Strona 1 z 1

zgubione wolne obroty [T200]

: 7 lip 2015, o 14:56
autor: lesster
Witam
Pisząc tu coraz częściej zaczynam wierzyć ,że mój T200 rozpoczął agonię.
Nie ma stałych wolnych obrotów, falowały bo spadła mała rurka
po prawej stronie kolektora dolotowego, ta najcieńsza. Połączona jest z puszka wielkości
paczki papierosów i stamtąd też rurką do listwy zasilającej gazem silnik.
Puszka przewodem jest spięta z jakimś łączem.
Rurkę włożyłem na miejsce puki zimny nie zapali ni cholery trzeba trzymać nogę na gazie.
Jak się nagrzeje to jest lepiej ale często gęsto gaśnie, nie utrzymuje wolnych obrotów, jakby go przytykało.
Czy szanowni koledzy mogą zbliżyć moją wiedzę co to za rurki, może ktoś z tym walczył?.


Dziękuj i pozdrawiam

lesster

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 7 lip 2015, o 15:35
autor: huri_khan
A nie masz nieszczelności ?
Na początek sprawdź czy gumowe przewody nie są sparciałe i nie trzymają podciśnienia.

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 7 lip 2015, o 16:21
autor: lesster
Wyglądają na całe, sprawdzałem.
pozdrawiam
lesster

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 7 lip 2015, o 19:57
autor: lesster
Wyrzuca błąd P2119 tj. błąd zamknięcia przepustnicy

pozdrawiam
lesster

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 7 lip 2015, o 20:17
autor: huri_khan
No to przepustnica do sprawdzenia.

Może filmik pomoże

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 7 lip 2015, o 21:14
autor: lesster
Wielkie dzięki, bardzo poglądowo, niestety nie mam dźwięku.
Walczyłem z tym już w Matole /Matizie/.
Zdjąłem gumę za przepustnicą istny czary smar , jakby ktoś sadzę ze smarem zmieszał.
Jutro pruje to cacko, dziś kleje gumę przepustnica filtr powietrza bo też jest trzaśnięta.

pozdrawiam , dzięki jeszcze raz za filmik.

lesster

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 7 lip 2015, o 22:47
autor: huri_khan
W filmie w miarę prosty sposób pokazane co jest.
Tam był nagar na obwodzie i przepustnica nie domykała się co waliło błędem P0506.

Jedynie na co zwrócić uwagę, to żeby przepustnicy nie drapać szczotką drucianą tylko taką z twardym włosiem (żeby nie porysować ścianek).

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 8 lip 2015, o 18:42
autor: blackman57
U mnie układ dolotowy wygladał tak :
http://naforum.zapodaj.net/44ab3f81b294.jpg.html
http://naforum.zapodaj.net/34160f5a2bf4.jpg.html

Po wyczyszczeniu przepustnica :
http://naforum.zapodaj.net/bcc89bba1666.jpg.html

Jednak to nic nie dało. Wymiana zaworku zwrotnego załatwiła wszystko:
http://naforum.zapodaj.net/4f0ba2ce1cdf.jpg.html

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 9 lip 2015, o 09:25
autor: lesster
Witam

Jestem pod wrażeniem dokumentacji fotograficznej.
Niestety czyszczenie i u mnie nic nie dało.
Jak zimny nie ma wolnych obrotów, jak się nagrzeje
jest lepiej ale często gęsto po zdjęciu nogi z gazu, w czasie jazdy, obroty się gdzieś zapadną
i silnik zgaśnie. Na postoju trudno wymusić to zjawisko.
Nie ma różnicy czy Pb czy gaz.
W zaworek dmuchnąłem wg. mnie sprawny puszcza tylko w jedną stronę.
Może jakieś przemyślenia?

pozdrawiam

lesster

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 9 lip 2015, o 20:42
autor: blackman57
W zaworek u siebie też dmuchałem i też myślałem że jest sprawny, dopóki mechanik go nie wymienił :)

http://www.tomczesci.pl/index.php/produ ... 1-2-8v.htm

Warto spróbować, choć nikt gwarancji nie da, że to pomoże.

Pozdrawiam

Re: zgubione wolne obroty [T200]

: 13 lip 2015, o 08:12
autor: lesster
Witam
Dzięki za link na temat zaworka.
U mnie chcieli 30pln.
Obroty wróciły i jest, odpukać, OK.
Umycie przepustnicy nic nie dało jak pisałem,
ale umycie kolektora dolotowego tak.
W środku mazut, auto ma ponad 100kkm na gazie.
Za pomocą tego samego środka co do przepustnicy
i bez demontażu, warto odłączyć rurki ciśnieniowe i przez nie aplikować środek czyszczący,
ustawiłem tylko auto lekko pochylone tak aby mogło to wyciekać .
wymyłem/wypłukałem cały szlam z kolektora.

pozdrawiam

lesster