Posiadam Epice 2.0 benz 144km i mam mały problem. Od jakiegoś czasu stuka mi coś z przodu z lewej strony i próbuje ustalić przyczyne.
Wjechałem do mnie do pracy na podnośnik i po małej inspekcji zobaczyłem że mam duży luz pomiędzy klockiem a jarzem/zaciskiem i patrząc bo "gołym" metalu na górze (zdj 1.), przypuszczam że komis od którego auto kupiłem założył bylejakie klocki (byle by pasowały), bez uwagi na wymiary. Przez co górna część klocka obija się o jarzmo podczas przyspieszania. (Tylko przy niskich prędkościach/gwałtownym przyspieszeniu z postoju)
Przegub jako możliwą przyczyne wyeliminowałem, poniważ podczas regularnej jazdy/ostrych skrętach nic nie "stuka" czy "strzela", jak to przy uszkodzonych przgubach by było.
Dziś wymieniałem osłone przegubu, ponieważ była lekko nacięte i wyrzucało lekko smar. Po tym, u znajomego mechanika z którym pracuje, po prosiłem o zmierzenie wymiarów abym mógł zakupić klocki.
Wymiary wyszły 148/150 +/- 2mm, a wszystkie klocki jakie patrzyłem mają głównie 144mm.
W tym moje pytanie, czy ktoś spotkał się z takim problemem? Czy Epica ma jakieś dodatkowe blaszki (które może wypadły, lub nie zostały zamontowane), które niwelują "stukanie" przy przyspieszaniu?
Z góry dziękuje za rady i możliwą pomoc!
Zdj. 1 Góra klocka lewy
Zdj. 2 Dół klocka lewy

A tu przy okazji moja Epica

