Strona 1 z 2

Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 26 sie 2025, o 15:52
autor: Ryjecki
Witam, wczoraj miałem niestety kolizję.
Wina kierującej, więc wszystko idzie z jej ubezpieczenia.
Ubezpieczalnia zaproponowała 8000 zł lub ich warsztat lub wskazanie warsztatu.

Pytanie, czy ktoś ma do polecenia warsztat który podjąłby się naprawy? Czy wskazując na serwis Chevroleta np Jerozollimskie 466 lub Auto-Żoliborz jest sens skoro części na pewno przekroczą wartość samochodu?

Chevrolet Cruze 2009 1,6 benzyna

Załączam zdjęcia, nie wiem czy uszkodzeniu nie uległo nic pod maską, z powodu odstających elementów niestety nie mogę się nim poruszać a wożenie go lawetą od mechanika do mechanika w celu oględzin mija się z celem i ryzykiem podważenia tej konieczności przez ubezpieczalnie.

Prosze o podpowiedzi

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 26 sie 2025, o 17:54
autor: dokia
Oddaj na naprawę bezgotówkowo jeśli jest taka możliwość, to wtedy oni będą ganiać się z częściami.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 27 sie 2025, o 08:08
autor: Ryjecki
Jest taka możliwość, obawiam się jedynie że zrobią to po kosztach, na tandetnych częściach jakie będą dostępne a auto mocno straci na wartości lub co gorsza, po naprawie przez nich po krótkim czasietanie części dadzą o sobie znać

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 27 sie 2025, o 08:29
autor: bubu1769
Teoretycznie powinno przywrócić samochód do stanu sprzed kolizji.
Problem polega na tym że z częściami blacharskimi za różowo to nie jest i najprawdopodobniej będzie to robione na zamiennikach.
Pytanie czy przed naprawą i tak nie muszą cię poinformować na jakich częściach będzie to robione.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 27 sie 2025, o 14:56
autor: huri_khan
Zobacz jaką wartość ma Twój samochód w/g eurotaxu (spróbuj wypełnić wniosek na polisę AC, to powinno wyskoczyć podsumowanie z wartością) i to tej kwoty możesz mieć fakturę. Nie może być większa niż wartość samochodu.

Niestety nikt na podstawie zdjęć nie wyceni bo jak sam napisałeś nie wiemy co jest pod maską. Zatem poszukaj blacharza z dobrymi opiniami i oddaj tam samochód.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 27 sie 2025, o 16:23
autor: dokia
Ryjecki pisze: 27 sie 2025, o 08:08 Jest taka możliwość, obawiam się jedynie że zrobią to po kosztach, na tandetnych częściach jakie będą dostępne a auto mocno straci na wartości lub co gorsza, po naprawie przez nich po krótkim czasietanie części dadzą o sobie znać
Tu już za bardzo nie ma czym szastać, bo tak jak koledzy napisali to z częściami jest gorzej niż słabo. Ja miałam szkodę z OC sprawcy ostatnio 7 lat temu i oddałam do ASO Opla, a tam zrobili na nowych oryginalnych częściach za straszne monety ale dla mnie bezgotówkowo. I już wtedy czekałam na zderzak dłużej niż pół roku. Weź pod uwagę że jak weźmiesz kasę to też być może będziesz musiał dać te „tandetne” części , bo innych nie znajdziesz po prostu

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 27 sie 2025, o 16:31
autor: bubu1769
Jak weźmie kasę i będzie robił sam to może robić na używanych oryginałach.
Tylko to jest sporawo zabawy na którą nie każdy ma miejsce i czas.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 27 sie 2025, o 21:50
autor: Mitko
Ja 3 lata temu miałem podobną kolizję, wjechałem gościowi w kuper z hakiem. Maska była uszkodzona identycznie, do tego belka zderzaka zgięta, i 3 chłodnice wymienione chociaż ciekła tylko ta od klimy. No i jeden plastik spod górnej belki wymieniony. Zderzak kupiłem pomalowany zamiennik nowy (800 PLN), 2 chłodnice nowe, inercooler używany, plastik nowy zamiennik, maskę naprawił i pomalował blacharz za 700 PLN. Wszystko robiłem sam za wyjątkiem maski i nabicia klimy. Wyszło niecałe 4000 PLN.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 31 sie 2025, o 11:13
autor: Ryjecki
Jeżeli oddam do ASO Chevroleta to już z góry mi powiedzieli, że zrobią szkodę całkowitą. Dopiero wczoraj pojawił się rzeczoznawca z ubezpieczalni sprawczyni, wiem zaniży wartość auta na korzyść swojej ubezpieczalni. Jestem trochę w kropce, z jednej strony oddałbym auto na naprawę bezgotówkową jednak obawiam się czy warto skoro wartość auta spadnie choćby z powodu części jakich użyją czy po prostu starać się o szkodę całkowitą

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 31 sie 2025, o 19:50
autor: etac
Dać im wyliczyć i wtedy zacząć sie zastanawiać.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 31 sie 2025, o 20:30
autor: Rzeznik92
Jeśli szkoda z OC sprawcy to proponuję udać się do ASO z numerem szkody i powiedzieć im wprost że chce Pan mieć pojazd doprowadzony do stanu z przed szkody. Taka sama sytuację miałem tym bardziej wiem co robić ponieważ zajmuję się ubezpieczeniami ;)

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 1 wrz 2025, o 06:57
autor: dokia
Ryjecki pisze: 31 sie 2025, o 11:13 Jeżeli oddam do ASO Chevroleta to już z góry mi powiedzieli, że zrobią szkodę całkowitą. Dopiero wczoraj pojawił się rzeczoznawca z ubezpieczalni sprawczyni, wiem zaniży wartość auta na korzyść swojej ubezpieczalni. Jestem trochę w kropce, z jednej strony oddałbym auto na naprawę bezgotówkową jednak obawiam się czy warto skoro wartość auta spadnie choćby z powodu części jakich użyją czy po prostu starać się o szkodę całkowitą
A jaka jego wartość teraz, że to ma takie znaczenie? Więcej niż 50tys zł? Polisa Twoja AC do tego pojazdu na dużą wartość jest? Bo wtedy wiesz że to będzie trochę mniej. Przy szkodzie całkowitej dostaniesz najwięcej kasy (minus wartość wraku za kilogram) ale możesz wtedy te auto sobie zrobić i nadal jeździć. Całka nie jest równoznaczna z obowiązkiem złomowania pojazdu.

Dodano po 3 minutach 24 sekundach:
Rzeznik92 pisze: 31 sie 2025, o 20:30 Jeśli szkoda z OC sprawcy to proponuję udać się do ASO z numerem szkody i powiedzieć im wprost że chce Pan mieć pojazd doprowadzony do stanu z przed szkody. Taka sama sytuację miałem tym bardziej wiem co robić ponieważ zajmuję się ubezpieczeniami ;)
Skoro zajmujesz się ubezpieczeniami to czy byłbyś tak uprzejmy i podałbyś nam gdzie w Polsce są jeszcze ASO Chevroleta które z całą pewnością zajmują się likwidacją szkód komunikacyjnych na tych autach. Wy na pewno takie informacje jeszcze posiadacie a tu nam coraz trudniej takie miejsca znaleźć. Dasz listę?

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 1 wrz 2025, o 07:02
autor: bubu1769
Teściowej ostatnio inny samochód wjechał delikatnie w tył Merivy A.
Uszkodzony zderzak, klapa, jedna cześć lampy i lekkie wgniecenie.
Poszła szkoda całkowita z odszkodowaniem na ponad 6 tyś zł.
Ogarnąłem to w dwa dni częściami ze szrotu i farbą ze spraya w granicach 500 zł.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 1 wrz 2025, o 07:09
autor: dokia
Rzeznik92 pisze: 31 sie 2025, o 20:30 Jeśli szkoda z OC sprawcy to proponuję udać się do ASO z numerem szkody i powiedzieć im wprost że chce Pan mieć pojazd doprowadzony do stanu z przed szkody. Taka sama sytuację miałem tym bardziej wiem co robić ponieważ zajmuję się ubezpieczeniami ;)
Znalazłam przez autokatalog tylko cztery w Polsce, przy czym wiem z całą pewnością że Białystok to robi już tylko i wyłącznie amerykańskie Camaro, wszystkim innym modelom odmawia, zwłaszcza koreańskim i wszystkim po 2012, bo sama to sprawdziłam i to już kilka lat temu, a raczej sytuacja nie poprawiła się. Podasz listę gdzie zrobią wszystkie kilkunastoletnie chevrolety i koreańskie też?

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 1 wrz 2025, o 08:52
autor: huri_khan
16 letni samochód, do którego z częściami jest problem oddaj do ASO Opla, niech robią całkę. Ubezpieczyciel wypłaca kasę i kupujesz inny samochód lub szukasz po szrotach części i wymieniasz samemu. Tutaj nie ma co pisać elaboratów.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 2 wrz 2025, o 23:25
autor: robertz
Ja polecam, na przyszłość, brać w polisie naprawę na częściach nowych i oryginalnych, bez wkładu własnego.
Jedyna wada, że taka polisa trochę kosztuje, ale za to jest spokój.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 3 wrz 2025, o 06:46
autor: etac
Ale to szkoda z OC

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 3 wrz 2025, o 12:28
autor: huri_khan
robertz pisze: 2 wrz 2025, o 23:25 Ja polecam, na przyszłość, brać w polisie naprawę na częściach nowych i oryginalnych, bez wkładu własnego.
Jedyna wada, że taka polisa trochę kosztuje, ale za to jest spokój.
Do 16 letniego samochodu ?

Po drugie tak jak napisał poprzednik to jest sprawa z OC.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 3 wrz 2025, o 13:30
autor: kochar
Ale jest możliwa naprawa z własnego AC przynajmniej tak twierdzi AI :Y
cytat z https://www.google.com/search?q=naprawa ... s-wiz-serpNaprawa samochodu z własnego ubezpieczenia AC po wypadku, w którym nie jesteś sprawcą, jest możliwa. W takim przypadku ubezpieczyciel może wypłacić Ci odszkodowanie za uszkodzenia Twojego pojazdu, ale następnie może zwrócić się do sprawcy o zwrot wypłaconych środków (regres). Alternatywnie, szkoda może być pokryta z polisy OC sprawcy. Zanim zgłosisz szkodę z AC, sprawdź Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU) swojej polisy, aby upewnić się, że obejmuje ona uszkodzenia mechaniczne powstałe w wyniku kolizji, a także czy nie występują wyłączenia odpowiedzialności.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 3 wrz 2025, o 16:32
autor: bubu1769
Naprawa ze swoje AC jest jak najbardziej możliwe tylko trzeba pamiętać że wtedy składki nam pójdą w górę.
Znajomy tak miał.
Babeczka wymusiła mu pierwszeństwo co zakończyło się dość mocnym uszkodzeniem samochodu.
Jak się okazało sprawczynie nie miała ani OC ani nawet przeglądu a ogólny stan samochodu pozostawiał wiele do życzenia.
Tłumaczenie było że "zmarły mąż się wszystkim zajmował"
Znajomy niemające czasu żeby czekać na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej musial naprawić samochód właśnie z AC.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 3 wrz 2025, o 17:19
autor: etac
Z AC jest możliwe, ale wtedy warunki naprawy sa zgodne z warunkami AC, wiec to 85% wartosci pojazdu, a przy OC mamy do 100% wartosci.

Zniżki przepadną jak nie uda sie dokonać regresu szkody na sprawcę. Potem mozna sie domagać zwrotu różnicy ale to też zabawa.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 3 wrz 2025, o 21:11
autor: robertz
huri_khan pisze: 3 wrz 2025, o 12:28
robertz pisze: 2 wrz 2025, o 23:25 Ja polecam, na przyszłość, brać w polisie naprawę na częściach nowych i oryginalnych, bez wkładu własnego.
Jedyna wada, że taka polisa trochę kosztuje, ale za to jest spokój.
Do 16 letniego samochodu ?

Po drugie tak jak napisał poprzednik to jest sprawa z OC.
Tak, można dla 16-letniego, to tylko kwestia ceny takiej polisy.
Mój chevi ma 13 lat i polisa wyniosła 2146 zł, ale mam full wypas.
Ta sprawa jest z OC sprawcy, ale ja pisałem na przyszłość dla innych forumowiczów.

Dodano po 2 minutach 43 sekundach:
bubu1769 pisze: 3 wrz 2025, o 16:32 Naprawa ze swoje AC jest jak najbardziej możliwe tylko trzeba pamiętać że wtedy składki nam pójdą w górę.
Znajomy tak miał.
Babeczka wymusiła mu pierwszeństwo co zakończyło się dość mocnym uszkodzeniem samochodu.
Jak się okazało sprawczynie nie miała ani OC ani nawet przeglądu a ogólny stan samochodu pozostawiał wiele do życzenia.
Tłumaczenie było że "zmarły mąż się wszystkim zajmował"
Znajomy niemające czasu żeby czekać na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej musial naprawić samochód właśnie z AC.
A w takim przypadku nie zgłasza się przypadkiem do uezpieczeniowego funduszu gwarancyjnego?
Oni wypłacą kasę, a następnie wystąpią z regresem do sprawy, czyli tej kobiety?

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 3 wrz 2025, o 22:14
autor: huri_khan
Za moją KIA płacę OC+AC (naprawa na oryginalnych częściach w ASO, bez amortyzacji, bez wkładu własnego, 14 dni samochód zastępczy) płaciłem około 2500 zł - wartość samochodu 70 000 PLN.

Ile Twój Chevi jest warty ? Bo 2146 zł to trochę drogo w stosunku cena polisy/wartość.

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 3 wrz 2025, o 23:04
autor: dokia
Im starsze tym te OC+AC jest droższe. W moim 21letnim jest AC, (nie wiem jak inne firmy ale PZU powiela polisę tę z roku na rok jako kontynuację) natomiast wartość auta teraz w lipcu była 2062 a za całą polisę tj OC+ AC zapłaciłam 1350, niby to nie jest opłacalne już, ale i tak mi w koszty idzie a nawet utrata reflektora już będzie całką

Re: Kolizja, auto po szkodzie. Co robić?

: 4 wrz 2025, o 07:32
autor: huri_khan
Dlatego ubezpieczanie samochodu powyżej 10 lat (nie mówię o jakiś klasykach czy innych specyficznych przypadkach ) nie ma sensu (chyba że potrzebujemy koszty firmowe)
Drugą rzeczą jest wycena samochodu , która nie jest brana z portali ogłoszeniowych, tylko z baz typu Eurotax a tam wartości są o wiele niższe.

Mała kolizja może być zakwalifikowana jako całka w przypadku naprawy w ASO. Jeżeli ktoś ma sentyment to albo szuka części na szrotach i naprawia samemu lub oddaje do warsztatu, który będzie robić na zamiennikach.