Strona 1 z 2

akumulator T300

: 2 wrz 2015, o 23:02
autor: rajtkezjusz
mam pytanie,czy fabryczny akumulator w T300 jest obsługowy?Tzn dolewa się destylowanej ,czy nie?Korków nie widzę,a na siłe nie chcę nic robić. Miałem aku japoński w mazdzie i tam był akumulator kwasowy,ale bezobsługowy-miał zapas elektrolitu i jego budowa była taka,że miał słuzyć minimum 3 lata bez niczego,jak by padł-to do wyrzucenia,a jak jest w aveo?

Re: akumulator T300

: 3 wrz 2015, o 08:26
autor: etac
Teraz już 99% akumulatorów są bezobsługowe.

Re: akumulator T300

: 3 wrz 2015, o 19:21
autor: rajtkezjusz
prawie bym się zgodził,lecz dokładnie się wczytując jest napisane ,że bezobsługowość aku jest wg normy DIN i nr jakiś tam,także chodzi o konkretnie-dolewa się wody,czy zostawia i nie szuka czy da radę zdemontować pokrywkę

Re: akumulator T300

: 3 wrz 2015, o 19:26
autor: etac
A co masz w instrukcji obsługi?

Re: akumulator T300

: 3 wrz 2015, o 21:14
autor: rajtkezjusz
"Zamontowany w samochodzie akumulator jest bezobsługowy"
"Nie przechylać otwartego akumulatora."

czyli samo zaprzeczenie producenta-jeśli bezobsługowy,to nieotwieralny,a ten ma ostrzeżenie o przechylaniu otwartego . Dlatego piszę ,że bezobsługowy jest pojęciem względnym-może być wg odp normy DIN -bezobsługowy-nie ma potrzeby formowania,ale nie ,że bezobsługowy-czyli nie wymagający uzupełniania elektrolitu.Miałem już taki bezobsługowy i....klapka podwazona i okazało się,że do klapki są zamocowane korki ,zdejmując klapkę (raczej podważając ją) zdejmujemy korki z cel i uzupełniamy elektrolit. Dlatego jesli może ktoś miał okazję grzebać,to może zauważył ,że można tak zrobić.Nie mam akurat auta aby samemu obadać

Re: akumulator T300

: 3 wrz 2015, o 21:15
autor: konradoo
Bezobsługowe, jedynie akumulatory z cyklu Agri, Heavy lub Moto mają korki i są obsługowe.. Najwięksi producenci robią bezobsługowe. Jakiś tam banner chyba ma korki ale nie pamiętam dokładnie.

Kombinuj z takimi aku :D tylko jak potem wystrzeli to się nie ździw..

Re: akumulator T300

: 3 wrz 2015, o 21:18
autor: etac
rajtkezjusz pisze:"Zamontowany w samochodzie akumulator jest bezobsługowy"
"Nie przechylać otwartego akumulatora."

czyli samo zaprzeczenie producenta-jeśli bezobsługowy,to nieotwieralny,a ten ma ostrzeżenie o przechylaniu otwartego . Dlatego piszę ,że bezobsługowy jest pojęciem względnym-może być wg odp normy DIN -bezobsługowy-nie ma potrzeby formowania,ale nie ,że bezobsługowy-czyli nie wymagający uzupełniania elektrolitu.Miałem już taki bezobsługowy i....klapka podwazona i okazało się,że do klapki są zamocowane korki ,zdejmując klapkę (raczej podważając ją) zdejmujemy korki z cel i uzupełniamy elektrolit. Dlatego jesli może ktoś miał okazję grzebać,to może zauważył ,że można tak zrobić.Nie mam akurat auta aby samemu obadać
nawet zelowe z renault maja klapki i mozna zajrzec do nich

Re: akumulator T300

: 3 wrz 2015, o 21:54
autor: rajtkezjusz
tu jest kwasowy ,inna technologia inne wymagania. No nic,bijemy pianę w nicość,potrzeba samemu zalukać przy okazji lub może ktoś już to zrobił

Re: akumulator T300

: 3 wrz 2015, o 21:58
autor: etac
Powiem, tak - nie potrzeba go otwierać, a z własnego doświadczenia serwisowego, jak go otworzysz to spodziewaj się potrzeby kupna nowego akumulatora. ;)

Re: akumulator T300

: 3 wrz 2015, o 22:27
autor: konradoo
Otwieraj śmiało,ja z ludzi ciekawych świata mam zarobek :piwo:

Re: akumulator T300

: 14 lis 2016, o 13:09
autor: rajtkezjusz
Wracając z wypadu 3dniowego zajechałem na stację paliw na A1 (dobrze,że tam,a nie przy tojtoju wczesniej) . Wyłączam auto ,dzieciaki zrobiły co trzeba ,chcę odpalić i...wszystko gaśnie ,jedynie wyświetla kod 89. Klikają przekaźniki spod maski jak oszalałe,wcześniej parę razy przyszło info o przepalonej żarówce mijania,choć świeciła-może to jakaś podpowiedź? No cóż,wg mnie coś z aku,ale odpiąłem klemy ,ale nic nie pomogło ,jest prąd na poooowooolne opuszczenie okna,ale załączenie stacyjki robi zanik wyświetlenia czegokolwiek,po chwili wyświetli kod 89 ale to wszystko. Poprosiłem innego kierowcę o użyczenie prądu,kable jaki mieliśmy były na 400 A,ale nic nie dało to-rozrusznik nie zająknął się. Zostało wezwać asistance (dobrze,że mam ) i auto na lawetę i ..pod serwis Opla w Trójmieście-bo i tak 17go byłem umówiony na pewne sprawdzenie jednego elementu (chyba auto nie mogło się doczekać wizyty ;) ). Auto przyjęto ,ale zastrzegłem,że interesuje mnie sprawdzenie (obstawiam uszkodzenie akumulatora) przyczyny zniknięcia prądu-wymiana aku ,gdy psuje go jakiś element jest dla mnie nieakceptowalna. Co ciekawe,w systemie nie posiadali typu akumulatora do mojego auta (system start-stop) i mają się dowiedzieć w GM co tam się montuje. Coś mi się wydaje ,że tania bateryjka to nie będzie,dlatego zastrzegłem ,aby gdy stwierdzą ,że problem dotyczy jakiejś usterki wewnętrznej aku i trzeba go wymienić ,to najpierw chce znać cenę i wtedy podejmę decyzję. Centra exide do mojego auta + przystosowana do start-stop kosztuje 370 zł,więc jakiś wyznacznik ceny mam. Trasa przejazdu z Warszawy dzięki usterce auta wydłużyła się prawie o 4 godziny (czekanie na lawetę, i auto zastępcze na zwiezienie rodzinki do Trójmiasta,potem na 2 auto zastępcze na czas naprawy itd i późno się zrobiło )

Re: akumulator T300

: 15 lis 2016, o 14:06
autor: rajtkezjusz
No i usterka akumulatora. Teraz kłopot,bo serwis chciałby za nowy ponad 800 zł,a w sklepie za Vartę 560A/60 Ah zapłaciłem 350 zł,ale...akumulatorów proponowanych jest sporo,typu AGM i EFB. Ten mój wybrałem EFB (jest jako dopuszczony w katalogu Varty,Boscha.Centry itd),a nie używam Auto-stop ,bo nie cierpię tego wymysłu ekologicznego,auto nie ma odzysku energii,a i elektryki tylko tyle co trzeba ,więc chyba ten aku powinien być wystarczający.

Re: akumulator T300

: 15 lis 2016, o 17:45
autor: tdon
rajtkezjusz pisze:..... Poprosiłem innego kierowcę o użyczenie prądu,kable jaki mieliśmy były na 400 A,ale nic nie dało to-rozrusznik nie zająknął się....
A czy możesz opisać jak próbowałeś uruchomić auto kablami ???
Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z kompletnej niedorzeczności napisów na kablach typu "400A" czy nawet "1000A".
W oczywisty sposób kable powszechnie dostępne w handlu nie są w stanie przenieść nawet ćwiartki deklarowanego prądu. Jedyną sensowną metodą ich użycia jest połączenie akumulatorów przy zapalonym aucie "dawcy", odczekanie kilku(nastu) minut celem podładowania akumulatora "biorcy" i potem próba zapalenia auta, najlepiej bez odłączania kabli, gdyż alternator/akumulator dawcy działają wówczas wspomagająco.
Inna rzecz, że w przypadku awarii układu ładowania lub samego akumulatora taka metoda nie starczy na długo, ale do domu zazwyczaj da się dojechać.
Jestem przekonany, że Twoje auto dało się uruchomić na miejscu.

Ja w moim T250 wymieniłem akumulator po 4 latach, bo raz na jakiś czas robił psikusa podobnego do Twoich przeżyć, po czym po zapaleniu auta "z kabli" lub "z popychu" wszystko wracało do porządku. Po trzech takich numerach poszedł na złom.

Sprawdź starannie układ ładowania, aby za chwilę nie musieć kupować kolejnego akumulatora.

Re: akumulator T300

: 16 lis 2016, o 07:13
autor: rajtkezjusz
Dokładnie metoda była jaką opisałeś,tyle,że czas oczekiwania na naładowanie wynosił 10 minut-nie znalazłem cierpliwszego kierowcy. Fajnie ,że chcieli pomóc,ale nie wyszło nic z tego. Kable kupiłem w stacji benzynowej gdzie utknąłem ,a wydać prawie 200 zł na te z napisem 1000 A nie miałem ochoty . Nie dało rady na pych zapalić,bo gdy tylko przekręciłem stacyjkę w poz ON ,to gasło wszystko co możliwe ,dlatego mając na uwadze,że jeszcze miałem być w pracy w ten dzień,dzieciaki zrobić lekcje,a kobieta niecierpliwie podkręciła się sytuacją (ech te kobiece emocje :D) ),skorzystałem z opcji Asistance,którą mam w polisie. Za 400 zł przejechałem się Audi Quatro i poznałem smak mocy 8-) . Co mnie gryzie,to ,że kupiłem aku 560 A ,a ten ,który wymontowałem miał ..760 A . sugerowałem się 4 konfiguratorami akumulatorów różnych firm i każda dopuszczała taki w sumie niewielki aku. Fakt,że wyłączam auto stop i korzystam z auta jak z normalnego, a domniemywam ,że większy aku jest z zapasem na wersje z ogrzewanymi siedzeniami itd .Przy okazji zapytałem o mozliwość wyłączenia A-S ,niestety jedyna rada,to wypiąć czujnik od np .pokrywy silnika (1 z 12 czujników,które mają wpływ na działanie AS)

Re: akumulator T300

: 16 lis 2016, o 11:40
autor: tdon
No to najwyraźniej akumulator dał doopy konkretnie :-(

Porównując deklarowane prądy zwracaj uwagę według jakiej normy dokonano pomiarów.
Prądy określane według różnych norm (zasad) mają często zupełnie różne wartości.

Re: akumulator T300

: 16 lis 2016, o 17:43
autor: rajtkezjusz
Wiem,normy DIN,EAN itd . Cóż,aku założony. Nie jest AGM,ale EFB - z obsługą autostart .

Re: akumulator T300

: 11 paź 2017, o 11:08
autor: pool80
W T300 z 12r. 1.2L, bez SS, jeżdżonym b. mało i na krótkich odcinkach, prawdopodobne jest padnięcie po nocy akumulatora?
W tym modelu komputer wyłącza po np. 20min. radia lampki światła itp. na postoju?
Zmieniałem ostatnio przepalone żarówki tablicy. Po kilku dniach padł aku. Dziwiło mnie, że padły obie żarówki. Z tym że nie wiem czy padły na raz.
Akumulator miał jeszcze jeden epizod. W tamtym roku też nie odpalił po nocy, ale tam podejrzewałem uszkodzone radio a konkretnie potencjometr radia, który sam potrafił włączać i wyłączać radio. Tą usterkę usunięto, auto po kablach odpaliło i jeździło do dziś.
Ogólnie pisząc chciał bym znać prawdopodobieństwo padania akumulatora oryginalnego z 12r w T300, czy przyczyny szukać gdzie indziej.

Re: akumulator T300

: 12 paź 2017, o 12:31
autor: pool80
To może ktoś potrafi wytłumaczyć, jak rano T300 nie odpaliło (słychać charakterystyczny terkot rozładowanego aku), a po kilku godzinach za dnia odpaliło i jeździ dalej. Tylko nie mówicie że cieplej w dzień to odpalił. Dziwne to..

Re: akumulator T300

: 12 paź 2017, o 15:58
autor: zed
nie będę mówił ale ... masz aku do ładowania/wymiany. w dzień jest wyższa temperatura i dlatego. kilka stopni różnicy ale jest różnica. podładuj i zobacz jak bedzie sie zachowywał.

Re: akumulator T300

: 12 paź 2017, o 16:03
autor: pool80
Pewnie najlepiej na prostownik na noc. Problem bo użytkownik zadowolił się przejażdżką kilku km i twierdzi że już ok. Pomału zacznę się rozglądać za baterią. Dzięki.

Re: akumulator T300

: 12 paź 2017, o 21:50
autor: flebuss
akumulator,akumulator - jaki- ma jakąś nazwę ? w 2012 wkładali do Aveo akumulatory bezobsługowe DELKOR mające b dobrą opinię - kiedy ostatnim razem czyściłeś i smarowałeś klemy? sam piszesz że jeżdżony mało i na krótkich odcinkach więc więcej czerpał niż był ładowany - żeby dobrze doładować akumulator trzeba przejechać "cięgiem" 30km -porządnie go doładować prostownikiem przez 12godz. i będzie good

Re: akumulator T300

: 12 paź 2017, o 23:12
autor: pool80
Pewnie tej firmy co Piszesz. Na razie nie widziałem auta od awarii.

Re: akumulator T300

: 13 paź 2017, o 22:29
autor: flebuss
Posiadacze Szewroletów fabryka wam wkładała pod maski DELKORY czy ktoś zaglądał , otwierał, te akumulatory itp. ? są gdzieś jeszcze dostępne?

Re: akumulator T300

: 14 paź 2017, o 11:51
autor: Regulus
Są na Allegro w firmie GROVIS z Lublina. Teraz pod nazwą Puma, ale wyszuka Ci po Delkor. Ja wziąłem do Cruze w grudniu ubr. więc jeszcze nic nie mogę powiedzieć, ale przeważyło zaufanie do marki.

Re: akumulator T300

: 14 paź 2017, o 23:13
autor: flebuss
Otwierałem ich stronę ale zakładka "motoryzacyjne" jest nieaktywna i nie ma dojścia do informacji o akumulatorach - czy oni przysłali go do W-wy z Lublina?bo w wielu przypadkach jest zastrzeżenie -odbiór osobisty- dziś organoleptycznie i dokładnie obejrzałem i pomierzyłem swój egz. jest hermetycznie zamknięty-gładko żadnych klapek itp.na prostowniku prąd ładowania pokazał 1,5A więc zostawiłem do rana niech zejdzie do zera i będzie full