Strona 1 z 2

Sondy lambda Aveo 1.4

: 23 lip 2023, o 12:38
autor: WINORED
Witam, może ktoś zweryfikować poprawność nr sond lambda dla Aveo 1,4 z 2009 roku ?
Sonda przed katalizatorem 96951465 , za katalizatorem 96951720

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 23 lip 2023, o 13:06
autor: bubu1769

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 23 lip 2023, o 13:23
autor: WINORED
Dzięki , Bank 1 i Bank 2 w programie to 1 przed katem , a 2 za katem ? , coś mi się nie zgadza.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 23 lip 2023, o 14:19
autor: bubu1769
"Bank 1" i "bank 2" tyczny się głównie silników z dwoma kolektorami wydechowymi, zazwyczaj silniki w konfiguracji V.
W silnikach rzędowych, z jednym kolektorem i z jednym katalizatorem stosuje się oznaczenie "bank 1 sensor 1" przed katalizatorem oraz "bank 1 sensor 2" za katalizatorem.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 23 lip 2023, o 14:57
autor: WINORED
na bank 1 czujnik 1 mam wskazania napięcia 0,07 do 0,8 i tak sobie skacze np mam 0,8V za sekundę 0,09 , a za kolejną 0,75 V na wolnych na bank 1 czujnik 2 jest praktycznie stałe 0,75V na wolnych

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 23 lip 2023, o 15:29
autor: bubu1769
Czyli wygląda że prawidłowo ale więcej można wywnioskować z wykresów pracy.
Gdzieś wrzucałem jak wyglądają wykresy u mnie.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 23 lip 2023, o 15:33
autor: WINORED
Niby "sinus" jest na pierwszej , druga niby trzyma , kontrolka nie świeci , a po odpaleniu zimnego falują obroty strasznie , na ciepłym wszystko ok. Bądź tu mądry...Jadę na stację po olej , robię mu płukankę jak to nic nie da podpalę dziada ;)

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 23 lip 2023, o 16:30
autor: bubu1769
Jaką masz pierwszą sondę?
Oryginał czy jakiś zamiennik?

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 23 lip 2023, o 18:35
autor: WINORED
Za ładnie wygląda na oryginał, znając życie jakiś zamiennik z bardzo dalekiego wschodu. Nie widzę nic na niej wybitego. Dobrana jest dobrze , bo to działało w sensie nie było problemów. Może parametry jej się pogorszyły z czasem ...
Olej właśnie ścieka, jako internetowy mechanik , znawca i mądrala wychodzę z założenia że ona naprawi wszystko :) Tak poważnie olej był do wymiany a wczoraj nie zdążyłem. Bite 10 h na wymianę rozrządu i pompy wody , do tego paski z czego 30 minut na doprowadzenia śrub rolek do użytku Ranty ich łbów nie były fazowane i zostały " zadziory", także dokręcanie z momentem nie miało sensu bo i tak z czasem by ulgły. Taki ze mnie mechanik na chleb bym nie zarobił :)

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 11:01
autor: WINORED
Przyczyna chyba się znalazła tych nieszczęść wszystkich odnośnie falowania na zimnym, wygląda na koła zmiennych faz. Niestety...Może uda misie dzisiaj wyciągnąć elektrozawory do sterowania nimi , wyczyszczę sitka i będzie gitara :) Na zasadzie nie zaszkodzi ,a pewnie g... da.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 12:04
autor: bubu1769
A grają ci KZFR przy porannym odpalaniu albo wyskakuje błąd?

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 12:09
autor: WINORED
minimalnie jest je słychać rano, ale jak odpaliłem wczoraj bez oleju , tzn po zmianie jak jeszcze nie było go w magistrali, to Panie , napierniczały przez chwilę aż miło. Błędu brak. Generalnie nie ma błędów żadnych. Jest tylko od poduszki - airbag na desce, ale nie ma opcji skasowania moim elm-em, bo go nie widzi :)

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 12:16
autor: bubu1769
No to KZFR mogą być już lekko zużyte, wyciągnięcie sitek może trochę pomóc.
Co do poduszki to załatw sobie kabel KKL na chipie FTDI i użyj programu Chevrolet Explorer albo CASCADE, do obu są namiary w dziale "Diagnostyka".
Ogólnie podłączenie poduszki pasażera w Aveo to jakaś abstrakcja, dwa łączenia na 20 cm przewodzie.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 12:22
autor: WINORED
Dzięki za radę odnośnie poduszki. Odnośnie kółek faz rozrządu , jak są wywalone , to może nie domykać zaworów i kompresja pójdzie się ....,gniazda zaczną się wpalać. Armagedon. Zmiana kółek, cena i dzień roboty , też mi się nie uśmiecha. Teraz ma nalatane ok 115 tys chyba nawet niecałe. Aveo .... jego mać! :)

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 12:54
autor: bubu1769
Jakbyś miał za małe luzy zaworowe i wtedy mogło by ci nie domykać zaworów i zacząć je wypalać, warto je co jakiś czas pomierzyć, przy uszkodzonych KZFR po prostu silnik nie pracuje w optymalnych warunkach.
Poza gorszymi osiągami nic poważniejszego się nie stanie.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 15:31
autor: WINORED
To nie jest tak że dawka paliwa i zapłon zależy od ustawień zaworów przy sprawnych wariatorach ? Jaj są złe wariatory to nie trafia z pełnym zamknięciem i otwarciem zaworów. Może czujniki położenia wałków temu zapobiegają, nie wiem.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 15:47
autor: bubu1769
Właśnie po to są czujniki położenia wałków rozrządu żeby nawet w przypadku uszkodzenia KZFR wszystko dalej ze sobą współpracowało.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 16:15
autor: WINORED
Zmieniałeś u siebie KZFR?

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 24 lip 2023, o 16:35
autor: bubu1769
Póki co nie musiałem.
W poprzednim jak go kupiłem to trochę grały przy odpaleniu ale po wywaleniu sitek i zalaniu 5W40 się uspokoiło, poza tym silnik był zajechany
viewtopic.php?p=160863#p160863
W tym co mam teraz jak przy pierwszym odpaleniu na placu u handlarza nie było nic słychać to wiedziałem że jest dobrze i jak na razie KZFR nawet sie raz nie odezwały, a kupiłem go w 2021.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 25 lip 2023, o 21:02
autor: WINORED
Zaworek KZFR wydechu czysty w środku , sitka czyste, co z tego jak mu dziurę przeżarło na wylot ... Testował ktoś czy jak walnięty elektrycznie to krzaczy błąd ? Nie testowałem , zakręciłem , zamawiam nowy. Może przez niego słuchać lekko koła/koło ZFR przy odpalaniu i szarpie i falują obroty na zimnym. Ciekawe. Lambadę zamówiłem także na sztukę do testów. Jak się wykręci bedziem testować.
IMG_20230725_185926.jpg

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 25 lip 2023, o 21:03
autor: bubu1769
Jakby zawór był uszkodzony, czy to elektrycznie czy też mechanicznie, to powinno pokazać odpowiedni błąd.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 25 lip 2023, o 21:11
autor: WINORED
Może jeszcze żyje

Dodano po 28 minutach 43 sekundach:
Teraz to mam dylemat jak panienka na wydaniu, który brać ? Gates mnie zaciekawił, sitka się gorzej ściąga ;)

https://intercars.pl/produkty/2083770-z ... tes-vvs168
https://intercars.pl/produkty/1550142-z ... 27-0014-10

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 29 lip 2023, o 21:32
autor: WINORED
Kończąc temat , bo nie lubię pytać i "znikać" bez opisu czy pomogło czy nie.

Zawór ZFR wymieniłem na INA made in China ... o numerze INA 427 0014 10, pasuje. Kompletne niczego to nie wniosło. Jak lekko było słychać koła/koło przy porannym odpalaniu tak słychać dalej. Zamontowałem z sitkami. Olej 5W30 GM-a , czyli bez szału. Koła do zmiany, wymienię po zapaleniu kontrolki , albo głośnego hałasowania podczas pracy silnika.

Zmieniłem sondę lambda na najtańszą jaką znalazłem firmy ERA tą pierwszą. Zadanie było ułatwione bo ktoś kiedyś to wymieniał i odkręciła się lepiej niż świeca zapłonowa. Na tą chwilę po pierwszym teście czyli teoretycznie zimnym silniku , falowanie obrotów zostało wyeliminowane. Odczyty napięć z tej sondy jak i starej są identyczne. Nie wiem czemu spadają poniżej 0,1 V - działa nie wnikam . Problem prawdopodobnie był w grzałce - padła. Tu użytkownik bubu1769 miał 100 procent racji żeby w sondzie szukać przyczyny za co dziękuję.

Druga sonda za katem , ma ciekawy objaw mianowicie po odpaleniu nawet na "średnio ciepłym " silniku napięcie faluje podobnie jak na pierwszej , po dodaniu gazu ( chwilowe wciśnięcie gazu) napięcie stoi na poziomie ok 0,7 V. Podobnie jak w przypadku pierwszej - działa nie ruszać :)

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 29 lip 2023, o 22:34
autor: bubu1769
Druga sonda naśladują pierwszą do momentu rozpoczęcia pracy katalizatora czyli osiągnięcia przez niego około 600°C.

Re: Sondy lambda Aveo 1.4

: 30 lip 2023, o 11:03
autor: WINORED
Edit Przechwaliłem
Ranek zweryfikował. Jak falował tak faluje.
Filtry nowe, świece nowe, cewka nowa, olej zmieniony, rozrząd zmieniony , stary też nie przeskoczył, podejrzany zawór ZFR zmieniony, drugi czysty, lambada pierwsza zmieniona, przepustnica czysta, wydech od kata do końca wymieniony - taki kupiłem , błędów brak. Czujnik temp powietrza zasysanego poprawne odczyty, Ciśnienie kolektora ssącego na jałowym 32-33 kPa. Termostat i obudowa z czujnikami nowe , odczyty poprawne , wentylator załącza się przy 110 stopniach. Akumulator odłączany na noc. A ta k...a faluje po odpaleniu na zimnym przez ok 20 -50 sekund.
Jakiś człowiek w mądrym intrenecie twierdzi że miał to samo i dopiero wysłał sterownik samochodu do jakiegoś mądrego serwisu, coś tam wgrali, bo się mapy rozjechały gdyż miał dodatkowo LPG i po tym wgraniu , problem znikł. Wuj wie czy to prawda.