Błąd P0138 po regulacji luzu zaworowego
: 26 sty 2024, o 22:35
Cześć!
W skrócie:
- Cruze 1.8 LPG, Landi Renzo Omegaz, 180kkm
- auto powtarzało błąd P2096
- zregenerowałem reduktor IG1 na fabrycznym zestawie serwisowym Landi
- wymieniłem wszystkie elastyczne przewody LPG oraz filtry
- silnik przeszedł przegląd po 180kkm (olej,filtry, świece)
- wymieniłem 2 sondę na nową Delphi (w oryginalnej padła w międzyczasie grzałka).
- wymieniłem przednią rurę wydechową (tą ze złączem elastycznym) na zamiennik Asmet (w mojej chyba się posypała plecionka bo była okopcona).
Dalej pojawiał się błąd P2096 i tylko ten.
Katalizator od strony wydechu ładne szare sitko, na wlocie nie sprawdzałem.
Tydzień temu zabrałem się za pomiar luzów zaworowych, ssące super (0,25-0,26), wydechy słabo (0,21-0,25).
Dokonałem regulacji poprzez frezowanie denka szklanek, ruszyłem tylko wydechowe, przy okazji nowy rozrząd, napinacze i paski osprzętu.
Po regulacji wydechowe w zakresie 0,29-0,31, różnie wyszło, ale ogólnie jestem zadowolony.
Poskładałem.
Sprawdziłem ustawienie rozrządu 2 razy za każdym razem obracając wałem o 2-3 obroty.
Na początku pokręciłem rozrusznikiem kilka sekund beż świec aby olej się napompował gdzie trzeba.
Wkręciłem świece, odpalił "od strzała".
Ma moc, pracuje równo.
Ale ZONK!
Kolejkuje błąd P0138, jeszcze nie zapalił Checka.
Wcześniej nie pojawiał się P0138.
Sprawdziłem na szybko i na oko wtyk/gniazdo drugiej sondy, czyste, chyba suche.
O co biega? Czy zmiana luzu zaworowego wpłynęła na skład spalin?
?
W skrócie:
- Cruze 1.8 LPG, Landi Renzo Omegaz, 180kkm
- auto powtarzało błąd P2096
- zregenerowałem reduktor IG1 na fabrycznym zestawie serwisowym Landi
- wymieniłem wszystkie elastyczne przewody LPG oraz filtry
- silnik przeszedł przegląd po 180kkm (olej,filtry, świece)
- wymieniłem 2 sondę na nową Delphi (w oryginalnej padła w międzyczasie grzałka).
- wymieniłem przednią rurę wydechową (tą ze złączem elastycznym) na zamiennik Asmet (w mojej chyba się posypała plecionka bo była okopcona).
Dalej pojawiał się błąd P2096 i tylko ten.
Katalizator od strony wydechu ładne szare sitko, na wlocie nie sprawdzałem.
Tydzień temu zabrałem się za pomiar luzów zaworowych, ssące super (0,25-0,26), wydechy słabo (0,21-0,25).
Dokonałem regulacji poprzez frezowanie denka szklanek, ruszyłem tylko wydechowe, przy okazji nowy rozrząd, napinacze i paski osprzętu.
Po regulacji wydechowe w zakresie 0,29-0,31, różnie wyszło, ale ogólnie jestem zadowolony.
Poskładałem.
Sprawdziłem ustawienie rozrządu 2 razy za każdym razem obracając wałem o 2-3 obroty.
Na początku pokręciłem rozrusznikiem kilka sekund beż świec aby olej się napompował gdzie trzeba.
Wkręciłem świece, odpalił "od strzała".
Ma moc, pracuje równo.
Ale ZONK!
Kolejkuje błąd P0138, jeszcze nie zapalił Checka.
Wcześniej nie pojawiał się P0138.
Sprawdziłem na szybko i na oko wtyk/gniazdo drugiej sondy, czyste, chyba suche.
O co biega? Czy zmiana luzu zaworowego wpłynęła na skład spalin?
?