Strona 1 z 1

kompresor klimy padł [T200]

: 11 cze 2015, o 18:32
autor: lesster
Witam
Klima kaput.
Czy może to ktoś przerabiał .Na łączeniu elementów kompresora /na szwie/
Wyraźnie ślady czynnika. tak jakby wszystko uciekło przez kompresor.
Rozumiem ,że demontaż unieruchamia auto, tylko czy warto z tym walczyć samemu
Trudny to zabieg ,może ktoś z Szanownych Kolegów podejmował taki temat?
Nie chciałbym pruć i dopiero szukać w sklepach.

pozdrawiam

lesster

Re: kompresor klimy padł [T200]

: 11 cze 2015, o 18:41
autor: etac
Sam tego nie rozbierzesz, a po drugie na rynku oficjalnym brak jest części zamiennych.

Przerabiałem ten sam problem w Astra G i skończyło się na wymianie regenerowanej sprężarki, ze względu na brak czasu. Mozna było zostawić auto w serwisie klimatyzacji na 2-3 dni, ale mnie to nie pasowało.

Re: kompresor klimy padł [T200]

: 11 cze 2015, o 18:53
autor: konradoo
części są powszechnie dostępne. Rodzaj kompresora i dostajesz zestaw uszczelnień, sprzęgiełka,całe zestawy pasowe.
Astra G to pewnie termistor :P

Re: kompresor klimy padł [T200]

: 11 cze 2015, o 19:04
autor: lesster
Witam
Jak widzę powyżej , Przedstawiacie Panowie dwie sprzeczne opinie.
U mnie jest tak ,że nie mam dwóch lewych rąk tylko temat jest nieznany.
Nie jestem też skory do filantropii.
Unieruchomienie pojazdu i tak staje się faktem.
Pytanie pozostaje ; walczyć samemu czy oddać do warsztatu.
Jeśli ktoś to robił to z czym miał problem.W tej chwili wiem , że najpierw
muszę zapisać nr sprężarki, później szukać części.
Będę wdzięczny za opinie co do używanych "sprawnych"
sprężarek z portalu na "a" za 300pln.
pozdrawiam

lesster
Gdynia

Re: kompresor klimy padł [T200]

: 11 cze 2015, o 19:15
autor: etac
I tak na sam koniec trafisz do warsztatu na nabicie klimatyzacji i jak coś źle złożysz i tak będziesz musiał wrócić.

Byłem w zakładzie, który robi takie prace w układzie seryjnym i wygląda to wszystko banalnie proste, ale potem okazuje się ze brakuje czegoś, ze klucz trzeba specyficzny itp itd.

Prawda jest taka ze opieram swoje wrażenia o problemy sprzed 7 lat, gdzie dostęp do części był inny niz teraz, ale wiem tez ze tolerancje w niektórych częściach sprężarki są na poziomie 0.001. Wiem bo w firmie gdzie pracowałem dostarczaliśmy takie elementy do producenta sprężarek.

Moja opinia w tym temacie - oddać do specjalisty, nie do warsztatu który ma tylko na szyldzie naprawa klimatyzacji.

Re: kompresor klimy padł [T200]

: 11 cze 2015, o 19:34
autor: lesster
Wątek Warty przemyślenia, dziękuję.
Może jakieś sugestie co do kosztów, proszę o takie żebym mógł zasnąć.
pozdrawiam

lesster

Re: kompresor klimy padł [T200]

: 12 cze 2015, o 06:41
autor: konradoo
Nikt nie wątpi w Twoje zdolności manualne i pojęcie,ale jak nie chcesz kosztów to oddaj to komuś. Chociażby dlatego że wypompuje gaz a potem wpompuje. Jak Ty rozbierzesz to gaz jesteś w plecy.
P.S. podstawowe pytania,w jaki sposób padł?
Nie kręci,nie załącza sie?

Re: kompresor klimy padł [T200]

: 14 cze 2015, o 17:56
autor: lesster
Witam
Gaz opuścił obieg poprzez sprężarkę. Cała jest upaprana.
Zdjąć i rozebrać raczej dam radę , gdzie szukać częsci ktoś ma może jakiś namiar.
pozdrawiam
lesster

Re: kompresor klimy padł [T200]

: 14 cze 2015, o 19:15
autor: kliszka
lesster pisze:Witam
Gaz opuścił obieg poprzez sprężarkę. Cała jest upaprana.
Zdjąć i rozebrać raczej dam radę , gdzie szukać częsci ktoś ma może jakiś namiar.
pozdrawiam
lesster
http://allegro.pl/sprezarka-klimatyzacj ... 77908.html

Re: kompresor klimy padł [T200]

: 14 cze 2015, o 19:29
autor: etac
Moje zdanie znacie. Ja oddaje do naprawy z wskazaniem na sprężarkę, ale ci na pewnie znajdą inne tez miejsca wycieku, bo obawiam się sprężarka to nie koniec wycieków.