jak sobie samemu w gębę strzelić, znam ten ból

W którymś samochodzie też miałem problemy ze zdemontowaniem gałki i dopiero użycie znacznej siły zdało egzamin a że zdarzyło się kilkukrotnie ją demontować, co wyrobiło mocowanie, to na koniec wmontowałem ją na klej epoksydowy.