Strona 1 z 1

[T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 08:24
autor: tdon
Od kilku dni tropiłem źródło terkotania na wertepach.
Dochodziło to z tyłu auta.
Przegląd i zrobienie porządku w bagażniku, przewożonych narzędziach i innych klamotach nie przyniosło poprawy.
Kierowałem podejrzenia na mocowania amortyzatorów, tuleje belki itp.
Na rozwiązanie naprowadzili mnie koledzy siedzący z tyłu podczas wspólnej jazdy do pracy.
Stwierdzili, że źródło dźwięku jest "gdzieś blisko, jakby w podszybiu".
Po rozpoznaniu tematu znalazłem kompletnie luźny plastikowy wspornik sprężyn drutowych służących do podtrzymywania klapy bagażnika. Wspornik szarpany ręką terkotał jak głupi wraz z drutami.
Temat testowo rozwiązałem poprzez usztywnienie wspornika dwoma patyczkami (byłem akurat w terenie poza domem), bo pomimo dużego luzu nie dawał się wyjąć całkowicie i dał się zablokować w takiej pozycji. Terkotanie zniknęło. W najbliższym czasie wspornik zostanie przyklejony do blachy klejem Cyjanopan.
IMG_20220316_113537.jpg
IMG_20220316_113618.jpg
Właścicielom T300 polecam sprawdzenie u siebie, bo być może jest to "dolegliwość" typowa, która wpływa na obniżenie komfortu jazdy. Zapewne u mnie wydawało to jakieś dźwięki już od dłuższego czasu, jednak zareagowałem dopiero gdy stały się dokuczliwe.

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 08:42
autor: bubu1769
Cyjanopan może ci tego nie utrzymać zbyt długo, bardziej bym proponował jakiś epoksyd albo klej do szyb.

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 08:44
autor: tdon
Też mam pewne wątpliwości czy da radę. Plan "B" to podłożenie czegoś na stałe w taki sposób, jak obecne patyczki i wypełnienie przestrzeni klejem montażowym, takim jak np. do listew podłogowych.

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 08:49
autor: bubu1769
Klej montażowy też powinien się sprawdzić, ja kiedyś w taki sposób podklejałem wsporniki dachu gdy oryginalna masa się wykruszyła od starości i "małej" skrzyneczki w bagażniku.

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 08:55
autor: tdon
Oba rozwiązania są dla mnie "no cost", ponieważ mam pod ręką dobry modelarski cyjanopan i klej montażowy z wyciskaczem.

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 18:16
autor: tdon
Ostatecznie oparło się na rozwiązaniu kombinowanym klejowo-wkrętowym, gdyż cyjanopan odpadł w przedbiegach:

Dodano po 1 minucie 8 sekundach:
IMG_20220317_181055.jpg
Dodano po 44 sekundach:
Fotka wykonana od strony tylnej kanapy.

Dodano po 2 minutach 5 sekundach:
Wygląda na to, że klej montażowy plus blachowkręty dadzą radę.

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 18:46
autor: etac
A szukałeś nowej części?

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 20:52
autor: lukaslacetti
Lacetti ma taki sam sposób mocowania tych prętów i jest to samo z halasowaniem także uzytkownicy lacetti też mogą sobie jakoś to ogarnąć

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 22:51
autor: tdon
etac pisze: 17 mar 2022, o 18:46 A szukałeś nowej części?
Nie. Zazwyczaj z takimi pierdołami jest sporo problemów.

Dodano po 1 minucie 35 sekundach:
Zastosowałem może mało eleganckie rozwiązanie, natomiast zapewne skuteczne.

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 17 mar 2022, o 23:08
autor: bubu1769
96379720
https://allegro.pl/oferta/zacisk-sprezy ... 8306249753
Za tą cenę też bym pewnie kombinował jak naprawić starą 😂

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 18 mar 2022, o 06:08
autor: etac
No czasem właśnie warto zajrzeć w internet. Dla 16 zł, no sorki 25 zł bo przesyłka dojdzie, nie szukałbym wkrętów w szafce.

Re: [T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.

: 18 mar 2022, o 08:17
autor: tdon
Ja miałem wkręty i klej pod ręka i nie potrzebowałem ich szukać.
Moje auto ma już prawie 9 lat i powoli zaczynam mieć do niego nieco inny stosunek.
Uważam też, że zastosowane rozwiązanie będzie skuteczniejsze od fabrycznego - w końcu nie wiadomo po jakim czasie oryginalny wspornik znowu zacząłby terkotać.
Poza tym znam wiele innych sposobów na wydanie 25 zł ;-)

EDIT: bubu1769 - Ty jak zawsze niezawodny :ok: