Odglos przelewu w nagrzewnicy.
: 28 cze 2023, o 20:27
Panowie I Panie. Pomocy. Już naprawdę rozkładam ręce ja i mój mechanik.
Otóż po odpaleniu auta czy to nocnym postoju czy kilka godzin po jeździe słychać odglos przelewu są to okolice nagrzewnicy.
Tempo odgłosu i przelewu( kamyczkow) cieczy jest zależny od predkosci obrotowej silnika. Odglos ustaje po ok 15s.
Uszczelka pod glowica wykluczona :
- brak białego dymu
- brak masła pod korkiem oleju
- brak piany w zbiorniczku
- brak oleju w zbiorniczku
- weze nie robią się twarde po przejechaniu 20 km.
- auto się nie grzeje auto trzyma temp 85stopni..
- test CO2 negatywny
- silnik pracuje rowno zaraz po odpaleniu.
Generalnie wszystkie objawy jakie daje UPG - brak..
Od nagrzewnicy też przecieków nie ma. Dywaniki suche.
Wycieków brak. Pod autem sucho.
Chlodniczka egr ominięta więc ona przedmuchu nie daje. Ponieważ, temat był opisywany tu viewtopic.php?t=13175
Uklad odpowietrzony.
Korek zbiorniczka zmieniony. .
Okazuje się że z jakiegoś powodu mam strasznie zakamieniony uklad chlodniczy.Zakaminiona też jest nagrzewnica ponieważ praktycznie brak jest ciepłego powietrza. No może pojawią się na postoju przez ok 2-3 min. Po czym robi się chłodne. Wiec klapy i mieszalnik są ok.
Gdzieś na innych forach innych marek wyczytałem że objawy przelewu cieczy (odgłosy kamyczkow ) może dawać przytkana nagrzewnica... Dlatego w czawartek wezme sie za plukanie ukladu chlodzenia i samej nagrzewnicy. Gdzie największą uwage skupie wlasnie na niej.
Zastanawiam się również nad wymina pompy wody. Prawdopodobnie jest tam od nowości..
Panowie jakieś spostrzeżenia. Bo ja już naprawdę się poddaje..
Otóż po odpaleniu auta czy to nocnym postoju czy kilka godzin po jeździe słychać odglos przelewu są to okolice nagrzewnicy.
Tempo odgłosu i przelewu( kamyczkow) cieczy jest zależny od predkosci obrotowej silnika. Odglos ustaje po ok 15s.
Uszczelka pod glowica wykluczona :
- brak białego dymu
- brak masła pod korkiem oleju
- brak piany w zbiorniczku
- brak oleju w zbiorniczku
- weze nie robią się twarde po przejechaniu 20 km.
- auto się nie grzeje auto trzyma temp 85stopni..
- test CO2 negatywny
- silnik pracuje rowno zaraz po odpaleniu.
Generalnie wszystkie objawy jakie daje UPG - brak..
Od nagrzewnicy też przecieków nie ma. Dywaniki suche.
Wycieków brak. Pod autem sucho.
Chlodniczka egr ominięta więc ona przedmuchu nie daje. Ponieważ, temat był opisywany tu viewtopic.php?t=13175
Uklad odpowietrzony.
Korek zbiorniczka zmieniony. .
Okazuje się że z jakiegoś powodu mam strasznie zakamieniony uklad chlodniczy.Zakaminiona też jest nagrzewnica ponieważ praktycznie brak jest ciepłego powietrza. No może pojawią się na postoju przez ok 2-3 min. Po czym robi się chłodne. Wiec klapy i mieszalnik są ok.
Gdzieś na innych forach innych marek wyczytałem że objawy przelewu cieczy (odgłosy kamyczkow ) może dawać przytkana nagrzewnica... Dlatego w czawartek wezme sie za plukanie ukladu chlodzenia i samej nagrzewnicy. Gdzie największą uwage skupie wlasnie na niej.
Zastanawiam się również nad wymina pompy wody. Prawdopodobnie jest tam od nowości..
Panowie jakieś spostrzeżenia. Bo ja już naprawdę się poddaje..