Strona 1 z 1

Captiva 2.0 150km

: 30 lis 2021, o 18:06
autor: swiergas
Witam wszystkich.
Pomagam koledze w naprawie Captiva 2.0 150KM podkręcona na 180KM i usuniety ma dpf. Zaczęło się od tego,że zgasił ją normalnie i potem już nie odpaliła. Po ściągnięciu pokrywy zaworów okazało że są zatarte wszystkie dzwigienki zaworowe, a nawet jedna od wydechu spadła z zaworu, wytarte krzywki na wałku i rozwalone wszystkie popychacze hydrauliczna. Wszystko jest już poskładane, auto pali równiutko, ale powstał problem,że strasznie kopci na wolnych obrotach,a po przegazowaniu, to już nie mówię jaki jest efekt. Szukam przyczyny takiego kopcenia, może ktoś już spotkał się takim problemem, egr sprawdzony, wszelkie doloty powietrza, wtryski sprawdzone na stole, parametry mają w normie. Dodam jeszcze że na luzie silnik wkręca się normalnie, ale jak już mu przełączę na D lub R to już nie reaguje tak na gaz, ciężko się wkręca na obroty i potrafi dopiero po dłuższym czasie podnosić obroty i zaczyna jechać.

Re: Captiva 2.0 150km

: 30 lis 2021, o 18:48
autor: etac
Może wtryski też padły.

A co do skrzyni, czy była demontowana, czy silnik był odłączany od skrzyni.

Re: Captiva 2.0 150km

: 30 lis 2021, o 19:12
autor: bubu1769
A czasem tu nie są wtryski Delphi które trzeba sprawdzać na licencjonowanym sprzęcie bo inne sobie z nimi nie radzą?
Chociaż oryginalnie w 150 KM powinny być BOSCH.

Re: Captiva 2.0 150km

: 30 lis 2021, o 19:18
autor: swiergas
Wtryski były sprawdzane mam nawet wydruk.

Dodano po 4 minutach 31 sekundach:
Nurtuje mnie jeszcze wałek rozrządu, a dokładnie jego ustawienie. Rozrząd mam złożony na blokady, ale czy położenie krzywki czytnika wałka ma być za czujnikiem, czy przed. Bo mam ustawiony za czujnikiem.

Re: Captiva 2.0 150km

: 2 gru 2021, o 16:41
autor: milyjarek
Czyżby przyczyną był chiptuning? Koledze w Epice przy tym samym silniku stało się to samo. Kupił samochód po tuningu. Przy przebiegu 345kkm rozsypał się.

Re: Captiva 2.0 150km

: 2 gru 2021, o 17:09
autor: etac
Raczej nie.
Captiva z lat 2007-2009 miała potężne problemy z wałkami rozrządu i poziomem utwardzenia krzywek. Niestety nigdy nie pojawiła się na to kampania, a tylko cicha informacja o sposobie postępowania w przypadku zgłoszeń w serwisie.

Re: Captiva 2.0 150km

: 2 gru 2021, o 20:49
autor: milyjarek
Mam nadzieję że silniki z Insignii dobrze znoszą chiptuning bo chcę to zrobić w najbliższym czasie. A jaki przebieg masz w tej Captivie?

Re: Captiva 2.0 150km

: 4 gru 2021, o 11:40
autor: Cyberius
Kolego swiergas sprawdziłeś kompresję w cylindrach? Nie wykluczam skutków ubocznych po opisanej przez Ciebie na wstępie awarii: " zatarte wszystkie dzwigienki zaworowe, a nawet jedna od wydechu spadła z zaworu, wytarte krzywki na wałku i rozwalone wszystkie popychacze hydrauliczna". W początkowej fazie zacierania się prowadnic najprawdopodobniej zawory przestały się domykać, przez co powypalały się gniazda zaworowe. Następstwem tego zazwyczaj są takie objawy że na luzie silnik pracuje pozornie poprawnie a pod obciążeniem jest totalnie słaby. Ja bym zaczął od sprawdzenia kompresji.

Re: Captiva 2.0 150km

: 4 gru 2021, o 12:13
autor: kochar
Przy słabej kompresji by ciężko zapalał a swiergas pisze że "auto pali równiutko". ale sprawdzić nie zaszkodzi. :witam:

Re: Captiva 2.0 150km

: 5 gru 2021, o 00:30
autor: Cyberius
Ja przez "pali równiutko" zrozumiałem że po odpaleniu równo pracuje. Przed odpaleniem zimnego zapewne grzeje świece a to ułatwia rozruch. Nie upieram się, ale (jak napisałeś) sprawdzić nie zaszkodzi.

Re: Captiva 2.0 150km

: 6 gru 2021, o 08:05
autor: herman00
Moim zdaniem jak jest "dłubnięta" na 180kM to nie ma cudów - będzie mocno kopcić. Ja w swojej zdejmowałem filtr i "dłubałem" przy 80 tys. km. Byłem obecny przy pomiarach na hamowni. Moc była najpierw podniesiona do 170kM i kopciła, więc zdecydowaliśmy z tunerem zmniejszać o 5 kM i próbować i wystarczyło do 165 kM. Wałek był oczywiście robiony przy 140 tys i był wytarty, nowy wystarczył do 240 tys. i rok temu sprzedałem śmierdziela.

Re: Captiva 2.0 150km

: 2 sty 2022, o 19:44
autor: captijan
etac pisze: 2 gru 2021, o 17:09 Raczej nie.
Captiva z lat 2007-2009 miała potężne problemy z wałkami rozrządu i poziomem utwardzenia krzywek. Niestety nigdy nie pojawiła się na to kampania, a tylko cicha informacja o sposobie postępowania w przypadku zgłoszeń w serwisie.
Będę i ja musiał podjechać do mechanika niech sprawdzi...
Są jakieś objawy dźwiękowe lub inne bez fizycznego zaglądania?

Re: Captiva 2.0 150km

: 2 sty 2022, o 19:46
autor: etac
inna praca silnika i słabszy silnik

Re: Captiva 2.0 150km

: 16 sty 2022, o 12:14
autor: captijan
herman00 pisze: 6 gru 2021, o 08:05 Moim zdaniem jak jest "dłubnięta" na 180kM to nie ma cudów - będzie mocno kopcić. Ja w swojej zdejmowałem filtr i "dłubałem" przy 80 tys. km. Byłem obecny przy pomiarach na hamowni. Moc była najpierw podniesiona do 170kM i kopciła, więc zdecydowaliśmy z tunerem zmniejszać o 5 kM i próbować i wystarczyło do 165 kM. Wałek był oczywiście robiony przy 140 tys i był wytarty, nowy wystarczył do 240 tys. i rok temu sprzedałem śmierdziela.
Ile Cię kosztowało zrobienie tego wałka?

Re: Captiva 2.0 150km

: 23 sty 2022, o 20:12
autor: herman00
Wałek plus popychacze plus robocizna ale dawno,to było 2012-2013 lub 2014 kosztowało chyba 2200zł.