Strona 1 z 1
KZFR
: 17 maja 2023, o 17:07
autor: wiliniak
Witajcie
Ostatnimi czasy szarpią mną myśli, wymienić auto na inne, młodsze, czy jednak trochę doinwestować w cheviego i zostawić go na następnych parę lat - chyba wygrała opcją druga

przeglądam ogłoszenia, jeżdżę, patrzę, czytam na temat innych samochodów ale z tyłu głowy jednak mam orlando, ale do rzeczy..
Już bardzo długo, nawet nie powiem dokładnie od kiedy, odzywa się kzfr, póki co tylko dizlowanie przy odpalaniu, ale jednak.
Zamierzam oddać auto do mechanika, bo coś delikatnie puka z prawej strony, coś deczko kapie no i te nieszczęsne kzfr, chce doinwestować auto i jeździć, wiec może nakierujecie mnie jakie najlepiej części wybrać, na co zwrócić uwagę aby nie zostać wydymanym przez mechanika poprzez swoją niewiedzę, czy coś więcej przy tym trzeba wymieniać?
Czujniki zmiennych faz oraz rozrząd wymieniałem jakieś 2 lata temu, wydaje mi się że do tego nie powinienem się dotykać, ale może się mylę?
Jeżeli macie chwilę wolnego czasu oraz chęci będę wdzięczny za każdą sugestie
Re: KZFR
: 17 maja 2023, o 20:38
autor: huri_khan
Ile lat ma samochód i jaki przebieg.
Bez tego ciężko cokolwiek doradzić
Re: KZFR
: 17 maja 2023, o 21:07
autor: dokia
Elektrozawory kzfr to wymienia się jak są chociaż błędy. Dlaczego wymieniałeś?
Re: KZFR
: 17 maja 2023, o 21:19
autor: wiliniak
huri_khan ok 210 tys km, rocznik 2011
dokia właśnie dlatego wymieniałem, bo sypało błędami

Re: KZFR
: 17 maja 2023, o 21:28
autor: dokia
Ok. Ale nie podasz ich numerów?
Po czym wnosisz że to kzfr a nie rozrząd się odzywa? U mnie był tylko rozrząd i elektrozawory. Kół nikt nie dotykał
Dodano po 36 sekundach:
Elektrozawory Ori? Czy zamienniki? Z siateczką, czy bez?
Re: KZFR
: 17 maja 2023, o 21:36
autor: wiliniak
Wnoszę po tym, że praktycznie już parę ładnych lat jest dizlowanie przy odpalaniu, czasami czuć w nodze że auto jest zamulone, a tak było przed jak i po wymianie rozrzadu.
Boże z tymi czujnikami to mnie zagięłaś, nie pamiętam szczerze mówiąc czy oryginalne, ale coś kojarzę że próbowałem z siateczka a później je zdjalem
Re: KZFR
: 17 maja 2023, o 22:11
autor: dokia
U mnie hałasował silnik na zimno. Ale to był łańcuch który hałasował zanim naciągnęły go koła kzfr bo taka ich rola. No i też błędy od elektrozaworów bo blokowały się w pozycjach otwarty lub zamknięty. Już nie pamiętam w której pozycji, no ale nie działały. Kiedy wymieniałeś rozrząd? Bo dożywają max do 150tys podobno
Dodano po 14 minutach 34 sekundach:
Koła chyba są droższe niż rozrząd. Przynajmniej u mnie były droższe
Re: KZFR
: 18 maja 2023, o 12:01
autor: huri_khan
Z mojego doświadczenia powiem, że jeżeli chodzi o Cruze/Orlando 1,8 to powyżej 200 000 km bym już sprzedawał bez inwestowania w niego

Re: KZFR
: 18 maja 2023, o 14:24
autor: wiliniak
Huri możesz rozwinąć? Czy po prostu dla Ciebie auto z przebiegiem powyżej dwustu jest nie warte inwestowania?
Re: KZFR
: 18 maja 2023, o 14:49
autor: huri_khan
Wady i zalety
- zaczynają pękać węże od układu chłodzenia, podobnie termostat
- luzy zaworowe do sprawdzenia, a przy tym przebiegu to zapewne parę szklanek będzie do wymiany,
- katalizator kończy swój żywot , więc P2096 będzie się pojawiać nawet jak będziesz miał wystrojoną instalację LPG,
- zaczyna się pocić silnik, na każdej uszczelce,
- zawieszenie zaczyna się odzywać
- sprzęgło się kończy,
- tylna wiązka przewodów w sedanie do wymiany, kable się kruszą
- przedmuchy w układzie wydechowym,
- skóra na kierownicy i lewarku zaczyna się przecierać,
- u mnie pękł przewód zasilający paliwo w komorze silnika (chyba byłem jedyny który miał taki przypadek),
- matowe przednie lampy i żółte odbłyśniki,
- sondy lambda do wymiany,
- sprężarka klimy zaczynała się pocić,
- silnik paliwożerny,
+ żadna z chłodnic nie zardzewiała,
+ tłumik co mnie zdziwiło wytrzymał do tego przebiegu,
+ nie popękały klapy ogrzewania,
+ tapicerka się nie przedarła,
+ fajny i tani samochód, bardzo dobre blachy, ponieważ mimo ubytków lakieru ruda go nie zjada.
Do 210 000km nie mogłem na niego narzekać ale później zaczynał coraz częściej płatać figle i kupiłem nowy samochód a ten został jako drugi
Pamiętam materiały reklamowe gdzie producent żywotność silnika wskazywał jako 100 000 mil więc 240 000 km które zrobiłem uważam, że były krańcowym momentem gdzie trzeba było się go pozbyć.
Re: KZFR
: 18 maja 2023, o 16:18
autor: wiliniak
Dzięki za szczegółowy opis

Ja się niby rozglądam, ale sam nie wiem za czym, szukam inspiracji i póki co nic mnie jakoś zbytnio nie urzekło no i z wyżej wymienionych już parę rzeczy wymienionych
