[T300] - "Bagażnikowa" terkotka - rozwiązanie.
: 17 mar 2022, o 08:24
Od kilku dni tropiłem źródło terkotania na wertepach.
Dochodziło to z tyłu auta.
Przegląd i zrobienie porządku w bagażniku, przewożonych narzędziach i innych klamotach nie przyniosło poprawy.
Kierowałem podejrzenia na mocowania amortyzatorów, tuleje belki itp.
Na rozwiązanie naprowadzili mnie koledzy siedzący z tyłu podczas wspólnej jazdy do pracy.
Stwierdzili, że źródło dźwięku jest "gdzieś blisko, jakby w podszybiu".
Po rozpoznaniu tematu znalazłem kompletnie luźny plastikowy wspornik sprężyn drutowych służących do podtrzymywania klapy bagażnika. Wspornik szarpany ręką terkotał jak głupi wraz z drutami.
Temat testowo rozwiązałem poprzez usztywnienie wspornika dwoma patyczkami (byłem akurat w terenie poza domem), bo pomimo dużego luzu nie dawał się wyjąć całkowicie i dał się zablokować w takiej pozycji. Terkotanie zniknęło. W najbliższym czasie wspornik zostanie przyklejony do blachy klejem Cyjanopan. Właścicielom T300 polecam sprawdzenie u siebie, bo być może jest to "dolegliwość" typowa, która wpływa na obniżenie komfortu jazdy. Zapewne u mnie wydawało to jakieś dźwięki już od dłuższego czasu, jednak zareagowałem dopiero gdy stały się dokuczliwe.
Dochodziło to z tyłu auta.
Przegląd i zrobienie porządku w bagażniku, przewożonych narzędziach i innych klamotach nie przyniosło poprawy.
Kierowałem podejrzenia na mocowania amortyzatorów, tuleje belki itp.
Na rozwiązanie naprowadzili mnie koledzy siedzący z tyłu podczas wspólnej jazdy do pracy.
Stwierdzili, że źródło dźwięku jest "gdzieś blisko, jakby w podszybiu".
Po rozpoznaniu tematu znalazłem kompletnie luźny plastikowy wspornik sprężyn drutowych służących do podtrzymywania klapy bagażnika. Wspornik szarpany ręką terkotał jak głupi wraz z drutami.
Temat testowo rozwiązałem poprzez usztywnienie wspornika dwoma patyczkami (byłem akurat w terenie poza domem), bo pomimo dużego luzu nie dawał się wyjąć całkowicie i dał się zablokować w takiej pozycji. Terkotanie zniknęło. W najbliższym czasie wspornik zostanie przyklejony do blachy klejem Cyjanopan. Właścicielom T300 polecam sprawdzenie u siebie, bo być może jest to "dolegliwość" typowa, która wpływa na obniżenie komfortu jazdy. Zapewne u mnie wydawało to jakieś dźwięki już od dłuższego czasu, jednak zareagowałem dopiero gdy stały się dokuczliwe.